Wiersze [Oto mgiełka, Mgieł obłok, Mgiełka, Sen o ciszy]

Maria Jolanta Fraszewska

 

Oto mgiełka

oko mgieł łka
nawleka nitkę
osnutą nutą
mgieł łka otoczenie

oto mgieł łka oko
nawleka nitkę nutą
po woli wolno
osnutą

tulę przykrywam otulam
obejmuję ukrywam w ramionach
horyzont rozumie i czuje
pochłania mnie z tobą
w zachwycie

 

 

 

Mgieł obłok

nabyłam
kawałek morza
oddechem

wiatr
krótkie słowo

wydęte usta
nic się nie dzieje
cisza

a potem liście
plądrują niebo

łaskoczą
obłok
mgła
kładzie skroń
na dłoni

delikatnie
tak jak lubię

nabyłam
kawałek morza
oddechem

usta wschodzą
czerwienią
łaskoczą obłok

śmieją się
razem w ramie
obrazka płomiennego

 

 

 

 Mgiełka

czas w ramionach mgieł
łza i jej rosa
okiennice poranka
w zieleni szarości
stokrotnie się rozbiela
wyłania jak łania
kwiat koniczyny
rozwichrzony

 

 

  

Sen o ciszy

przyjeżdżam nad Odrę po ciszę
w szkle pianie koguta
zbyt wiele jest słów
które milczą gdy
potrzeba słońca
staje się promykiem

wyprany z dnia białego sen
łyka przewodnią falę
i wodzi na pokuszenie

przyjeżdżam aby potrzymać za dłoń
przepływającą wodę
i szeptać do ucha niecodzienności

 

Wiersze z przygotowywanego tomiku poetyckiego pod roboczym tytułem Oko mgieł łka.