Wiersze [Widok na Odrę od strony Milska, Pocztówka ze Świecka]

Dariusz Jacek Bednarczyk

 

Widok na Odrę od strony Milska

pod ochroną lewego brzegu
z wyniosłego przęsła
zerkając w stronę nurtu
i korpusów wodnego ptactwa
z zakurzonej melodii promu na Przewóz
w przedsionku odległych miast
lubuska siostra królowej
zawsze na straży
pod banderą mgieł i szeleszczącej składni

 

 

 

 

 

Pocztówka ze Świecka

Tuż przy granicy
nad Odrą
pod ochroną linijek szos
i korpusu płożącej wierzby.
W stronę równin sięgających Wuppertalu
krzyżówek aż po horyzont Autobahnów
wysmukłych sosen posterunki
wspomaganych szeregami zadziornych tarnin.
W kupieckim siodle
tranzytowa poczekalnia
z przytupem jak to na słowiańską barwę
odblask słońca
i celnych spojrzeń zza okularów ciemnych
jeszcze jakby mazurek odpalany z hukiem pobitych garów.

Na terminalach fragmenty spojrzeń
skandujące melodie w nagłym trzepotaniu powiek
błysk felg
odbicia myśli
rzutem z jezior falującej składni
tych bocianów krążących jak motywy z filmów Wajdy.
W tchnieniu bogini władczej
przedsionku miast wietrznych i bezsennych portów
wobec lekcji esperanto
zrodzonych z silnikowych fanfar
powrotów
na swojskim sprzęgle waleriany.