Nr 88/2024 Archives - Pro Libris https://prolibris.net.pl/category/nr88/ Lubuskie Czasopismo Literackie Pro Libris Mon, 23 Sep 2024 09:37:48 +0000 pl-PL hourly 1 https://prolibris.net.pl/wp-content/uploads/2022/09/cropped-ProLibris2-32x32.png Nr 88/2024 Archives - Pro Libris https://prolibris.net.pl/category/nr88/ 32 32 Rewersy https://prolibris.net.pl/rewersy/ Thu, 04 Jul 2024 10:17:49 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13945 rewersy, 125x280 cm, 2018-23

The post Rewersy appeared first on Pro Libris.

]]>

The post Rewersy appeared first on Pro Libris.

]]>
Drzewo https://prolibris.net.pl/drzewo-2/ Thu, 04 Jul 2024 10:14:09 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13937 Drzewo

The post Drzewo appeared first on Pro Libris.

]]>

The post Drzewo appeared first on Pro Libris.

]]>
Wydawnictwo Pro Libris poleca https://prolibris.net.pl/wydawnictwo-pro-libris-poleca/ Thu, 04 Jul 2024 10:00:19 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13924 Wydawnictwo Pro Libris Poleca!

The post Wydawnictwo Pro Libris poleca appeared first on Pro Libris.

]]>

Wydawnictwo Pro Libris Poleca!

The post Wydawnictwo Pro Libris poleca appeared first on Pro Libris.

]]>
Autorzy numeru https://prolibris.net.pl/autorzy-numeru-88/ Thu, 04 Jul 2024 09:44:26 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13916 autorzy numeru

The post Autorzy numeru appeared first on Pro Libris.

]]>

Sławomir Bączkowski
Rocznik 1971, pruszkowianin z urodzenia, obecnie mieszka w Warszawie, zawodowo związany ze szkolnictwem (nauczyciel angielskiego). Najważniejsze zainteresowania to literatura i muzyka klasyczna. Pisanie opowiadań to jego hobby.

Halina Bohuta-Stąpel
Debiutowała w latach 70. XX w. na łamach prasy wrocławskiej. Jest autorką kilku tomików poetyckich, scenariuszy spektakli kabaretowych, scenariusza komedii muzycznej opartej na przetłumaczonym przez nią z języka niemieckiego tekście Karla von Holtei’a pt. 33 minuty w Zielonej Górze czyli w połowie drogi. Jej wiersze, proza i sztuki dramatyczne ukazały się w kilku antologiach wydanych przez Stowarzyszenie Jeszcze Żywych Poetów, ZLP oraz WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Laureatka licznych ogólnopolskich konkursów literackich. Współtworzy Literacki Kabaret HALLO, jest członkinią ZLP o/Zielona Góra.

Paweł Brol
Był przez kilkanaście lat związany z mediami. Zajmował się dziennikarstwem prasowym i radiowym. Z wykształcenia prawnik. Autor dwóch powieści: Niewolnik w Europie i Znak z góry. Prowadzi autorską stronę internetową z wywiadami www.to-nie-jest-rozmowa-na-telefon.pl. Mieszka na Opolszczyźnie z żoną i dwójką dzieci.

Wojciech Browarny
Historyk literatury polskiej, regionalista, krytyk literacki, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracuje w Instytucie Filologii Polskiej UW, w którym kieruje Zakładem Historii Literatury Polskiej po 1918 roku i Pracownią Badań Regionalnych. Członek Komitetu Nauk o Literaturze Polskiej Akademii Nauk. Naukowo zajmuje się współczesną polską prozą, kulturą literacką na Dolnym Śląsku po 1945 roku, antropologicznymi problemami nowoczesności, związkami kultury i historii z przyrodą. Autor książek m.in. Tadeusz Różewicz and Modern Identity in Poland since the Second World War (Wrocław 2019) oraz wstępu i opracowania Wyboru prozy Tadeusza Różewicza w serii Biblioteki Narodowej (Wrocław 2021). W latach 1996-1999 kierował działem krytyki pisma literacko-artystycznego „Dykcja”. Jako recenzent współpracuje z miesięcznikami „Nowe Książki” i „Odra”.

Andrzej Buck
Literaturoznawca, dziennikarz, edytor, historyk i krytyk teatru, bibliotekoznawca, animator kultury, dr n. hum., w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze pierwotnie kierownik literacki (1993-2007), następnie dyrektor naczelny i artystyczny (1997-2007). Organizator imprez artystycznych i literackich. Twórca, organizator i dyrektor artystyczny Przeglądu Współczesnego Dramatu „Rewizje”, Sceny Młodych Reżyserów i Nowej Dramaturgii oraz Letniego Festiwalu OFF-TEATR. Gospodarz Krakowskiego Salonu Poezji w Zielonej Górze. Autor książek oraz wielu artykułów naukowych i publicystycznych z zakresu historii prasy, dziejów teatru, życia literackiego i współczesnych bibliotek. Autor adaptacji teatralnych. Pomysłodawca i dyrektor artystyczny Kozzi Gangsta Film oraz Zielonogórskiego Festiwalu Filmu, Teatru i Książki. Inspirator i organizator Festiwalu Literackiego PrOZA POETÓW im. Anny Tokarskiej.

Hanna Chmielewska
Z wykształcenia prawniczka, debiutowała tomikiem W poszukiwaniu łaski (2019), nagrodzonym Srebrnym Sokolim Piórem podczas Lubuskich Wawrzynów Literackich. Laureatka wielu konkursów literackich. Jej wiersze były publikowane w „Akancie”. Mieszka w Katowicach.
 

Teresa Czajka
Absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, nauczycielka szkół mazowieckich i zielonogórskich (w Zielonej Górze mieszka od 2002). Członkini Stowarzyszenia Jeszcze Żywych Poetów.

Milena Dudzińska
Uczy się w liceum. Swoja przyszłość chciałaby łączyć z pisarstwem. Jej największym marzeniem oprócz wydania książki (lub kilku) jest podróżowanie bez ograniczeń po całym świecie. Mieszka w Sulechowie.

Ewa Franków
Urodziła się i dzieciństwo spędziła w Drezdenku. Polonistka, pedagog. Mieszka w Międzyrzeczu. Laureatka I i II Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Eryka Pietruszaka. Jej wiersze znajdują się w antologii pokonkursowej Ścieżką obok drogi oraz w „Pro Libris”, „Aspektach” i „Kurierze Międzyrzeckim”.

Sławomir Gowin
Urodzony w 1965 roku w Krośnie Odrzańskim, pisarz, dziennikarz, poeta, autor tekstów estradowych i teatralnych. Debiutował książką poetycką Biały tydzień (1992). Opublikował cztery tomiki wierszy oraz zbiór esejów historycznych Kraj poety (2016), za który był nominowany do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego 2016. Mieszka w Warszawie.

Jerzy Hajduga
Ksiądz, poeta, publicysta. Urodził się 30 marca 1952 roku w Krakowie. Wiersze publikował m.in. w „Tygodniku Kulturalnym”, „Poezji”, „Literaturze”, „Frazie” i „Toposie” oraz na stronach internetowych. Jego wiersze przekładano na język niemiecki i angielski. Autor scenariusza spektaklu poetyckiego pt. Ten pusty krzyż wystawionego w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza (1991) oraz w drezdeneckim Teatrze Kotłownia (2017). Opublikował kilkanaście książek poetyckich, ostatnio Zostań oraz takie twoje odchodzenie (2022). Obecnie pełni posługę kapelana szpitalnego w Drezdenku i jest opiekunem duchowym Teatru Kotłownia. Prowadzi blog www.jerzyhajduga.pl.

Izabela Jabłońska
Urodziła się w 2004 roku. Absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa w Żarach, obecnie studentka filologii polskiej. Wśród jej zainteresowań jest czytanie książek i oglądanie różnych zawodów sportowych.

Magdalena Kalinowska
Urodziła się w 1987 roku. Debiutowała w „Pro Libris. Młodzi” w roku 2010. Wykonała kilka grafik do tomików poetyckich. Ukończyła filologię polską, architekturę wnętrz ze scenografią na ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu oraz studia podyplomowe z tłumaczeń polsko-niemieckich na Uniwersytecie Wrocławskim. Od wielu lat pracuje z dziećmi i młodzieżą w zakresie kompetencji społecznych oraz pedagogiki przeżyć (współpracując z różnymi organizacjami z Polski i Niemiec). W wolnym czasie czyta poezję, czasem maluje, obecnie też pisze. Często chodzi po lesie, a z miłości studiuje od niedawna psychologię. Mieszka w Eichwalde.

Joanna Kapica-Curzytek
Anglistka i pedagożka, doktor nauk humanistycznych, adiunkt na Uniwersytecie Zielonogórskim. Autorka recenzji książek, recenzji teatralnych i wywiadów (www.e-teatr.pl). W latach 2000-2007 współpracowała z Akademickim Radiem Index. Wyróżniona nagrodą specjalną Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia na konkursie „Polska i świat 2000” za reportaż radiowy (współautorstwo). Od 2010 roku stała recenzentka e-magazynu kultury „Esensja” (www.esensja.pl). Popularyzatorka nauki języków obcych i czytelnictwa; prowadzi spotkania autorskie. Od 2017 roku należy do charytatywnego Klubu Kiwanis Adsum w Zielonej Górze.

Dorota Kawecka
Absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Wydziału Psychologii Uniwersytetu Humanistycznospołecznego SWPS w Warszawie (filia w Sopocie). Psycholog praktyk, prowadzi własny gabinet psychologiczny dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zaangażowana w działalność społeczną m.in. w sprowadzenie Ziemi z Grobu C.K. Norwida z Cmentarza w Montmorency (Francja) na Wawel (1999-2001). Aktywnie uczestniczy w działalności Szczecińskiego Salonu Poezji i Zamkowych Spotkań z Psychologią i Sztuką (od roku 2002).

Bogusława Kaźmierczak
Mieszkanka Babimostu, absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Wolsztynie, obecnie studentka pierwszego roku filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Fanka książek historycznych i regionalnych, a także kryminałów i horrorów.

Marian Kisiel
Profesor dr hab. Poeta, tłumacz, krytyk literacki, badacz literatury polskiej XX wieku, nauczyciel akademicki. Członek Komitetu Nauk o Literaturze PAN. Zajmują go takie tematy, jak: historia literatury jako nauka o literaturze, kultura literacka jako wyzwanie rzucone socjologii lektury, krytyka literacka jako wyznanie autobiograficzne, literatura emigracyjna jako splot programów i postaw ideowych, poezja jako doświadczenie. Autor kilkunastu książek, współredaktor kilkudziesięciu tomów zbiorowych oraz artykułów w monografiach i czasopismach.

Bartosz Konopnicki
Absolwent Uniwersytetu Zielonogórskiego. Publikował między innymi w „Akancie”, „LiryDramie”, „Helikopterze”, „sZAFie”, „Nowych Myślach”, „Bezkresie”, a także na stronie internetowej „Wydawnictwa J”. Jego wiersze drukowane są w antologiach poetyckich. Prowadzi autorski fanpage na Facebooku. Ostatnio wydał tomiki poetyckie: Wagony do ciszy (2019) oraz Jak te manekiny (2022). W wolnej chwili fotografuje i jeździ rowerem. Mieszka w Krakowie.

Wojciech Kozłowski
Krytyk sztuki, kurator, pedagog. W latach 1979-1983 studiował kulturoznawstwo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 1984 pracuje w zielonogórskim Biurze Wystaw Artystycznych, którego od 1999 roku jest dyrektorem. W latach 1985-1991 wraz z Leszkiem Krutulskim-Krechowiczem współprowadził w BWA autorską galerię „po”. W latach 1985-1987 współpracował z Zenonem Polusem przy tworzeniu Biennale Sztuki Nowej i współredagował katalog pierwszej edycji tej ogólnopolskiej imprezy. Od 1991 roku wykładowca w Instytucie Sztuk Wizualnych Uniwersytetu Zielonogórskiego. Prowadzi także zajęcia z zakresu kuratorstwa w Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu i Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Członek sekcji polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA.

Katarzyna Krysińska
Absolwentka Uniwersytetu Zielonogórskiego, w 2019 roku obroniła pracę doktorską z literaturoznawstwa pt. Poezja lubuska wobec sacrum. Pracowała głównie w kilku redakcjach wydawniczych. Mieszka w Zielonej Górze.

Mirosław Kuleba
Urodził się w Kołobrzegu w 1958 roku. Prozaik, reportażysta, niezależny dziennikarz, tłumacz z języka rosyjskiego. Z zawodu inżynier budownictwa lądowego, pracował jako zawodowy myśliwy na Syberii, dzisiaj prowadzi gospodarstwo sadownicze i winnicę. Korespondent prasowy na wojnach w Abchazji (1992, 1993), Jugosławii (1993) i Czeczenii (1994-1996, 1999-2000). Wydał serię książek oraz wiele reportaży o konfliktach zbrojnych. Autor monografii zielonogórskiego winiarstwa: Ampelografia Zielonej Góry, Enographia Thalloris, Topografia obiektów winiarskich i winnic Zielonej Góry. Niedawno wydał zbiór esejów pt. Enografia mistyczna miasta Thalloris (2022) oraz monografię mineralogiczną Prasiolity z Sokołowca na Dolnym Śląsku (2023).

Eugeniusz Kurzawa
Urodził się w 1954 roku, poeta, edytor, regionalista, dziennikarz. Pochodzi ze Zbąszynia. Absolwent WSP w Zielonej Górze (1980). Członek Związku Literatów Polskich. Debiutował wierszem w 1976 roku, tomikiem w 1979 (Serial codzienny, ZG SZSP Warszawa). Jego twórczość poetycka była tłumaczona na języki: rosyjski, niemiecki, litewski, estoński, białoruski, angielski oraz łużycki. Autor 15 zbiorów poezji. Wydał też m.in. pozycję biograficzną Andrzej K. Waśkiewicz. Miejsca opuszczone (Toruń 2012), prace autobiograficzne: Obrazki prowincjonalne prozą (Wilkanowo 2014) i Spis treści (Wilkanowo 2020), monografię Region Kozła. Vademecum (2018), bibliografię Słowo zostaje (2021) – wraz z Zofią Maziarz. Redaktor 45 opracowań – w tym pamiętniki Andrzeja Strumiłły, felietony Eugenii Pawłowskiej (Snobki), szkice krytycznoliterackie Andrzeja K. Waśkiewicza.

Marcin Mielcarek
Urodzony w 1996 roku w Kaliszu, od kilku lat mieszka w Zielonej Górze. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Zadebiutował opowiadaniem w czasopiśmie literackim „Twórczość”. Od tamtego czasu publikowany w wielu poważnych ogólnopolskich czasopismach. Autor książek: Parada myśli nocnych (2021), Sztuka latania (2022; nominacja do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego) i Nad górą wisi zielone słońce (2023). Stypendysta Miasta Zielona Góra w dziedzinie literatury. Prowadzi bloga, na którym zamieszcza swoje teksty.

Małgorzata Mikołajczak
Prof. zw. dr hab., kierowniczka Zakładu Literaturoznawstwa w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Zielonogórskiego, członkini Komitetu Nauko o Literaturze PAN i Rady Uczelni Uniwersytetu Zielonogórskiego, przewodnicząca komitetów okręgowych olimpiady polonistycznej, prezes Lubuskiego Towarzystwa Naukowego. Zajmuje się teorią literatury, literaturą współczesną i regionalizmem w badaniach literackich. Jest autorką monografii poświęconych poezji Urszuli Kozioł i Zbigniewa Herberta, opracowała wybór poezji Herberta dla Biblioteki Narodowej. Ostatnio wydała książkę pt. Ramiona Antajosa. Z teorii i historii regionalizmu literackiego w Polsce (2021).

Anna Naplocha
Doktor nauk humanistycznych, mgr filologii polskiej. Obecnie pracuje jako starszy bibliotekarz w Bibliotece Uniwersytetu Zielonogórskiego. Z zamiłowania przyrodniczka oraz pasjonatka lokalnej historii. Wiersze publikowała w „Filologii Polskiej. Rocznikach Naukowych Uniwersytetu Zielonogórskiego” oraz w „Pro Libris”.

Edyta Plucińska
Urodziła się w 1976 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Od ponad dwudziestu lat zawodowo zajmuje się uczeniem matematyki. Twórczość we wszystkich odmianach jest z nią od zawsze. Poezję zaczęła tworzyć już w szkole średniej. Pasjonuje się też fotografią, rysunkiem intuicyjnym, rozwojem duchowym. Publikacja w „Pro Libris” jest jej debiutem prasowym.

Anna Polak
Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii Łużyc wschodnich Dolnych i Górnych, szczególnie kwestie dotyczące społeczeństwa, zabytków i kultury. Jest autorką i współautorką publikacji naukowych oraz popularnonaukowych, przewodników turystycznych, a także artykułów prasowych. Brała udział w projektach międzynarodowych dotyczących m.in. województwa lubuskiego. Wielbicielka turystyki i zwierząt. Pracowała w Muzeum Pogranicza Śląsko-Łużyckiego w Żarach, a obecnie jest zatrudniona w Parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach, gdzie zajmuje się badaniami naukowymi, pozyskiwaniem środków pozabudżetowych oraz obsługą ruchu turystycznego.

Paulina Potasińska
Adiunktka w Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców Polonicum Uniwersytetu Warszawskiego; badaczka literatury związanej z Warszawą; autorka monografii Kult, mit i kompleks. Figury autokreacji w twórczości Leopolda Tyrmanda, Marka Hłaski i Tadeusza Konwickiego (2015) oraz wielu artykułów naukowych poświęconych twórczości stołecznych pisarek i pisarzy.

Piotr Prusinowski
Urodził się w 1987 roku w Zielonej Górze. Doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie literaturoznawstwo. Absolwent filologii polskiej w zakresie filmoznawstwa, telewizji i kultury medialnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz literaturoznawstwa na Uniwersytecie Zielonogórskim. W 2008 roku otrzymał wyróżnienie w Konkursie dla Młodych Krytyków Filmowych im. Krzysztofa Mętraka. Od 2021 roku pracuje na stanowisku sekretarza literackiego i konsultanta programowego w Dziale Literackim Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze.

Grzegorz Pul
Urodził się w 1973 roku. Mieszka w Białymstoku. W 2021 roku Instytut Literatury wydał jego debiut Ni szagu nazad czyli sztuka łowienia wspomnień, co było efektem zdobycia wyróżnienia w trzeciej edycji konkursu „Nowego Dokumentu Tekstowego”. Publikuje w „Helikopterze” i TY.TU.Le.

Jakub Rawski
Doktor nauk humanistycznych, zajmuje się literaturoznawstwem oraz filmoznawstwem. Absolwent filologii polskiej i historii. Pracuje jako adiunkt w Instytucie Humanistycznym Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Głogowie. Autor książki „Zawisza Czarny” – niedokończony dramat Juliusza Słowackiego. Studium monograficzne (2021) oraz współredaktor tomu Słowacki i wiek XIX (2016). Opublikował kilkadziesiąt artykułów naukowych w monografiach zbiorowych oraz na łamach periodyków takich, jak m.in.: „Teksty Drugie”, „Załącznik Kulturoznawczy”, „Zeszyty Prasoznawcze”, „Studia Filmoznawcze”, „Zagadnienia Rodzajów Literackich”.

Aleksandra Rokicka
Absolwentka Uniwersytetu Łódzkiego na kierunku Międzynarodowe Stosunki Polityczne. Aktualnie właścicielka kliniki medycyny estetycznej. Pisarka, podróżniczka, kobieta o dużej świadomości siebie. Jej pasją jest czytanie i żeglowanie. Mieszka w Żyrardowie. Jest mamą dwóch dorosłych córek. Opowiadanie Skóra to jej debiut prasowy.

Robert Rudiak
Poeta, prozaik, literaturoznawca i prasoznawca, historyk literatury regionu, krytyk literacki, regionalista, polonista i bibliotekarz, doktor nauk humanistycznych. Autor kilkunastu zbiorów poezji i prozy, pięciu monografii naukowych i opracowań redakcyjnych oraz realizator wystaw i filmów dokumentalnych o twórcach lubuskiego środowiska literackiego. Prezes zielonogórskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Laureat ogólnopolskich, międzynarodowych i regionalnych nagród literackich i kulturalnych. Autor m.in. zbioru prozy i wierszy Umieralnia (2016) oraz wyboru wierszy Gehenna (2017).

Andrzej Sienkiewicz
Urodził się w Lubsku, wychowywał się na pograniczu niemiecko-polskim, a po maturze kształcił się w Zielonej Górze. W trakcie studiów był reporterem „Politechnika”, którego zielonogórskim oddziałem kierował Edward Mincer. Publikacje: informacje ze środowiska, sondy i reportaże ukazywały się w prasie studenckiej i w „Gazecie Lubuskiej”. W trakcie pracy zawodowej (jako inżynier elektryk) pisał głównie podania o podwyżkę pensji, ale pomiędzy obowiązkami rodzinnymi także reportaże, które niestety nie doczekały się publikacji. Obecnie pisze opowiadania, powieści oraz limeryki i tłumaczy zabawne wiersze poetów niemieckich. Ma w swoich szufladach także scenariusz filmu, kilka piosenek oraz sztukę teatralną.

Ryszard Sławczyński
Publicysta, wydawca. Od 1999 roku prowadzi założoną przez siebie Oficynę Wydawniczą „Akwedukt”. Miłośnik Odry i autor jedynej w polskim piśmiennictwie antologii wierszy o rzece Kiedy Ty mówisz Odra (Wrocław 1999, wyd. II rozszerz.: Wrocław 2020). Pomysłodawca i narrator filmu dokumentalno-artystycznego Odra – poezja rzeki (2021). Rozpowszechnia wiedzę o rzekach Odrach płynących w Hiszpanii i w Chorwacji. Podróżnik, popularyzator kultury Kresów Wschodnich i Syberii. Od 2010 roku dyrektor Klubu Muzyki i Literatury we Wrocławiu.

Czesław Sobkowiak
Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Współpracował m.in. z „Odrą”, „Nadodrzem”, „Gazetą Lubuską”, „Kroniką Ziemi Żarskiej”. Debiutował wierszem w „Nadodrzu” w 1967 roku Autor ponad dwudziestu tomów poezji, kilku almanachów poetyckich. Laureat wielu prestiżowych nagród. Trzykrotny laureat Lubuskiego Wawrzynu Literackiego (1996, 2002, 2014), Nagrody Literackiej ZLP im. Andrzeja K. Waśkiewicza (2023). Uprawia także krytykę literacką. Mieszka w Zawadzie w Zielonej Górze.

Bogdan Springer
Z wykształcenia i zawodu inżynier elektryk, z zamiłowania muzyk, solista, fotograf. Występuje z recitalami, organizuje wystawy fotograficzne. Przez 10 lat prowadził Galerię Fotografii „Na Ptasiej” w Zielonej Górze.

Marcin Stefaniak
Urodził się w 1975 roku. Uzyskał wykształcenie inżynieryjne. Obecnie jest przed debiutem muzyczno-literackim. Pasjonuje go sztuka. Składa się z żółcieni cytrynowej, B12, czerwieni kadmowej + woda.h2o. Mieszka w Łodzi.

Alicja Ścigaj
Urodzona w 1993 roku w Gorzowie Wlkp. Absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. W 2010 roku zadebiutowała tomikiem Przebudzenie, za który otrzymała wyróżnienie w kategorii debiut w konkursie Lubuski Wawrzyn Literacki. Laureatka kilku innych nagród poetyckich. W 2020 roku zdobyła pierwsze miejsce w konkursie Pisanie Dobre na Chandrę w kategorii „proza” za opowiadanie Jasieczki/więzy krwi. Dwukrotna półfinalistka Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. W 2017 roku została nagrodzona za Dni powszednie w konkursie dramaturgicznym Metafory Rzeczywistości organizowanym przez Teatr Polski w Poznaniu. Publikowała w antologiach i czasopismach kulturalnych, w tym w czasopiśmie „Dialog”. Obecnie mieszka w Kostrzynie nad Odrą.

R. Turnieyov
Urodzony w 1990 roku. Absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Autor krótkich form literackich publikowanych m.in. w „Twórczości”, „Wyspie”, „Toposie”, „Epea”. Finalista 19. edycji projektu Połów. Poetyckie i prozatorskie debiuty 2024. Na co dzień dyrektor kreatywny i producent w studiu animacji. Laureat polskich nagród graficznych. Aktualnie poszukuje wydawcy dla swojej debiutanckiej powieści pt. Stalker oraz zbioru opowiadań Wszyscy papieże świata.

Agnieszka Tymoszczuk
Urodziła się w Łodzi. Publikowała w „Toposie”, „Frazie”, „Pro Libris”, „Filologii Polskiej. Rocznikach Naukowych Uniwersytetu Zielonogórskiego”. Zdobyła 2. nagrodę w 5. Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Kazimierza Ratonia (2009). Obecnie mieszka w Sulechowie. Tarocistka.

Henryk Warszawski
Entuzjasta historii, krajoznawstwa, sportu; miłośnik literatury, w szczególności twórczości lubuskiej. Zawodowo zajmował się rehabilitacją ludzi niepełnosprawnych. Sympatyk biegania, czynny maratończyk odnoszący na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku spektakularne sukcesy sportowe. Od kilkudziesięciu lat przebywa w Niemczech.

The post Autorzy numeru appeared first on Pro Libris.

]]>
KSIĄŻKI NADESŁANE https://prolibris.net.pl/ksiazki-nadeslane-88/ Thu, 04 Jul 2024 09:19:22 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13907 KSIĄŻKI NADESŁANE

The post KSIĄŻKI NADESŁANE appeared first on Pro Libris.

]]>

Marek Budniak, Podróże w minione światy. Sylwetki skazanych w procesach politycznych na Ziemi Lubuskiej w latach 1946-1955, cz. 1, Fundacja Civitas Christiana, Zielona Góra 2024, 192 s.

Szymon Domański, Daj mi ten sandbox, Wydawnictwo j, Jacek Bierut, Wrocław 2023, 48 s.

Olgierd Dziechciarz, Wmartwychwstąpienie, Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka, Mikołów 2023, 44 s.

Władysław Edelman, Niepotrzebne skreślić, Organon, Zielona Góra 2024, 64 s.

Maria Jolanta Fraszewska, W sidłach namiętności: wirtualni ulicznicy, Wydawnictwo Magia Słów, Warszawa 2024, 236 s.

Piotr Gajda, Goliat zwycięzca, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Dom Literatury w Łodzi, Łódź 2023, 44 s.

Wioletta Grzegorzewska, Tajni dyrygenci chmur, W.A.B., Warszawa 2024, 272 s.

Joanna Guzik, Skup butelek, Wydawnictwo Papierowy Motyl, Warszawa 2023, 94 s.

Natalia Haczek, Przepływ, Graf Media, Zielona Góra 2024, 56 s.

Innymi słowy. Antologia wierszy autorów z Międzyrzecza, Urząd Miejski w Międzyrzeczu, Międzyrzecz 2021, 44 s.

Łukasz Kamiński, 4, Fundacja Duży Format, Warszawa 2023, 50 s.

Wojciech Kopeć, jest taki konik, papierwdole, Wrocław – Kraków – Tennesee 2023, 60 s.

Aleksandra Kurzawa, Sen, Stowarzyszenie Wyspa Kultury, Świdnica 2023, 182 s.

Grzegorz Kwiatkowski, Zagadka, Biuro Literackie, Kołobrzeg 2023, 32 s.

Tomasz Lorenc, Gładzenie zwierząt, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Dom Literatury w Łodzi, Łódź 2023, 60 s.

Joanna Miłosz-Piekarska, W Krasnogrudzie i inne wiersze, Fundacja „Pogranicze”, Sejny 2023, 56 s.

Rafał Skonieczny, Powracający, Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka, Mikołów 2023, 80 s.

Paweł Socha, Kardynał August Hlond ordynariuszem diecezji i administracji Ziem Zachodnich i Północnych, Wydawnictwo Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, Zielona Góra 2024, 198 s.

Agata Stawska, Poezja braku, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Kraków, Kraków 2023, 90 s.

Przemysław Wechterowicz, Miłość to cyngiel języka, który nie zawodzi, Bukowno 2023, 56 s.

Jolanta Zarębska, Matka magnolii, Mamiko, Nowa Ruda 2023, 155 s.

Adam Ziemianin, Krzątanie, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział Kraków, Kraków 2023, 132 s.

Licentia poetica. Antologia wierszy autorów z Międzyrzecza i zaproszonych gości, Urząd Miejski w Międzyrzeczu, Międzyrzecz 2022, 66 s.

Marian Ziomkowski, Owad w sieci, Nowotomyskie Towarzystwo Kulturalne, Nowy Tomyśl 2023, 208 s.

 

The post KSIĄŻKI NADESŁANE appeared first on Pro Libris.

]]>
Muzyczna Zielona Góra lat 60. i 70. ubiegłego stulecia (Ryszard Łomski, Zielonogórski big-beat i film (zespoły gitarowe i Lubuski Klub Filmowy)) https://prolibris.net.pl/muzyczna-zielona-gora-lat-60-i-70-ubieglego-stulecia/ Thu, 04 Jul 2024 09:06:43 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13885 Bogdan Springer

The post Muzyczna Zielona Góra lat 60. i 70. ubiegłego stulecia (Ryszard Łomski, Zielonogórski big-beat i film (zespoły gitarowe i Lubuski Klub Filmowy)) appeared first on Pro Libris.

]]>

Muzyczna Zielona Góra lat 60. i 70. ubiegłego stulecia

Ryszard Łomski, Zielonogórski big-beat i film (zespoły gitarowe i Lubuski Klub Filmowy), Pro Libris, Zielona Góra 2023, 220 s.

Pragnę podzielić się kilkoma osobistymi refleksjami po lekturze tej – jakże ważnej dla środowiska muzycznego Zielonej Góry – książki. Piszę z naciskiem na refleksje subiektywne, gdyż – jako nastolatek – byłem mocno zaangażowany w młodzieżowy ruch big-beatowy opisywanego okresu. Między innymi z tego powodu, jeszcze w trakcie pisania książki, jej autor, Ryszard Łomski, kilkakrotnie dzwonił do mnie, konsultując zawartość dzieła, uściślając daty, fakty, nazwiska. Takich rozmów z wieloma żyjącymi do dziś muzykami autor przeprowadził nieskończoną ilość, co było sporym utrudnieniem dla człowieka, który od ponad pół wieku mieszka w Finlandii. Autorowi udało się dotrzeć do wielu z ówczesnych artystów, by zweryfikować własne wspomnienia z zapamiętanymi przez innych muzyków tego okresu.

Od początku popierałem ideę wydania książki o zielonogórskiej scenie muzycznej, wiedząc, jak ulotna jest pamięć ludzka, a rzecz utrwalona na papierze przetrwa długo. Autor sprowokował mnie swoim zamysłem do przypomnienia faktów sprzed 50 lat oraz do przeszukania albumów z archiwalnymi zdjęciami. Warto dodać, że właśnie w tamtych zamierzchłych czasach miałem zaszczyt tworzyć razem z Rysiem Łomskim, Tadziem Sroczyńskim, Włodkiem Żurawskim i Milem Czerniwczanem pierwszy skład zespołu muzycznego Jolanie. Nim do tego doszło, na początku drugiej połowy ubiegłego wieku, byliśmy karmieni muzyką i piosenkami PRL-u, w wykonaniu ówczesnych gwiazd piosenki, w tym Marii Koterbskiej, Reny Rolskiej, Marty Mirskiej czy Mieczysława Fogga. Nie było to złe, ale my, młodzi, słyszeliśmy już o modnych trendach muzycznych na Zachodzie. A tam już się działo! Dochodziły do Zielonej Góry informacje o czwórce z Liverpoolu – zespole The Beatles. Chodziliśmy wówczas do kina nie tylko na filmy, ale przede wszystkim na tzw. Kronikę Filmową wyświetlaną przed seansem. To ona właśnie dostarczała nam wiedzy o nieocenzurowanych światowych nowościach, także z koncertów Beatlesów, których twórczość nas zachwycała. Kupowaliśmy pocztówkowe płyty muzyczne, które później odtwarzaliśmy na adapterze Bambino, w kilku zielonogórskich prywatnych sklepikach zaopatrywaliśmy się w buty tzw. bitelsówki. Spełnialiśmy marzenie każdego młodego chłopaka, jakim było posiadanie gitary elektrycznej, najczęściej samodzielnie ją konstruując, później robili to profesjonaliści. Fakt samodzielnego wykonywania „instrumentów”, przystawek nawijanych na magnesiki i cewki z drutem z Lumelu, czy pierwszych wzmacniaczy lampowych został opisany przez Łomskiego w książce. Takie były początki muzykowania wielu z nas…

Książka jest interesująca nie tylko z powodu wyczerpującego opisania ruchu muzycznego zielonogórskich nastolatków. Jest także znakomitym materiałem dotyczącym miasta, w którym wzrastaliśmy. Autor przybliżył topografię Zielonej Góry poprzez opisy ulic, gdzie zamieszkiwaliśmy, szkół, do których uczęszczaliśmy i gdzie ćwiczyliśmy grę na instrumentach, klubów muzycznych, gdzie występowaliśmy. Książka jest także swoistą kroniką losów naszych rodzin, osób związanych z pasją grania, w tym m.in. Wacława Góreckiego – producenta wzmacniaczy gitarowych, Mieczysława Solskiego – lutnika-artystę, budowniczego naszych gitar czy Zbigniewa Czarnucha – pedagoga wspierający środowisko młodych muzyków, lidera kultowego szczepu harcerskiego Makusyny. Integralną częścią książki jest rozdział poświęcony rodzeniu się ruchu filmowego w naszym regionie. To ważny wątek opracowania dający wiedzę o Lubuskim Klubie Filmowym, którego aktywnym działaczem był Janusz Łomski, starszy brat autora. Równie ważnym atutem książki jest wykaz nazwisk artystów muzyków (225 nazwisk) biorących – w różnym stopniu zaangażowania – udział w tworzeniu się kultury muzycznej miasta. Całość dzieła opatrzona jest obszernym materiałem zdjęciowym, co wzbogaca równie cenny tekst. Warto dodać, że uroczysta 

promocja książki w gościnnych progach Biblioteki Norwida zgromadziła tłumy widzów.Nie obyło się bez wzruszeń osób, które spotkały się po kilkudziesięciu latach niewidzenia. Poza rozmową z autorem była okazja do wysłuchania kilku utworów w wykonaniu samego Ryszarda Łomskiego (gitara elektryczna), Zbigniewa Adamczaka (skrzypce elektryczne) oraz z moim udziałem (gitara klasyczna).

Bogdan Springer

 

The post Muzyczna Zielona Góra lat 60. i 70. ubiegłego stulecia (Ryszard Łomski, Zielonogórski big-beat i film (zespoły gitarowe i Lubuski Klub Filmowy)) appeared first on Pro Libris.

]]>
Już czas na Krakowiaka, czyli nadzieja i wiara w poezji (Konrad Krakowiak, Już czas) https://prolibris.net.pl/juz-czas-na-krakowiaka-czyli-nadzieja-i-wiara-w-poezji/ Thu, 04 Jul 2024 08:26:01 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13874 Robert Rudiak

The post Już czas na Krakowiaka, czyli nadzieja i wiara w poezji (Konrad Krakowiak, Już czas) appeared first on Pro Libris.

]]>

Już czas na Krakowiaka, czyli nadzieja i wiara w poezji

Konrad Krakowiak, Już czas, Wydawnictwo Pro Libris, Zielona Góra 2023, 66 s.

Konrad Krakowiak to znany głównie z telewizji publicznej dziennikarz i prezenter. Ukończył studia filozoficzne na zielonogórskim uniwersytecie, ale z zamiłowania pisze wiersze i teksty piosenek. Pochodzi z Lubska, od wielu lat mieszka z rodziną w Warszawie, jednak nie zerwał związków z regionem lubuskim. Zadebiutował, mając 22 lata, w antologii Wszędzie jest środek świata wydanej w 2001 roku przez Zielonogórski Ośrodek Kultury i miesięcznik „Lubuskie Nadodrze” pod redakcją Czesława Sobkowiaka. Pierwszy tom poetycki Krakowiaka zatytułowany Warto wyszedł w 2012 roku, a trzy lata później drugi – Lewa strona bytu. Oba zostały wydane przez oficynę zielonogórskiej książnicy Pro Libris, która w 2023 roku po raz trzeci opublikowała zbiór wierszy Krakowiaka pt. Już czas, tym razem nominowany do nagrody głównej Lubuskiego Wawrzynu Literackiego w dziedzinie poezji.

W najnowszej książce autor zaprezentował 50 utworów, głównie o tematyce osobistej, podróżniczej i religijnej, często w formie filozoficznych rozważań i lirycznych dyskursów czy komentarzy. Duży wpływ na tematykę poezji Konrada Krakowiaka mają jego liczne wyjazdy na misje humanitarne do Afryki organizowane przez fundacje kościelne oraz telewizyjne i radiowe przekazy informacyjne, głównie z miejsc, gdzie wojna nie oszczędzała bezbronnych i niewinnych, zwłaszcza dzieci. W rozpoczynającym książkę wierszu Dokąd? opisywane są ślady zniszczeń po bombardowaniu, gruzy, ruiny i pył. Podmiot pyta, gdzie bawią się dzieci z przebitą piersią, mówi, że należy uciekać, ale też zarazem zastanawia się dokąd i tonuje nadzieję na przetrwanie, bowiem z miejsca dotkniętego nalotem, gdzie brak schronów, nie można uciec. Roztrząsa też koszmar psychicznych pozostałości po czasie wojny, który będzie odtąd stale towarzyszył człowiekowi.

Ale współczesnych obrazów wojennych Krakowiak rysuje więcej, nawet jeśli nie wprost, tętnią one w tle opisywanych wydarzeń. Nawiązują do nich utwory Ambulans, Muzeum tortur, Paruzja czy Teoria heliocentryczna. Akcja zwykle osadzona jest w najbliższych realiach i choć nie dotyka ona 

bezpośrednio podmiotu, to porusza jego sumienie i wrażliwość, nie pozostając obojętną. Tak dzieje się na przykład w utworze o znamiennym tytule Program telewizyjny, w którym autor opisuje wieczorny komunikat o emisji dwutlenku węgla, który truje ludzi i będzie to niejako czynił na nowo, w każdej antenowej powtórce programu. Z kolei w wierszu Anatomia dziejów autor opisuje kontrowersyjnego profesora anatomii Eduarda Pernkopfa, rektora Uniwersytetu Wiedeńskiego w okresie drugiej wojny światowej, który zasłynął publikacją pierwszego na świecie kilkutomowego atlasu anatomicznego. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby Pernkopf nie był nazistą, dzięki czemu otrzymywał do swoich badań zwłoki zgilotynowanych więźniów politycznych i Żydów. Ciał zamordowanych było co najmniej 1400. Atlas anatomiczny człowieka wzięty przez badaczy pod lupę dopiero w połowie lat 90. ubiegłego wieku wykazał, że jest on pełen ukrytych symboli nazistowskich. Podmiot mówi zatem:

Z jego arcydzieła korzystają współcześni chirurdzy

Pod zdartą z człowieka skórą
widzę nieludzką złożoność dziejów

Obok opisów wojennych wiele miejsca poświęca Krakowiak także obserwacjom ludzi chorych, a jego zapisy bliskie są dziennikarskim reportażom, chłodnym, lakonicznym, bezstronnym, acz wymownym. Poeta nie chce przejść obok tragedii czy cierpienia, ale nie chce też nim epatować odbiorcę, raczej zmusić go swoim opisem do zastanowienia. Dzieje się tak w przejmujących utworach jak Ola, Bagaż czy Terapia. Podmiot w utworze Ola opowiada o chorej psychicznie dziewczynce, która w szpitalu psychiatrycznym jest uzależniona od niesienia pomocy innym chorym. W wierszu Bagaż opisuje z kolei Stasia i jego ulubioną zabawkę, mówiąc, że:

Chłopiec jest w Ośrodku Interwencji
Chociaż się nie oddala

już biegnie z latawcem pod wiatr
i toczy kulę słońca.

Gdy odnaleziono go na ulicy
ogrzewała mu dłonie.

To ulubiona zabawka Stasia.
Z nią najtrudniej w życiu będzie się rozstać.

Ale duża część wierszy z tomu Już czas to utwory o tematyce religijnej, mówiące w filozoficzny sposób o nadziei, łasce, odkupieniu win i przebaczeniu, to wewnętrzny dialog z Bogiem lub z ojcami Kościoła, jak np. ze świętym Tomaszem z Akwinu. To własny dyskurs w poszukiwaniu sensu wiary i chrześcijańskiej tożsamości. W liryku Mniemanie podmiot wyznaje:

Według Tomasza z Akwinu
bez założenia istoty Boga
nie ma istnienia świata.

Prawdopodobnie to co wiemy,
musimy brać na
wiarę

Z kolei w lirycznym obrazie pt. W braku świadomości poeta wdaje się w polemikę z Czesławem Miłoszem i jego wierszem Degradacje, aby autorsko dopowiedzieć, że „W świadomości braku świadomości/ rodzi się wiara”.

We wstrząsającym wręcz wierszu Paruzja dotyczącym ponownego nadejścia Jezusa, podmiot w przeraźliwy sposób opisuje przygotowanie ofiary i samego rodzaju ludzkiego do tej zbawiennej chwili:

Już wszystko gotowe.
Zabita kura, baran, sąsiad.

Odarliśmy ze skóry królika,
Żyda, Araba.

Jest zupa na kościach
i półmiski pełne ludziny.

Wszystko stygnie.
Ciebie nie ma.

Poeta wadzi się z Bogiem, droczy i przekomarza, wypomina, a czasem oskarża, nie szczędzi mu razów, głównie za jego milczenie lub nicnierobienie, za obojętność i sprawczą niemoc. To nasuwa rozczarowania i liczne zwątpienia widoczne choćby w utworach traktujących o rozmachu kosmosu czy samego nieba nad Ziemią, jak Droga Mleczna, Pożegnanie, Koniec czy Zmartwychwstanie. Swój prywatny spór z niebem i Wszechmocnym konstruuje poeta za pomocą paradoksów i antynomii, sprzeczności i antytez. Dlatego rozpaczliwie poszukuje autor nadziei lub prosi o miłosierdzie, skarżąc się zarazem, że współczesnemu człowiekowi brak czasu na modlitwę i duchowy kontakt z Najwyższym. W tekście Obcowanie świętych podmiot zwierza się, że:

Marny ze mnie pustelnik i filantrop
żaden kaznodzieja, asceta.

Nie wiem, na ile jestem człowiekiem łaski,
na ile człowiekiem woli. […]

Jeśli obcowanie świętych
jest wymianą darów między niebem a ziemią,

weźcie wszystko,
co trzymam w pustych dłoniach.

Z kolei w liryku Akt pokuty podmiot wtrącony do egzystencjalnej celi, co potęguje jego rozgoryczenie, mówi wprost:

Definicję grzechu zapisuję ołówkiem.
Poprawiam ją, gdy popędy świata
górują nad duchem.

Staram się pogodzić w sobie
wierność i zwątpienie,
życie przed i po.

Jednak każda spowiedź przed sobą samym
kończy się brakiem rozgrzeszenia.

Podobnych wierszy utrzymanych w nurcie religijno-filozoficznym w tomie Już czas znajdziemy więcej, jak choćby Odkupienie, W kaplicy, Tą samą drogą, Pożegnanie czy tekst zaczynający się od incipitu „Zawiesić konflikty zbrojne…”. Niektóre z nich dedykowane są osobom duchownym. Wiara katolicka jest nader często manifestowana przez Krakowiaka, ale nie czyni tego natrętnie ani nachalnie, raczej podsuwa subtelnie, w sposób delikatny lub zawoalowany. Katarzyna Krysińska, autorka załączonego do zbiorku posłowia zatytułowanego „Huśtawka na tęczy” – nadzieja nad przepaścią w wierszach Konrada Krakowiaka, zauważa, że „W klasycznej liryce Krakowiaka wiara zajmuje ważne miejsce […] lecz nie tylko ona nadaje sens istnieniu i ludzkiej drodze. Tym, co ocala od przepaści, w jakiś sposób pozwala uciec przed końcem, jest też zwyczajne… życie i smakowanie go, spokojna afirmacja i zaangażowanie, wdzięczność i doświadczenie”.

Poetyka Konrada Krakowiaka z pewnością wypływa z jego bogatego doświadczenia życiowego i zawodowego oraz z aktywizacji, ze społecznej i wolontariackiej pracy na rzecz chorych, biednych i utrapionych koszmarami wojennymi. Jest wnikliwy w swoich opisach i bystry w komentarzach, częstokroć odwołuje się do dzieł filozoficznych, literackich i malarskich, do sztuki sakralnej i religijności pojmowanej w niewyszukany, pospolity sposób. To sprawia, że jego przekaz brzmi autentycznie, jest wolny od napuszenia i patosu, raczej skupiony na grze emocjami i uczuciami, które za każdym razem mają skłonić czytelnika do refleksji i sprowokować go do poszukiwana swojej odpowiedzi, do osobistego zastanowienia i odnajdywania własnej drogi i sensu istnienia. Na tym polega emanacja i osobliwa siła poetyckiego obrazowania Krakowiaka.

Robert Rudiak

 

The post Już czas na Krakowiaka, czyli nadzieja i wiara w poezji (Konrad Krakowiak, Już czas) appeared first on Pro Libris.

]]>
Dedykacje dla Andrzeja K. Waśkiewicza (Dedykacje (dla Andrzeja K. Waśkiewicza), spisała i ułożyła Anna Sobecka) https://prolibris.net.pl/dedykacje-dla-andrzeja-k-waskiewicza/ Thu, 04 Jul 2024 08:12:42 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13859 Robert Rudiak

The post Dedykacje dla Andrzeja K. Waśkiewicza (Dedykacje (dla Andrzeja K. Waśkiewicza), spisała i ułożyła Anna Sobecka) appeared first on Pro Libris.

]]>

Dedykacje dla Andrzeja K. Waśkiewicza

Dedykacje (dla Andrzeja K. Waśkiewicza), spisała i ułożyła Anna Sobecka, Wyd. Fundacja Światło Literatury, Gdańsk 2023, 380 s.

W listopadzie 2023 roku w trakcie dorocznej Gali Literackiej w Zielonej Górze redaktor Anna Sobecka promowała najnowszą książkę zatytułowaną Dedykacje (dla Andrzeja K. Waśkiewicza), w której zamieściła ponad dwa tysiące wpisów zadedykowanych ikonie polskiej literatury. Autorka jest wdową po znamienitym krytyku i poecie, przez blisko 40 lat była dziennikarką Polskiego Radia w rozgłośniach w Zielonej Górze i Gdańsku, zajmuje się ponadto publicystyką i przekładami literatury białoruskiej oraz sprawami mniejszości narodowych w Polsce, którym poświęciła cykl audycji radiowych i książkę dokumentalną Kalejdoskop, a także zbiór wspomnień dziennikarskich Radio gra i… mówi wydany z okazji 60-lecia Radia Gdańsk. Jest laureatką nagród Bursztynowy Mikrofon, a także otrzymała Pomorskie Pióro Tolerancji.

Po śmierci męża w 2012 roku A. Sobecka zajmuje się głównie jego biografią. Najpierw wydała zbiór wspomnień o pisarzu Andrzej. Andrzej K. Waśkiewicz we wspomnieniach (2017), a następnie opracowała obszerny tom biobibliograficzny Andrzej K. Waśkiewicz wydany przez zielonogórski Oddział Związku Literatów Polskich w 2019 roku. Teraz przyszła kolej na dedykacje poświęcone znanemu redaktorowi i edytorowi. Waśkiewicz to legendarna już postać znana w całym kraju, zwłaszcza pokoleniom urodzonym w latach 50., 60. i 70., gdyż przedstawicieli tych generacji promował wspólnie z Jerzym Leszinem-Koperskim w seriach „Generacje” i „Pokolenie, które wstępuje”, a także w antologiach „Debiuty poetyckie”. Waśkiewicz rozpoczynał karierę pisarską jako dziennikarz w redakcjach „Gazety Chłopskiej”, a później „Nadodrza”, gdzie zajmował się działem poezji. Uchodził za „łowcę talentów”, wypromował wielu znanych dziś poetów lubuskich. Ale po opuszczeniu Zielonej Góry i zamieszkaniu w Gdańsku w 1978 roku, życie jego toczyło się na osi trzech miast: Gdańska, Warszawy i Zielonej Góry, gdyż nigdy nie zerwał związków ze środowiskiem lubuskich literatów. Na Ziemi Lubuskiej spędził 38 lat, uczył się, pracował i mieszkał w Zagórzu, Lubsku, Kożuchowie i Zielonej Górze, gdzie pracował początkowo w bibliotece. Tam – jako pierwszy z miejscowego środowiska – zajął się recenzowaniem twórczości regionalnych pisarzy, a zaczął od analizy i omówienia lubuskich legend i baśni pisanych przez Izabellę Koniusz i Helenę Rutkowską, które zamieścił w „Tygodniku Kulturalnym” w 1963 roku. Jako pierwszy na Ziemi Lubuskiej wydał też Waśkiewicz leksykon pisarski Lubuskie środowisko literackie w 1970 roku oraz opracował pierwszą antologię młodej poezji lubuskiej Moment wejścia w 1976 roku.

Zadebiutował Waśkiewicz wierszem Odejście na łamach „Zarzewia” w 1961 roku, będąc wówczas członkiem Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Gorzowie Wielkopolskim, a następnie Klubu Literackiego Lubuskiego Towarzystwa Kultury w Zielonej Górze. Członkiem zielonogórskiego Oddziału ZLP został w 1968 roku, potem był prezesem oddziału gdańskiego. Przez wiele lat był przewodniczącym Komisji Kwalifikacyjnej przy Zarządzie Głównym ZLP w Warszawie, a przez ostatnie dwa lata życia pełnił funkcję wiceprezesa ZLP.

Pracował dla wielu pism literackich, m.in. „Orientacji”, „Integracji”, „Punktu” i „Autografu”, którego był redaktorem naczelnym, 

ale także do wielu gazet i czasopism, m.in. „Młodej Sztuki”, „Gazety Gdańskiej”, „Głosu Wybrzeża” i „Zielonogórskiej Gazety Nowej”. Ale Waśkiewicz to także znany poeta i biograf, krytyk literacki i historyk literatury, wydał ponad 30 tomików wierszy i szkiców krytycznoliterackich poświęconych m.in. Julianowi Przybosiowi, Krzysztofowi K. Baczyńskiemu, Józefowi Czechowiczowi, Mironowi Białoszewskiemu, Mili Elin, Władysławowi Broniewskiemu oraz Tadeuszowi Peiperowi, awangardzie krakowskiej i futurystom. Wiele jego tekstów badawczych dotyczyło również dziejów najnowszej literatury, skupiał się zwłaszcza na ruchu młodoliterackim i nowych pokoleniach pisarskich, na grupach i klubach studenckich i ich manifestach, na czasopismach studenckich, instytucjach literackich i współczesnych modelach poetyckich. Sam był twórcą formulizmu w poezji, który propagował w ramach Orientacji Poetyckiej Hybrydy, do której należał w latach 1960-1971.

Nie dziwi zatem fakt, że Waśkiewicz znał życie literackie od podszewki, poznawał nie tylko wytwory pisarskie, ale także samych twórców – poetów, prozaików, krytyków, dziennikarzy, naukowców czy działaczy społeczno-kulturalnych i posiadał ogromne zbiory biblioteczne w swoim gdańskim mieszkaniu. Stąd w najnowszej publikacji autorka wynotowała i przytoczyła aż 2039 dedykacji, wpisów i autografów zamieszczonych w ofiarowanych mężowi książkach. „Zapisane przede wszystkim na tomach i tomikach poezji, ale też na dziełach krytycznoliterackich, powieściach (w większości zaprzyjaźnionych pisarzy), reportażach. Do tego dodać trzeba pokaźny zbiór dedykowanych nadbitek z prac zbiorowych, periodyków (takich jak »Ruch Literacki« czy »Pamiętnik Literacki«) i zeszytów naukowych poszczególnych uczelni. – napisała we wprowadzeniu Anna Sobecka – W kilku wypadkach nie ma dedykacji, są jedynie autografy pisarzy, czasem datowane. Uznałam za słuszne włączenie ich tu ze względu na rangę autorów (jak np. Tadeusz Różewicz czy Czesław Miłosz)”.

Wpisy są uporządkowane chronologicznie, a zaczynają się od roku 1961, czyli momentu debiutu prasowego Waśkiewicza. Przepastny zbiór otwierają pozdrowienia od Jana Brzękowskiego z Paryża w grudniu tegoż roku, który przesłał je w tomie Poezje wybrane wydane w londyńskiej Oficynie Poetów i Malarzy rok wcześniej. Oczywistym jest, że nie sposób wymienić wszystkich autorów wpisów do książek podarowanych Waśkiewiczowi, ale warto zatrzymać się na tych znamienitszych autorach. Obok wspomnianych, Miłosza i Różewicza, spotkać możemy dedykacje od nieżyjących już pisarzy: Andrzeja Babińskiego, Stanisława Barańczaka, Jana Błońskiego, Nikosa Chadinikolau, Jana Czopika-Leżachowskiego, Bohdana Drozdowskiego, Krzysztofa Gąsiorowskiego, Stanisława Grochowiaka, Marii Janion, Tadeusza Karpowicza, Piotra Kuncewicza, Jalu Kurka, Janusza Leppka, Jacka Łukasiewicza, Ryszarda Milczewskiego-Bruna, Stanisława Nyczaja, Longina J. Okonia, ks. Janusza Pasierba, Jana Rybowicza, Aleksandra Rymkiewicza, Stanisława Stabry, Janusza Stycznia, Tadeusza Śliwiaka, Bohdana Urbankowskiego, Wiktora Woroszylskiego, Janusza Żernickiego, Leszka Żulińskiego, Wojciecha Żukrowskiego czy Jerzego Koperskiego, z którym Waśkiewicz utrzymywał towarzysko-rodzinne relacje.

Odnaleźć też można wiele wpisów od autorów, którzy dziś stanowią trzon literacko-krytycznego panteonu, jak: Józef Baran, Edward Balcerzan, Urszula M. Benka, Stefan Chwin, Zbigniew Jerzyna, Krzysztof Karasek, Ignacy St. Fiut, Marian Kisiel, Krystyna Konecka, Paweł Soroka, Eugeniusz Kupper, Tadeusz Mocarski, Janusz Drzewucki, Daniel Odija, Antoni Pawlak, Bohdan Zadura, Sergiusz Sterna-Wachowiak, Marek Wawrzkiewicz i Andrzej Zaniewski.

Nie sposób też pominąć długiej listy pisarzy, żurnalistów, artystów i naukowców lubuskich, z którym znał się Waśkiewicz, pracował i których promował, z którymi utrzymywał żywy kontakt i recenzował ich publikacje. Należy tu najpierw wspomnieć tych, którzy już odeszli, jak: Henryk Ankiewicz, Jerzy Chłodnicki, Klem Felchnerowski, Kazimierz Furman, Jan Gross, Tadeusz Jasiński, Tadeusz Kajan, Waldemar Kajzer, Janusz Koniusz, Jacek Kotlica, Zygmunt Kowalczuk, Bohdan J. Kunicki, Jan Kurowicki, Gustaw A. Łapszyński, Zenon Łukaszewicz, Czesław Łuniewicz, Maria Przybylak, Aleksander Rozenfeld, Zbigniew Ryndak, Bolesław Soliński, Andrzej Syrokomla-Bułhak, Ireneusz K. Szmidt, Henryk Szylkin, Anna Tokarska, Zygmunt Trziszka, Stefan Wachnowski, Mieczysław J. Warszawski, Janusz Werstler i Irena Zielińska – gorzowska poetka zmarła w 2023 roku.

Dużą grupę stanowią też literaci i badacze lubuscy, którzy nadawali lub nadają obecnie ton rozwojowy życiu literackiemu lub naukowemu na Ziemi Lubuskiej, jak: Andrzej Buck, Teresa Borkowska, Krystyna Caban, Wojciech Czerniawski, Edward Derylak, Łucja Fice, Ferdynand Głodzik, Roman Habdas, Wiesław Hładkiewicz, Zbigniew M. Jelinek, Beata P. Klary-Stachowiak, Eugeniusz M. Konieczny, Krzysztof Koziołek, Marian Krzyżostaniak, Czesław Markiewicz, Małgorzata Mikołajczak, Dorota Muszyńska (Kozanowska), Wiesław Nodzyński, Jolanta Pytel, Alfred Siatecki, Czesław Sobkowiak, Wojciech Z. Śmigielski, Barbara Trawińska, Adam B. Wierzbicki, Marek Lobo Wojciechowski, Ryszard Zaradny oraz Eugeniusz Kurzawa, z którym łączyła Waśkiewicza długoletnia przyjaźń. To właśnie Kurzawa zapoczątkował krótko po śmierci autora Mirbadu 7. upamiętnianie jego dokonań literackich i wydawanie książek biograficzno-wspomnieniowych poświęconych przyjacielowi. W 2012 roku wyszła książka E. Kurzawy Andrzej K. Waśkiewicz – miejsca opuszczone, a w 2014 roku zebrał recenzje i szkice Waśkiewicza, które wydał pt. Lubuskie środowisko literackie. Szkice z lat 1963-2012. Z kolei w 2016 roku Kurzawa zredagował i ogłosił kolejny zbiór Waśkiewicza pt. O literaturze lubuskiej. Szkice, recenzje i inne teksty. W roku 2017 nakładem zielonogórskiego Oddziału ZLP wyszła też broszura Jedzenie jest niezdrowe… Ale przyjemne, gdzie znalazły się przepisy kulinarne, które publikował Waśkiewicz w prasie, m.in. słynna zupa drwala.

Z inicjatywy Kurzawy w 2012 roku nakręcony został film dokumentalny z udziałem samego A. K. Waśkiewicza, który zrealizowała Justyna Dzienis, natomiast dwa lata po śmierci pisarza Lubuską Nagrodę Literacką przemianowano na Nagrodę Literacką im. A. K. Waśkiewicza. Również jednej z sal w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. C. Norwida w Zielonej Górze patronuje autor Zapisu z nieobecności. Można rzec, że prawdziwe waśkiewicziana zapoczątkowane przez Eugeniusza Kurzawę rozkręciły się na skalę ogólnopolską, bowiem w 2014 roku Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki ogłosiło konkurs imienia Waśkiewicza, rok później ukazała się wydana na Uniwersytecie Warszawskim praca zbiorowa Andrzej K. Waśkiewicz – miejsca odwiedzane, w 2017 roku książka Piotra Smolińskiego – dyrektora biblioteki w Kartuzach pt. Relacje: Warszawa – Zielona Góra, Gdańsk. Jerzy Leszin-Koperski, Andrzej K. Waśkiewicz. Korespondencja, autobiografia, dzieła, natomiast w 2019 roku nakładem zielonogórskiego Oddziału wydano wspomniany wcześniej blisko 500-stronicowy zeszyt bibliograficzny nr 3 poświęcony autorowi Wstępowania w opracowaniu A. Sobeckiej oraz zrealizowano kolejny film dokumentalny o życiu i twórczości pisarza To, co zostaje.

Warto jeszcze wspomnieć o grupie autorów pochodzących czy związanych jakiś czas z Ziemią Lubuską, którzy wyjechali z regionu lub z kraju, ale których poznał Waśkiewicz i otrzymał od nich noty dedykacyjne, jak: Beata Ananiewicz-Szmidt, Teresa Ferenc, Jerzy Fryckowski, Sławomir Gowin, Bogusław Kierc, Anna Kwapisiewicz, Wojciech I. Strugała, Eugeniusz Wachowiak, Andrzej Weber, Marek Zgaiński, Jerzy B. Zimny, Joanna Ziembińska-Kurek oraz Mirosława Kużel – pierwsza żona Waśkiewicza, poetka, autorka trzech zbiorów wierszy i sonetów, mieszkająca obecnie w Hiszpanii.

Ostatnie pamiątkowe wpisy dokonane przez twórców słowa pisanego pochodzą z marca 2012 roku, a ich autorami byli m.in. Paweł Majerski, Michał Piotrowski, Andrzej Mestwin, Jerzy Bandera, Jerzy Koperski i Stefan Jurkowski.

Komemoratywne kompendium opracowane przez Annę Sobecką poprzedza wstęp gdańskiego pisarza i wykładowcy Władysława Zawistowskiego zatytułowany Trudna sztuka (otrzymywania) dedykacji, w którym napisał, że „Andrzej Krzysztof Waśkiewicz podchodził do dedykacji – zarówno tych, które sam wpisywał, jak i tych, które otrzymywał – z podobnym pietyzmem, z jakim podchodził do literatury w ogóle, a poezji w szczególe, i to wszelkiej poezji – od dzieł Mistrzów po palcówki początkujących czeladników pióra. Z czasem ta miłość do słowa odręcznie pisanego pieczętującego to drukowane, przeszła w rodzaj pasji (nałogu?), polegającego na skrzętnym zabieganiu o kolejne dedykacje i kolekcjonowaniu książek z wpisami już otrzymanymi. […] Andrzej Waśkiewicz wszystkie te książki skrzętnie i starannie przechowywał, zamieniając powoli swoje mieszkanie na gdańskiej Morenie w wielką bibliotekę poezji współczesnej”.

Warte jest też podkreślenia, że Dedykacje spisane i ułożone przez redaktor Sobecką są niezwykle przemyślane, uporządkowane i przejrzyste mimo ponad dwóch tysięcy wpisów, zawierają bowiem obszerny indeks nazwisk autorów dedykacji, a wszystkie wpisy są ponumerowane, opatrzone datą dokonania wpisu, zawierają autora i tytuł książki oraz miejsce i rok jej wydania. Zachowana jest kolejność dokonywanych wpisów w obrębie każdego roku. Całość zamyka Aneks. Upominki z 20 dodatkowymi wpisami, podchodzącymi głównie od rodziny i przyjaciół zapisanych na książkach podarowanych pisarzowi z okazji urodzin, świąt czy innych rocznic. Co również istotne, książka opatrzona jest w wiele reprodukcji kart z dedykacjami – czarno-białych wewnątrz, a kolorowych na kredowym papierze na końcu opracowania, co czyni ją edytorsko znacznie ciekawszą i bogatszą.

Robert Rudiak

 

The post Dedykacje dla Andrzeja K. Waśkiewicza (Dedykacje (dla Andrzeja K. Waśkiewicza), spisała i ułożyła Anna Sobecka) appeared first on Pro Libris.

]]>
Pisane sercem Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom (Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom) https://prolibris.net.pl/pisane-sercem-hanna-bilinska-stecyszyn-wbrew-pozorom/ Thu, 04 Jul 2024 07:57:42 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13850 Joanna Kapica-Curzytek

The post Pisane sercem Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom (Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom) appeared first on Pro Libris.

]]>

Pisane sercem

Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom, Oficyna Wydawnicza Silver, Warszawa 2021, 384 s.

1 marca 2023 roku odbyła się trzydziesta gala Lubuskich Wawrzynów. Dyplomem honorowym za całokształt twórczości została wyróżniona Hanna Bilińska-Stecyszyn. Jej nazwisko w historii tej najbardziej prestiżowej nagrody na Ziemi Lubuskiej pojawia się nie po raz pierwszy. W 2019 roku opowieść biograficzna o jej matce pt. Pelunia (wyd. Związek Literatów Polskich, Oddział w Zielonej Górze, 2019) została nominowana do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego.

Dwa lata później przyszedł czas na debiut powieściowy. Wbrew pozorom okazało się początkiem długofalowej współpracy z Wydawnictwem Silver, a twórczość autorki podbiła serca i zaskarbiła sobie sympatię wielu czytelniczek i czytelników w całej Polsce. Było to widać na odbywających się w marcu 2024 roku Targach Książki w Poznaniu. Wiele osób przyszło na stoisko Wydawnictwa Silver po autograf i chwilę rozmowy z Hanną Bilińską-Stecyszyn, która właśnie wydała swoją trzecią powieść.

Autorka mówi o sobie: „swoje marzenie w pisaniu zaczęłam w pełni realizować jako emerytka”. Jednak gdy spojrzy się na drogę do tego debiutu – widać, że 

to spełnione marzenie nie jest tylko i wyłącznie szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Na sukces trzeba zapracować, a szczęściu – wydatnie pomagać, i tak właśnie było u Hanny Bilińskiej-Stecyszyn.

W 2013 roku rozpoczęła pisanie bloga „Kobieta domowa”[1], brała udział w konkursach literackich, publikowała w antologiach. W międzyczasie też próbowała zainteresować swoją twórczością licznych wydawców.

Formę pisarską szlifowała przez lata… jako polonistka, poprawiając i redagując wypracowania swoich uczniów. Tak oto była nauczycielka języka polskiego zamieniła się w nauczycielkę życia… Ta rola często jest przypisywana autorom i autorkom powieści obyczajowych, którzy o wszystkich barwach życia wydają się wiedzieć więcej niż inni. Nieobce są im żadne życiowe zakręty, a książkowym postaciom każą zmagać się z przeciwnościami losu. Po lekturę tego rodzaju książek czytelnicy sięgają dla zaspokojenia ciekawości: jakie życie mają inni? Co ich spotyka po drodze i jak sobie z tym radzą? Również po to, by znaleźć ukojenie, nadzieję i otuchę, że z każdej życiowej opresji da się wyjść, zły los się odmieni, karta się odwróci i wszystko ułoży się tak, jak powinno.

Panuje przekonanie, że wszyscy znają się na życiu i jeśli tylko nie ma się wstrętu do pióra (czy dokładniej: do komputerowej klawiatury), każdy może o tym pisać. Nic dziwnego, że powieści obyczajowych ukazuje się u nas bardzo dużo, także w przekładach z innych języków. Z racji ich masowej obecności (nadobecności?) na rynku książki, ich poziom zarówno językowy, jak i literacki często pozostawia wiele do życzenia.

Na tym tle Wbrew pozorom wyróżnia się bardzo pozytywnie dobrym, potoczystym stylem, naturalnością dialogów i przemyślaną, nieprzesadzoną fabułą. Poznajemy Kasię, mężatkę z kilkuletnim stażem. Oboje z mężem Markiem żyją bez większych trosk materialnych, nie mają (jeszcze) dzieci, ale wielkim zmartwieniem żony jest teściowa Eleonora. Relacje matki z synem są toksyczne, kobieta nadmiernie ingeruje w życie młodego małżeństwa, a posłuszny syn nie potrafi postawić granic. „Mamuśka” wykorzystuje wszystkie możliwe chwyty, aby nie dać o sobie zapomnieć. Młodzi żyją na krótkiej smyczy i nietrudno się domyślić, że narastające napięcie musi doprowadzić do konfrontacji. Kiedy i z jakim skutkiem, dowiemy się z lektury.

Równolegle do wątku Kasi i Tomka toczy się – w innej perspektywie czasowej – opowieść o Adamie. Długo nie wiemy, co – i czy w ogóle coś – łączy go z młodymi małżonkami. To mocno intryguje i zmusza do uważnego czytania oraz wyłapywania szczegółów, które być może pomogą w odpowiedzi na to pytanie. O wszystkim dowiadujemy się we właściwym czasie. Historia Adama budzi wiele emocji: jest on trzymającym się na uboczu, przyzwoitym człowiekiem. Niezasłużenie dla siebie poznaje gorycz uczucia bez wzajemności, co mocno zaważyło na jego dalszym życiu. A w wieku dojrzałym znów doświadcza odrzucenia. To jednak nie koniec świata, ale nowe otwarcie… W życiowych perypetiach Adama pobrzmiewają echa popularnego serialu Daleko od szosy. Można doszukać się pewnych analogii, choć wyraźnie trzeba zastrzec, że absolutnie nie jest to żaden rodzaj plagiatu. Niektóre motywy powieściowe mogą przypominać film, ale nie są identyczne.

Można by rzec: wszystko już było, ale czy właśnie wiedza o tym nie jest dla czytelników źródłem otuchy? Hanna Bilińska-Stecyszyn chce nas w tym przekonaniu utwierdzić, nawiązując do biografii Adama Mickiewicza (zwróćmy uwagę na podobieństwo imion). Nasz wieszcz również „dostał kosza” od kobiety, w której był zakochany i, jak wiemy z jego biografii, mocno to przeżywał.

To niejedyny „polonistyczny” trop w powieści. Można też uznać, że postać Eleonory z Wbrew pozorom – przy zachowaniu proporcji, bo jej postać nie jest aż tak tragiczna – wykazuje pewne podobieństwo do zgorzkniałej i rozczarowanej życiem Róży Żabczyńskiej z Cudzoziemki Marii Kuncewiczowej. Dzisiaj kobiety o takim usposobieniu nazywamy toksycznymi, a ich postępowanie oceniamy jednoznacznie, choć być może warto byłoby się zastanowić, czy nie są to osoby potrzebujące pomocy i wsparcia, aby mogły wyjść z destrukcyjnych dla siebie i innych schematów zachowań.

Portret Eleonory jest jednak bardzo wielowymiarowy i gdy spojrzymy pod odpowiednim kątem, zaczynamy rozumieć, że Hanna Bilińska-Stecyszyn zdecydowała się ją obronić, co może wydawać się zaskakujące. Nie zmienia to faktu, że kontakty z takimi osobami, pełnymi pretensji do świata, okazują się nad wyraz trudne. Dowodem tego jest postać syna Eleonory, Marka, człowieka bez wątpienia biernego, ustępującego „dla świętego spokoju” i unikającego bezpośredniej konfrontacji, co jednak nie pomaga w utrzymaniu zdrowych małżeńskich relacji.

Kilka zdań komentarza na temat obecnej w książce pewnej choroby. Eleonora – jak Emilia Korczyńska z Nad Niemnem Orzeszkowej – często ucieka w migrenę, swoją dolegliwością utrudnia życie innym, by nie rzec – terroryzuje otoczenie. To pewne, że Hanna Bilińska-Stecyszyn nie miała złych intencji, wykorzystując ten motyw do zbudowania swojej postaci. Szkoda jednak, że niepotrzebnie utrwalają się tu negatywne stereotypy związane z tą chorobą. Rzadko kiedy się ją rozumie, o czym świadczy ironiczne powiedzenie, że migrenowe bóle głowy – jak świetnie wie każdy, kto ich nie miał – są wymyślone[2]. Tymczasem chorujący na migrenę to nie toksyczni histerycy ani hipochondrycy, jak powszechnie się uważa. W nawiązaniu do powieści pozwolę sobie na prozdrowotny komentarz: zamiast ulegać migrenikom, tak jak Marek wobec swojej matki, zbierzmy się na odwagę i po prostu zaprowadźmy do neurologa, bo migrenę daje się już dzisiaj skutecznie leczyć, a nowoczesne, przełomowe terapie są dostępne również u nas.

U Hanny Bilińskiej-Stecyszyn fabuła nie jest zbyt mocno osadzona w konkretnym czasie – dopiero wtedy, gdy powieść na dobre się rozwinie, dostajemy wyraźny sygnał, że czytamy o pokoleniu wchodzącym w dorosłość w późnych latach 70. XX wieku. Budzi to lekki niedosyt – zarysowana mocniej czasowa perspektywa mogłaby dodać książce jeszcze więcej specyficznego klimatu, wywołać u osób z tego samego pokolenia wspomnienia z młodości i nostalgię. Autorka kreuje tutaj na przykład jedyną w swoim rodzaju atmosferę wczasów nad jeziorem w zakładowym ośrodku…

Jeśli chodzi o osadzenie fabuły powieści w czasie, jest tu tylko jedna drobna wzmianka o czasach rządów Gierka, stanie wojennym oraz także o smutnej konieczności żegnania przyjaciół emigrujących na stałe z Polski – bodaj każdy z nas miał w rodzinie lub w kręgu znajomych osoby, które w tamtym okresie wyjeżdżały. Dzisiaj, w dobie otwartych granic, telefonów komórkowych i Skype’a to trudne do wyobrażenia, ale wtedy była to droga w jedną stronę, wyjazd bez powrotu i przeważnie bez wieści od siebie nawzajem przez dłuższy czas.

Ale nie odbiera to w istotny sposób przyjemności lektury, ponieważ na pierwszym planie są niezmiennie ciekawie ujęte życiowe dylematy bohaterek i bohaterów, zawiłości uczuć, refleksje przy podejmowaniu decyzji. Także te natury etycznej; tu warto zaznaczyć, że nigdzie nie znajdziemy nachalnego dydaktyzmu i moralizowania. W pełni widać, że dokonywane wybory nieraz decydują o całym dalszym życiu, w istotny sposób wpływają na jego kształt. Hanna Bilińska-Stecyszyn kreuje fabułę z wielką życiową mądrością, ale i empatią wobec bohaterów, z dużą dozą inteligencji emocjonalnej. To pozwala nam, czytającym skonfrontować się także ze swoimi uczuciami wobec bliskich i samych siebie. Priorytetem autorki, jak sama mówi, jest „pisanie sercem” – i to w jej utworze jest bardzo dostrzegalne.

Nie chcę wytykać autorce „srebrnego” wieku, ale to, że Hanna Bilińska-Stecyszyn została powieściopisarką po przejściu na emeryturę, uznaję za mocny atut. Nie chodzi tylko o ogromne walory autoterapeutyczne twórczości literackiej. Dojrzałość ma mnóstwo pozytywnych stron i można wtedy dzielić się z innymi bagażem doświadczeń, życiową mądrością, równowagą i dystansem do życiowych dramatów, wnieść poczucie humoru. Wszystko to we Wbrew pozorom jest jak najbardziej obecne. W pewnym wieku zmienia się podejście do twórczej aktywności i oznacza: „mogę, nie muszę”. Zamiast presji na odniesienie sukcesu jest: „nic na siłę, jeśli się uda, to dobrze”. W przypadku Wbrew pozorom Hanny Bilińskiej-Stecyszyn udało się, i to ze znakomitym efektem, ta powieść obyczajowa jest wartościową lekcją życia[3].

Joanna Kapica-Curzytek

 


[1]  https://kobietadomowa.wordpress.com/ [dostęp: 2.04.2024].
[2]  Por. J. Didion, W łóżku, [w:] Biały album, przeł J. Maksymowicz-Hamann, Relacja 2022, s. 200-205. Polecam ten świetny esej wybitnej dziennikarki, która opisała w nim prawdziwą naturę migreny i doświadczenia w zmaganiu się z nią.
[3]  Podczas pisania tekstu wykorzystałam wywiad Marzeny Michałek z Hanną Bilińską-Stecyszyn, https://cam.waw.pl/pokolenia/artykul/niespieszne-dzialania-okololiterackie-pokolenia-32/ [dostęp: 2.04.2024].

 

The post Pisane sercem Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom (Hanna Bilińska-Stecyszyn, Wbrew pozorom) appeared first on Pro Libris.

]]>
W sieci słów, czyli o tomiku Owad w sieci Mariana Ziomkowskiego raz jeszcze (Marian Ziomkowski, Owad w sieci) https://prolibris.net.pl/w-sieci-slow-czyli-o-tomiku-owad-w-sieci-mariana-ziomkowskiego-raz-jeszcze/ Thu, 04 Jul 2024 07:42:00 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=13830 Anna Naplocha

The post W sieci słów, czyli o tomiku Owad w sieci Mariana Ziomkowskiego raz jeszcze (Marian Ziomkowski, Owad w sieci) appeared first on Pro Libris.

]]>

W sieci słów, czyli o tomiku Owad w sieci Mariana Ziomkowskiego raz jeszcze

Marian Ziomkowski, Owad w sieci, posł. S. Sterna-Wachowiak, Nowotomyskie Towarzystwo Kulturalne, Nowy Tomyśl 2023, 208 s.

Marian Ziomkowski (Ziom) ukończył Akademię Rolniczą w Poznaniu, a obecnie mieszka w Prądówce. W 2013 roku nakładem Ludowej Spółdzielni Wydawniczej wydał powieść Akt eRosa, którą zadedykował swojej żonie. Utwór ten należy postrzegać jako pełnoprawny debiut literacki. „Powieść w sześćdziesięciu rozdziałach-sekwencjach pomyślana jest jako film życia umierającego bohatera i w jednej osobie narratora, projekcja nie łączących się ponownie z realnością dawno i ostatecznie, zdawałoby się, zagubionych obrazów”. Równolegle do powieści powstają również pierwsze utwory poetyckie, które zostaną wydane w tomie Owad w sieci. Ostatecznie tomik został wydany w 2023 roku nakładem Nowotomyskiego Towarzystwa Kulturalnego, za który to zbiór autor został nominowany w 2024 roku do nagrody głównej w konkursie Lubuski Wawrzyn Literacki (kategoria poezja) za twórczość w roku 2023. Ponadto autor od 2015 roku tworzy muzykę w Teatrze S, z którym występuje w kraju i za granicą.

Tomik poetycki Owad w sieci składa się ze 156 wierszy i jest zadedykowany Witce. Są to zwięzłe, wręcz lakoniczne w swojej formie utwory napisane w formie wiersza białego. W skrajnych przypadkach długość wiersza zamyka się w jednym równoważniku 

zdania, jak w przypadku wiersza rozmowa z miłością ślepą: „codziennie o ciebie/ ziarenka kocham”, czy rozmowa ze słońcem: „kocham cię/ w cieniu”. Utwory te dotyczą codziennego dialogu ze światem i ze spotykającymi podmiot liryczny bodźcami i doświadczeniami. Idea dialogu jest stale obecna w relacji podmiot liryczny – świat, gdyż każdy z tytułów wierszy zaczyna się od słowa „rozmowa z…”. Czy jednak faktycznie mamy do czynienia z pełnowymiarowym dialogiem, czy raczej tylko z monologiem podmiotu lirycznego? W większości przypadków – jak możemy się domyślać – jest to jednak monolog, ponieważ skierowane przez podmiot liryczny pytania do zegara-antyku, do choroby, pustego pokoju czy muzyki, a nawet prawa jazdy, pozostają bez konkretnej odpowiedzi. Jak czytamy w wierszu rozmowa z prawem jazdy: „ćwiczę parkowanie tyłem/ spojrzenie w lusterko za siebie przed siebie/ ruchy wsteczne omackie/ tył na przód i na odwyrtkę/ plac manewrowy moralnie obojętny/ cierpienie pachołka wpisane w twarz/ jeden ocalał/ leje się krew z pozostałych/ ogień walczy z wodą/ trudno uwierzyć w postęp”. Można by pokusić się o uzupełnienie, że „reszta jest już milczeniem”, niedopowiedzeniem i ulotną refleksją z pogranicza haiku, jak w przypadku wiersza rozmowa z tableau: „zbiorowa zagadka/na osi czasu/oś żywych/ oś odciętych”. Dlatego autor często stosuje w swoich utworach ironizującą puentę, która tylko podwaja smutną refleksję nad losem osamotnionego człowieka – nomada, który jak tytułowy owad, miota się w sieci życia, codzienności, co szczególnie wybrzmiewa w wierszu rozmowa po wyroku: „żyję z nieobecnością/ dzień w dzień/ wokół/ puls/ wyłącznie/ własny”. Jak zauważa Sergiusz Sterna-Wachowiak, Akt eRosa zapośrednicza się w tomie wierszy Owad w sieci „[…] poprzez podkreślenie i zdanie sobie sprawy ze swojej samotności”, by „dać wyraz – poprzez empatię – samotności bliźniego. Między nami i onymi. Wśród monad. W sieci”. Obecny w wierszach monolog chce jednak wybrzmieć w formie dialogu i to odmienionego przez wszystkie przypadki. Dlatego tomik dzieli się jeszcze na kilka sekwencji-podrozdziałów zatytułowanych „ja-ty-on-ona-one-my”, co tylko podkreśla w nowatorski sposób chęć podjęcia dialogu, który z perspektywy czasu jest już niemożliwy. Interesującym i świeżym ujęciem tematu życia jest ostatni podrozdział zatytułowany „załączniki”, w którym w zwięzły i ironizujący sposób przedstawiono etapy ludzkiego życia: uniwersalne i dzięki temu wspólne dla podmiotu lirycznego – Autora – odbiorcy – everymana: „zbudowany z blizn/ w twarzy ślady po oparzeniach/ realia podwórka/wśród porażek/mimo przez pomyłkę/pozytywnych uczuć […] miłość – imię dla zagadki/ nadzieja – nałóg szarych komórek/ wiara – kiełkuje o zmroku/prawda – za figowym listkiem/ zło – w czystej postaci/ dwudziestoczterokaratowe […] martwy punkt/bez adresu/ bez złudzeń” (życiorys).

 Warto pochylić się nad treścią wierszy zawartych w tomie Owad w sieci, które w swojej lapidarności i lekkości formy podkreślają tylko ulotność doświadczeń i tematów dotykających człowieka w każdej chwili, a w szczególności w chwili samotności. Jedyną bronią w tak przedstawionym uniwersum człowieka jest patrzenie z dokładnością kilku par pajęczych oczu na chwile, które już się nie powtórzą oraz nicowanie na pajęczą sieć najmniejszych odpowiedzi, refleksji na temat otaczającego świata, aby – jak za sprawą nici Ariadny – nie pogubić się w tym pędzącym świecie i czerpać radość z najmniejszych doświadczeń. Czego życzę czytelnikom.

Anna Naplocha

 

The post W sieci słów, czyli o tomiku Owad w sieci Mariana Ziomkowskiego raz jeszcze (Marian Ziomkowski, Owad w sieci) appeared first on Pro Libris.

]]>