Nr 82-83 Archives - Pro Libris https://prolibris.net.pl/category/nr-82-83/ Lubuskie Czasopismo Literackie Pro Libris Mon, 03 Jul 2023 16:48:45 +0000 pl-PL hourly 1 https://prolibris.net.pl/wp-content/uploads/2022/09/cropped-ProLibris2-32x32.png Nr 82-83 Archives - Pro Libris https://prolibris.net.pl/category/nr-82-83/ 32 32 Autorzy numeru https://prolibris.net.pl/autorzy-numeru-3/ Wed, 22 Feb 2023 20:13:18 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7750 AUTORZY NUMERU   Magdalena Bugaj Absolwentka filologii polskiej (Uniwersytet Jagielloński) oraz studiów podyplomowych z zakresu informacji naukowej i bibliotekoznawstwa (Uniwersytet Zielonogórski). Przez kilka lat uczyła języka polskiego w szkołach ponadpodstawowych, następnie zatrudniona na stanowisku bibliotekarza-koordynatora Filii nr 1 i 11 WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Realizuje się jako animator kultury, promując czytelnictwo poprzez […]

The post Autorzy numeru appeared first on Pro Libris.

]]>

AUTORZY NUMERU

 

Magdalena Bugaj

Absolwentka filologii polskiej (Uniwersytet Jagielloński) oraz studiów podyplomowych z zakresu informacji naukowej i bibliotekoznawstwa (Uniwersytet Zielonogórski). Przez kilka lat uczyła języka polskiego w szkołach ponadpodstawowych, następnie zatrudniona na stanowisku bibliotekarza-koordynatora Filii nr 1 i 11 WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Realizuje się jako animator kultury, promując czytelnictwo poprzez organizację wielu przedsięwzięć skierowanych do młodzieży i dorosłych. Od 2022 roku jest nauczycielem bibliotekarzem Wydziału Informacyjno-Bibliograficznego Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. Marii Grzegorzewskiej w Zielonej Górze.

 

Natalia Dyjas-Szatkowska

Absolwentka filologii polskiej i teatrologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Kuratorka projektów, dziennikarka „Gazety Lubuskiej”. Obecnie spełnia się jako młodsza bibliotekarka w Mediatece Góra Mediów w WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze, ale także copywriterka i korektorka.

 

Danuta Feleniak-Cardas

Niegdyś czynna nauczycielka, polonistka. Od najmłodszych lat jest związana z Zieloną Górą, którą opuściła na pewien czas, by zamieszkać z mężem w Italii. Dzięki temu doświadczeniu potwierdza słowa Goethego, że „kto choć trochę poznał Włochy, ten nigdy nie będzie nieszczęśliwy”. Ponadto hołduje zasadzie, że „myśli są po to, by dzielić je z innymi”.

 

Maria Fraszewska

Urodziła się w 1958 roku w Słupsku. Absolwentka socjologii, psychologii oraz pedagogiki i coachingu. Zadebiutowała poetycko w 1990 roku („Gazeta Nowa”, „Goniec Pomorski”). Publikowała ponadto m.in. w „Tygodniku Literackim Śmigło”, „bruLionie”, „Przedprożach”, „Radiowej Książce Poetyckiej” Radia Zachód, „Na Winnicy”, „Pro Libris”, Piśmie Literacko-Artystycznym „Bezkres”, „jednodniówce” TF.Totart po 30 latach, w Miesięczniku Literackim „AKANT”, e-dwutygodniku Literacko-Artystycznym (Pisarze.pl), „Pasjach Literackich”, w cyfrowym artzinie „Gazeta Musi Się Ukazać”, w Almanachach Bezkresu, w Kwartalniku Literackim „ReWiry”, Magazynie Literackim „Helikopter” oraz kilku antologiach zielonogórskich. Od 2013 roku uczestniczy w programie unijnym Emultipoetry: „Wiersze na murach”, Kraków Europejska Stolica Kultury UNESCO 2019. MURKI jej autorstwa znajdują się również w antologii Wiersze na murach 2010-2020, Fundacja Poemat 2021. Wykonywała pracę doradcy zawodowego, dziennikarki („Tygodnik Koszalińsko-Słupski”, „By zdrowym być”, „Kurier Zielonogórski”) i nauczycielki oraz prowadziła własną firmę poradnictwa psychologicznego „Kraina Zmian”. Maria Fraszewska jest autorką trzynastu publikacji. Uprawia poezję, eseistykę i prozę. Jej tomiki Wio w snach oraz Płonące języczki zostały wyróżnione nominacją do Wawrzynu Lubuskiego. W 2022 roku wydała tomik poetycki Posypana wiatrem. W tym samym roku otrzymała dyplom uznania w konkursie Kobieta Roku Województwa Lubuskiego za działalność artystyczną i społeczną. Mieszka i tworzy w Zielonej Górze. Wolontariacko współpracuje z Lubuskim Stowarzyszeniem na Rzecz Kobiet BABA. Należy do ZLP Oddział Zielona Góra.

 

Izabela Gaworek

Absolwentka filologii francuskiej, obecnie studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Pasjonatka języków obcych, wolny czas spędza na czytaniu książek, rysowaniu tradycyjnym oraz cyfrowym.

 

Wioletta Grzegorzewska

Pisarka, znana na świecie jako Wioletta Greg. Na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii. Opublikowała kilka tomów poetyckich, powieści Guguły, Stancje, Dodatkowa dusza, Wilcza rzeka oraz książkę dla dzieci Lola i ptaki. Finalistka nagrody poetyckiej im. Scotta Griffina w Kanadzie. Jej debiutancka powieść (w przekł. Elizy Marciniak) otrzymała nagrodę za przekład brytyjskiego Pen Clubu, nominację National Book Award w USA, nominację do finału nagrody im. Jana Michalskiego w Szwajcarii, a w 2017 roku była nominowana do międzynarodowej nagrody Bookera oraz nagrody Uniwersytetu Warwick dla najlepszej książki autorki zagranicznej, a we francuskim przekładzie Nathalie Le Marchand do nagrody im. Pierre-François Caillé we Francji. Utwory Grzegorzewskiej są przekładane na kilkanaście języków.

 

Monika Gstettenhofer

Architektka, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Od dziewiętnastu lat mieszka i pracuje w Szwajcarii. W wolnych chwilach czyta w kilku językach na zmianę i uczy się japońskiego. Pisze od niedawna, poszukując tego idealnego tekstu, który gdzieś tam na pewno jest.

 

Ryszard Jasiński

Rzeźbiarz, pisarz. Autor nagrodzonej w Konkursie Literackim Uniwersytetu Gdańskiego (2003) powieści pt. niewidzialna władza, w której kontynuuje poszukiwania nowych form wypowiedzi artystycznej, nowych form ekspresji literackiej. Jest także autorem nowatorskiej powieści wrota gomory. Obecnie przygotowuje do druku książkę Król błot. Opowieści tuplickie.

 

Dominik Judek

Rocznik 1999. Interesuje się językoznawstwem oraz sztuką współczesną. Student filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Autor wierszy (publikacja w „Pro Libris”, 2021) oraz artykułu Porównania przyrodnicze w powieści Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, który ukazał się w „Zielonogórskich Seminariach Językoznawczych” (2022).

 

Michał Kaczmarek

Urodził się w 1986 roku w Głogowie. Z wykształcenia nauczyciel języka angielskiego. Publikował drukiem i w internecie (m.in. „Protokół Kulturalny”, „Migotania”, „Gazeta Kulturalna”, „Akant”, „Afront”, „Ypsilon”, „Pisarze.pl”, „Helikopter”,  „Tlen Literacki”, „ArtPapier”, „Szpol”, „Wytrych”, „Wobec”, „Wydawnictwo J”). Obecny również w radiu („Poczta Poetycka Polskiego Radia Koszalin”).

 

Joanna Kapica-Curzytek

Anglistka i pedagożka, doktor nauk humanistycznych, adiunkt na Uniwersytecie Zielonogórskim. Autorka recenzji książek („Twój Styl”, „Twoja Muza”, „Forum Akademickie”), recenzji teatralnych i wywiadów (www.e-teatr.pl). W latach 2000-2007 współpracowała z Akademickim Radiem Index. Wyróżniona nagrodą specjalną Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia na konkursie „Polska i świat 2000” za reportaż radiowy (współautorstwo). Od 2010 roku stała recenzentka (wolontariuszka) e-magazynu kultury „Esensja” (www.esensja.pl). Popularyzatorka nauki języków obcych i czytelnictwa; prowadzi spotkania autorskie. Interesuje się muzyką klasyczną oraz naukowym ujęciem problemów współczesnego świata. Kilka lat uczyła się śpiewu. Od 2017 roku należy do charytatywnego Klubu Kiwanis Adsum w Zielonej Górze.

 

Paweł Karp

Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Wśród jego zainteresowań naukowych znajdują się: sztuka wojenna od średniowiecza do czasów nowożytnych, epigrafika, historia polityczna XX-XXI wieku. Rozprawę doktorską pt. Husyci w świetle polityki Polski wobec zakonu krzyżackiego obronił w 2001 roku. Autor monografii Polsko-husycka wyprawa zbrojna przeciw zakonowi krzyżackiemu w roku 1433 (Zielona Góra 2017) oraz artykułów poświęconych głównie wojnom husyckim i zabytkom epigraficznym województwa lubuskiego, publikowanych m.in. w „Studiach Zachodnich i „Studiach Epigraficznych”. W latach 2003-2018 uczestnik prowadzonych na Uniwersytecie Zielonogórskim projektów badawczych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego „Inskrypcje na terenach Polski Zachodniej” (od roku 2013 w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki), których celem była ochrona historycznego i kulturowego dziedzictwa Ziemi Lubuskiej. Współautor zeszytów X tomu serii Corpus inscriptionum Poloniae: Powiat wschowski (Toruń 2007), Powiat zielonogórski (Toruń 2012), Powiat żarski (Toruń 2018). Współautor (z Anną Polak) publikacji Kościoły i ich wyposażenie na terenie miasta oraz gminy Żary. Przeszłość – Teraźniejszość (Żary 2022) będącej efektem programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Badanie polskich strat wojennych”. Od 2017 roku pracownik Działu Informacji Regionalnej i Bibliograficznej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze. Członek zespołu realizującego projekty digitalizacyjne w ramach programu „Kultura Cyfrowa”. Redaktor Zielonogórskiej Biblioteki Cyfrowej.

 

Bartosz Konopnicki

Urodził się w 1984 roku w Nowej Soli. Absolwent Uniwersytetu Zielonogórskiego. Od października 2022 współredaktor bloga poetyckiego „Poezja na każdy dzień”. Publikował między innymi w „Akancie”, „Helikopterze”, „Poezji na każdy dzień” „sZAFie”, „Bezkresie”, „Post Scriptum”, a także na stronie internetowej „Wydawnictwa J”. Prowadzi autorski fanpage na Facebooku. Dotychczas wydał cztery tomiki poetyckie: Rozszczelnienie (2013), Skrawki (2015), Wagony do ciszy (2019) i najnowszy Jak te manekiny (2022). W wolnej chwili fotografuje i jeździ rowerem. Mieszka w Krakowie.

 

Rafał Krzymiński

Absolwent politologii Uniwersytetu Zielonogórskiego, dziennikarz, autor opowiadań, redaktor bądź współpracownik lokalnych periodyków („Polska The Times Lubuskie”, „Gazeta Lubuska”, „Tygodnik Regionalna”, „Tydzień Lubuski”, „Życie Nad Odrą”, Twójrynek.pl, „LiteraT”). Obecnie publikuje w „Łączniku Zielonogórskim” i nowosolskim „Tygodniku Krąg”.

 

Mirosław Kuleba

Urodził się w Kołobrzegu w 1958 roku. Prozaik, reportażysta, niezależny dziennikarz, tłumacz z języka rosyjskiego. Absolwent Politechniki Zielonogórskiej, inżynier budownictwa lądowego. Korespondent prasowy na wojnach w Abchazji (1992, 1993), Jugosławii (1993) i Czeczenii (1994-1996). Wydał serię książek oraz wiele reportaży o konfliktach zbrojnych. Autor monografii zielonogórskiego winiarstwa: Ampelografia Zielonej Góry, Enographia Thalloris. Jest także właścicielem winnicy, plantatorem, producentem wina. Podejmuje aktywne działania zmierzające do wskrzeszenia zabytków związanych z winiarską przeszłością regionu zielonogórskiego. W 2022 roku wydał zbiór esejów pn. Enografia mistyczna miasta Thalloris.

 

Elżbieta Kuna-Kwiecińska

Rodowita sulechowianka. Absolwentka prawa i administracji na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. W 1998 roku wydała tomik poezji Wyznania. Przez lata mieszkała w Edynburgu, gdzie pracowała i rozwijała twórcze pasje. Będąc na emigracji, w 2013 roku, wydała tomik Powracająca fala, a w 2016 – Krok do Aniołów. W 2022 roku wydała tomik poetycki Wyznania i wyzwania. Publikowała w „Gazecie Lubuskiej”. Współpracuje z ośrodkami kultury i szkołami, gdzie prezentuje swoją poezję, łącząc ją z działaniami teatralnymi, śpiewem i happeningiem. Organizuje wieczory autorskie. Teksty prozatorskie i reportaże zamieszcza w „Biuletynie Miasta i Gminy Sulechów”. Obecnie pracuje nad powieściami Konfesjonał nie rozgrzesza i Anorexia od czerwonych porzeczek.

 

Paweł Lasik

Urodził się w 1941 roku w Brzeszczach. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z malarstwa uzyskał w 1967 roku w pracowni Artura Nacht-Samborskiego. Nauczyciel akademicki ASP w Warszawie, w 1998 roku otrzymał tytuł profesora. Debiutował w 1970 roku w Galerii Sztuki Współczesnej w Warszawie. W latach 1974-1977 wystawiał z ruchem „O poprawę” (m.in. z J. Dobkowskim, A. Fałatem, Ł. Korolkiewiczem, E. Kuryluk, F. Maśluszczakiem, M. Sapetto), skupiającym ówczesne warszawskie środowisko malarskie i współtworzącym nurt „Nowej Figuracji” lat ’70. Odbył wiele podróży artystycznych (m.in. do Francji, Rosji, Hiszpanii, Grecji, Indii, Meksyku, Malezji, Nepalu, Tybetu, Kuby). Wystawiał m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Paryżu, Londynie, Zurychu, Berlinie, Düsseldorfie, Saragossie, Tel Awiwie, Atenach i Chicago. Laureat licznych nagród. Wyróżniony w Konkursie im. Jana Spychalskiego w Poznaniu (1975, 1976 i 1978). Zdobył I nagrodę w Konkursie „Bielska Jesień” w Bielsku-Białej (1978) oraz Nagrodę „Talensa” (1988). Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych, kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą.

 

Niki Mackiewicz

Studentka filologii polskiej, miłośniczka czeszczyzny i historii języków słowiańskich. Pasjonatka nieoczywistych brzmień muzycznych oraz niebanalnego pisma. W wolnym czasie sama tworzy przy pomocy dźwięków i słów.

 

Paweł Markiewicz

Urodził się w Siemiatyczach w 1983 roku. Poeta i autor krótkiej prozy w językach polskim, niemieckim i angielskim. Z wykształcenia jest prawnikiem i germanistą. Mieszka w Bielsku Podlaskim. Za swój największy sukces artystyczny uważa czytanie jego wybranych wierszy w hamburskim radio Tide w Niemczech.

 

Gabriela Matkowska

Studentka filologii polskiej oraz prawa na Uniwersytecie Zielonogórskim. Interesuje się literaturą, a także szeroko pojętą kulturą popularną. W wolnych chwilach czyta książki (głównie literatura piękna), ogląda filmy i tworzy własne teksty.

 

Stanisław Mazuś

Urodził się w 1940 roku w Lublinie. W latach 1961-1967 studiował na Wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W 1968 roku zamieszkał w Tychach. Zajmował się grafiką warsztatową, użytkową oraz malarstwem, które stanowiło i do dziś stanowi najważniejszy nurt jego twórczości. Był aktywnym członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików. Zaangażowany w działalność społeczną na rzecz środowiska twórczego oraz szeroko pojętej promocji sztuki. Inicjował i współtworzył liczne wydarzenia artystyczne oraz plenery, m.in. „Impresje Mikołowskie” i „Beskidzkie Integracje Sztuki”. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień. Odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2014) oraz Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego (2019).

 

Marcin Mielcarek

Urodzony w 1996 roku w Kaliszu, od kilku lat mieszka w Zielonej Górze. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Debiutował opowiadaniem Wszystkie nasze Boginie-Matki w czasopiśmie literackim „Twórczość” (nr 5/2020). Od tamtego czasu publikowany w wielu poważnych ogólnopolskich czasopismach. Autor zbioru opowiadań pod tytułem Parada myśli nocnych. Sztuka latania, która ukazała się w 2022 roku w Wydawnictwie Anagram, jest jego debiutem powieściowym. Laureat 8. Konkursu literackiego o tematyce zielonogórskiej – pierwsze miejsce za opowiadanie Koty nie piją whisky. Prowadzi bloga, na którym zamieszcza swoje teksty poświęcone szarej egzystencji człowieka. Literacko – brudny realista.

 

Ewa Mielczarek

Urodziła się w 1961 roku w Gnieźnie. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego (nauki polityczne oraz bibliotekoznawstwo i informacja naukowa). Starszy kustosz, redaktor, kierownik Działu Wydawnictw WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze, jurorka konkursów literackich. Sekretarz redakcji pisma literacko-kulturalnego „Pro Libris”. W latach 1999-2004 szefowa wydawnictwa Art-Druk Regionalnego Centrum Animacji Kultury w Zielonej Górze.

 

Małgorzata Mikołajczak

Prof. zw. dr hab., kierownik Zakładu Literaturoznawstwa w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Zielonogórskiego i kierownik studiów doktoranckich w dyscyplinie literaturoznawstwo, członek Komitetu Nauk o Literaturze PAN i Rady Uczelni Uniwersytetu Zielonogórskiego, autorka monografii poświęconych poezji Urszuli Kozioł i Zbigniewa Herberta, redaktor naukowy serii „Nowy regionalizm w badaniach literackich”. Zajmuje się teorią literatury, literaturą współczesną i regionalizmem w badaniach literackich.

 

Joanna Nawlicka

Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Dziennikarka radiowa w Akademickim Radiu Index, która na co dzień zajmuje się newsami publikowanymi na portalu wzielonej.pl. Od kilku miesięcy recenzentka w „Dzienniku Teatralnym” – skupia się głównie na spektaklach Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze. Na swoim koncie ma także kilka prac naukowych, które zostały opublikowane w „Pracach Aksjologicznych” wydawanych przez Oficynę Wydawniczą UZ.

 

Weronika Nawrocka

Studiuje filologię polską oraz filologię angielską na Uniwersytecie Zielonogórskim. Prowadzi konto na Instagramie, gdzie publikuje swoje recenzje książek (@weronika_nawrocka). Jest miłośniczką starego rocka oraz szeroko pojętej literatury pięknej i klasycznej.

 

Andrzej Nowak

Aktor, były zastępca dyrektora Lubuskiego Teatru im. L. Kruczkowskiego w Zielonej Górze. Wykładowca sztuki scenicznej dla studentów Uniwersytetu Zielonogórskiego; były kierownik mediateki Góra Mediów w zielonogórskiej Bibliotece Norwida. Obecnie emeryt.

 

Olga Piotrowska

Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, socjoterapii na Akademii Pedagogicznej w Krakowie oraz Studium Terapii Przez Sztukę Inki Dowlasz. Nauczyciel, wychowawca, propagator literatury – w szczególności poezji.

 

Anna Polak

Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii Łużyc wschodnich Dolnych i Górnych; naukowo interesują ją zwłaszcza kwestie dotyczące społeczeństwa, zabytków i kultury. Jest autorką i współautorką publikacji naukowych oraz popularnonaukowych, przewodników turystycznych, a także artykułów prasowych. Brała udział w projektach międzynarodowych dotyczących m.in. województwa lubuskiego. Jednym z bardziej znaczących przedsięwzięć był projekt „Dolne Łużyce i południowa część województwa lubuskiego. Krajobraz kulturowy w centrum Europy”, realizowany przez Uniwersytet Zielonogórski i Brandenburski Uniwersytet Techniczny w Cottbus, a wspierany ze środków Unii Europejskiej. Dwukrotna stypendystka programu Erasmus. Pasjonatka fotografii i zdrowego stylu życia. Jest autorką wystaw fotograficznych oraz zdjęć do wielu książek. Wielbicielka turystyki i zwierząt. Ostatnio pracowała jako adiunkt w Muzeum Pogranicza Śląsko-Łużyckiego w Żarach.

 

Dariusz Poświatowski

Urodził się w 1961 roku w Warszawie. Absolwent Liceum Zawodowego nr 9 w Warszawie im. Konopczyńskiego (specjalność mechanik automatyki i urządzeń precyzyjnych). Po maturze pracował w Zakładzie Państwowym (MERA-PIAP). Jako dziecko grał w dwu teatrach (obecne STUDIO w Teatrze „Rozmaitości”), równolegle uczył się w szkole podstawowej i szkole muzycznej.

 

Konrad Pruszyński

Urodził się w 1997 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Magister antropologii kultury, dziennikarz, twórca Teatru Mostów, aktor, pisarz, dramaturg. Jego debiut Jestem czysty zrealizowano w Teatrze Mostów w ramach jubileuszu reżyserki Bogumiły Jędrzejczyk. Publikował na łamach „Pegaza Lubuskiego” (dramat Brothers in Love, nr 4/2022) oraz magazynu „Teraz Rock”. Pracownik Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, dla którego prowadzi „Gazetę Teatralną @kt”. Regularnie współpracuje również z gorzowskim Teatrem im. Juliusza Osterwy, w którym organizował m.in. czytanie performatywne oraz prowadził spotkania z artystami w trakcie 21. edycji Gorzowskich Spotkań Teatralnych.

 

Anna Radka

Urodziła się w 2002 roku. Pasjonatka literatury; uczestniczka i laureatka konkursów młodzieżowych (m.in. ogólnopolskiego konkursu plastyczno-literackiego „Morze a moja duża i mała ojczyzna”, międzynarodowego konkursu krótkich form literackich „Poesia Semper Reformanda” i ogólnopolskiego konkursu OKNO). Najpewniej czuje się w formach prozatorskich, ale okazjonalnie układa również wiersze. Obecnie studiuje w Warszawie.

Marcin Radwański

Urodził się w 1978 roku. Wielbiciel kryminałów, literatury obyczajowej i poezji. Autor książki poetyckiej Czekając na… (2015), zbioru opowiadań Skok w przepaść (2015), Miłość (2019), W objęciach pisarza (2021) oraz powieści kryminalnych: Nieprzypadkowa ofiara (2015), Nie odrzucaj mnie (2016), Danie główne (2017), Kolekcjoner (2020), Nożownik (2022), a także powieści obyczajowej Natalia Carpetieri (2018). Stypendysta Prezydenta Zielonej Góry w dziedzinie literatury za rok 2013. Współpracuje z kwartalnikiem literacko-kulturalnym „Pro Libris” i czasopismem „Moja Przestrzeń Kultury”. W 2017 roku otrzymał Lubuski Laur Literacki na gali Wawrzynów Literackich w kategorii sensacja (Danie główne). W roku 2022 otrzymał Nagrodę Kulturalną Prezydenta Miasta Zielonej Góry. Wiceprezes Zarządu zielonogórskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Redaktor naczelny czasopisma „Pasje Literackie”. Na co dzień bibliotekarz w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Cypriana Norwida. Mieszka w Zielonej Górze.

 

Robert Rudiak

Urodził się w 1966 roku, poeta, prozaik, literaturoznawca i prasoznawca, historyk literatury regionu, krytyk literacki, regionalista, polonista i bibliotekarz, doktor nauk humanistycznych. Autor kilkunastu zbiorów poezji i prozy, monografii naukowych i opracowań redakcyjnych oraz realizator wystaw i filmów dokumentalnych o twórcach lubuskiego środowiska literackiego. Prezes zielonogórskiego oddziału Związku Literatów Polskich, wcześniej był prezesem stowarzyszenia kulturalnego „Debiut”. Laureat ogólnopolskich, międzynarodowych i regionalnych nagród literackich i kulturalnych w kraju i za granicą.

 

Czesław Sobkowiak

Urodził się w 1950 roku w Jaromierzu koło Wolsztyna. Poeta, prozaik, krytyk literacki. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim. Współpracował m.in. z „Odrą”, „Nadodrzem”, „Gazetą Lubuską”, „Kroniką Ziemi Żarskiej”. Debiutował wierszem w „Nadodrzu” w 1967 roku. Autor ponad dwudziestu tomów poezji, kilku almanachów poetyckich. Laureat wielu prestiżowych nagród. Mieszka w Zawadzie (Zielona Góra).

 

Mirosława Szott

Urodziła się w 1987 roku w Międzyrzeczu, obecnie mieszka w Zielonej Górze. Doktor nauk humanistycznych, poetka, krytyczka literacka, autorka tomików poetyckich (pomiary Zamku, Anna) oraz monografii naukowej Czytanie miejsca. Poezja lubuska w perspektywie geopoetyki. Członkini redakcji „Pro Libris”. Moderuje spotkania autorskie, uczestniczy w gremiach konkursów literackich, organizuje warsztaty pisarskie.

 

Iga Tomaszewska

Urodziła się i mieszka w Gdańsku. Jest absolwentką Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie studiuje prawo.

 

Donata Wolska

Absolwentka Studium Ekonomiki i Turystyki dla pilotów-przewodników Wycieczek Zagranicznych przy Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz WSP w Zielonej Górze. Zainteresowanie kulturą grecką oraz aktywna działalność w Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Greckiej zaowocowały pracą magisterską (Działalność kulturalna Greków w Polsce), także aktywnością we współorganizowaniu prelekcji, spotkań i wystaw poświęconych Grecji oraz organizacji i oprowadzaniu wycieczek do Hellady. Obecnie pracuje w Bibliotece Uniwersytetu Zielonogórskiego w Dziale Wolnego Dostępu na stanowisku kustosza. Ukończyła Podyplomowe Studia Bibliotekoznawcze w Poznaniu. W ramach programu Erasmus Plus przebywała w bibliotekach uniwersyteckich na Cyprze, w Grecji, Portugalii oraz w Turcji, zdobywając ważne doświadczenia. Tłumaczka greckiej poezji. Interesuje się literaturą biograficzną i podróżniczą oraz malarstwem.

The post Autorzy numeru appeared first on Pro Libris.

]]>
Książki nadesłane https://prolibris.net.pl/nadeslane-82-83/ Wed, 22 Feb 2023 20:08:51 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7741 KSIĄŻKI NADESŁANE Zbigniew Czarnuch, Pochwała Lubniewki, Biblioteka Centrum Kultury w Lubniewicach, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, Gorzów Wielkopolski 2022, 150 s. Tomasz Jankowski, Broniszowski kasztel, Wydawnictwo AD Rem, Jelenia Góra 2022, 110 s. Arturo Jarmułowski, I krok dalej, Wydawca Fundacja Uważność Bycia, Wałbrzych 2020, 74 s. Przemysław S. Karwowski, […]

The post Książki nadesłane appeared first on Pro Libris.

]]>

KSIĄŻKI NADESŁANE

Zbigniew Czarnuch, Pochwała Lubniewki, Biblioteka Centrum Kultury w Lubniewicach, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, Gorzów Wielkopolski 2022, 150 s.

Tomasz Jankowski, Broniszowski kasztel, Wydawnictwo AD Rem, Jelenia Góra 2022, 110 s.

Arturo Jarmułowski, I krok dalej, Wydawca Fundacja Uważność Bycia, Wałbrzych 2020, 74 s.

Przemysław S. Karwowski, Vademecum winiarstwa na Ziemi Lubuskiej, Fundacja na Rzecz Lubuskiego Dziedzictwa „Gloria Monte Verde”, Zielona Góra 2022, 168 s.

Daniel Koteluk, Ksiądz Ignacy Zoń (1915-1967). Droga orędownika niepodległości Polski do stalinowskiego więzienia, Archiwum Państwowe w Zielonej Górze & Zespół Szkół w Czerwieńsku, Zielona Góra 2022, 252 s.

Elżbieta A. Kuna-Kwiecińska, Wyznania i wyzwania, Mazowieckie Centrum Poligrafii, Sulechów 2022, 102 s.

Matthias Lehmann, Willa Hansa Lehmanna w Gorzowie Wielkopolskim (Landsbergu), tłum. Sławomir Szenwald, Grzegorz Urbanek, Grażyna Kostkiewicz-Góska, Magdalena Matuszewska, Katarzyna Sanocka-Tureczek, Wydawcy: Matthias Lehmann, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, Gorzów Wielkopolski 2022, 112 s.

Adam Lizakowski, Pieszycka księga umarłych, Oddział Warszawski Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Warszawa 2022, 100 s.

Anna Polak, Paweł Karp, Kościoły i ich wyposażenie na terenie miasta oraz gminy Żary. Przeszłość – teraźniejszość, Muzeum Pogranicza Śląsko-Łużyckiego w Żarach, Żary 2022, 116 s.

Dariusz A. Rymar, Nie ma wolności bez Solidarności! Demonstracja z 31 sierpnia 1982 roku w Gorzowie Wielkopolskim – geneza, przebieg i następstwa, Akademia im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolski, Gorzów Wielkopolski 2022, 392 s.

Karol Siemaszko, Wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych na tzw. Ziemiach Odzyskanych w świetle orzecznictwa sądów okręgowych w Zielonej Górze i Głogowie z siedzibą w Nowej Soli w latach 1945-1950, Wydawnictwo Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, Bydgoszcz 2022, 380 s.

Wiesław Zdanowicz, Komu zawdzięczamy – Kim jesteśmy. Biografie wybrane nauczycieli Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Świebodzinie, Wydawnictwo MAjUS, Świebodzin 2022, 204 s.

 

The post Książki nadesłane appeared first on Pro Libris.

]]>
Kim są dobrzy ludzie? (Aldona Reich, Tylko dobrzy ludzie zostali) https://prolibris.net.pl/judek-reich/ Wed, 22 Feb 2023 19:58:56 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7728 Dominik Judek

The post Kim są dobrzy ludzie? (Aldona Reich, Tylko dobrzy ludzie zostali) appeared first on Pro Libris.

]]>

Kim są dobrzy ludzie?

Aldona Reich, Tylko dobrzy ludzie zostali, Vectra, Czerwionka-Leszczyny 2022, 288 s.

Tylko dobrzy ludzie zostali – utwór wydany pierwotnie jako historia zamknięta w jednym tomie, a obecnie pierwszy tom serii – przedstawia postać Aleksandry Chojnicz, dojrzałej kobiety, która porzuciła swoje dotychczasowe życie i chwilowo zamieszkała w starej chacie kuzyna. Główna bohaterka nie jest zachwycona tym miejscem i ma nadzieję, że uda się jej jak najszybciej opuścić nienazwaną wieś, w której toczy się akcja.

Bohaterka zostaje skonfrontowana z niemal hermetycznym środowiskiem, gdzie tak naprawdę nikt nie umie przyznać się do czynów nieakceptowalnych w żaden sposób. Mieszkańcy wsi i spoza niej (Jan Bukowski – właściciel hotelu w pobliskim miasteczku), zajmując się na co dzień swoimi sprawami, są wobec siebie w miarę życzliwi i pomocni, jednak dręczące ich problemy, czyli dawna zbrodnia 

Szara okłądka książki. Na środku jaśniejszy okrąg. W nim dwie twarze narysowane jedną kreską. Kobieta i mężczyzna. Na grze imię i nazwisko autorki Aldona Reich, na dole tytuł: Tylko dobrzy ludzie zostali

i jej konsekwencje są zbywane półsłówkami lub skrzętnie skrywane. „Bo ludzie stąd są… – zawahała się Ratajowa – trudni. O niczym się tu nie rozmawia, bo tu każdy ze swoim ciężarem musi uporać się sam”. Często mówią oni o sobie, że są dobrymi ludźmi. Ale czy takie osoby zabijają? Aleksandra Chojnicz stopniowo odkrywając prawdę o wcześniejszych wydarzeniach, czuje narastające oburzenie.

O dobro i zło w człowieku bohaterka spiera się nawet z księdzem, od którego sporo się dowiedziała na temat wydarzeń z przeszłości. Autorka utworu dialogami, w których pada wiele ostrych słów i zarzutów, podkreśla niezgodę Oli na mówienie o ludziach, że są dobrzy, podczas gdy dopuszczają się oni potwornych czynów. Uważam, że taka kreacja bohaterki jest bardzo wiarygodna. W miarę poznawania przeszłych wydarzeń czytelnik utożsamia się z jej odczuciami. Narasta w nim irytacja na zachowawcze podejście mieszkańców.

Akcja została podzielona na dni, gdzie jeden dzień równa się jednemu rozdziałowi. Dzięki zwięzłym dialogom i opisom rozdziały są krótkie, co również wpływa na to, że czytelnik podczas lektury nie zniechęci się przydługim, nudnym fragmentem.

Książka składa się w większości z krótkich opisów przeplatanych równie często dość treściwymi dialogami, co dynamizuje akcję. Nie oznacza to jednak, że można im zarzucić płytkość czy powierzchowność. Autorka drobiazgowo przeprowadza studium ludzkich zachowań w typowej małej polskiej społeczności, która musi się zmierzyć z problemem zbrodni. Niewymienianie przez autorkę żadnych nazw, które mogłyby określić położenie wsi na mapie kraju, sprawia, że akcja może dziać się wszędzie, co nadaje utworowi uniwersalizmu. Powieść przedstawia czytelnikowi obraz życia takiego miejsca ogólnie, a nie jakiejś konkretnej wsi, jednej i unikalnej. Gatunkowo Tylko dobrzy ludzie zostali można określić jako kryminał obyczajowy. Uważam powieść za interesującą, gdyż jest ona jednocześnie studium psychologii człowieka wobec trudnych wydarzeń, jak i kryminałem, którego tajemnica wciąga na tyle, że chcemy ją rozwiązać tak samo mocno, jak główna bohaterka.

Dominik Judek

The post Kim są dobrzy ludzie? (Aldona Reich, Tylko dobrzy ludzie zostali) appeared first on Pro Libris.

]]>
Legenda Zielonej Góry (Adam Bagiński, wystawa Ku innej przestrzeni. 55 lat w Zielonej Górze) https://prolibris.net.pl/legenda-zielonej-gory/ Wed, 22 Feb 2023 19:48:01 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7710 Czesław Sobkowiak

The post Legenda Zielonej Góry (Adam Bagiński, wystawa Ku innej przestrzeni. 55 lat w Zielonej Górze) appeared first on Pro Libris.

]]>

Legenda Zielonej Góry

Adam Bagiński, wystawa Ku innej przestrzeni. 55 lat w Zielonej Górze, Galeria i łącznik WiMBP im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze, 2 grudnia 2022 – 20 stycznia 2023.

Pięćdziesiąt pięć lat temu Adam Wojciech Bagiński, po studiach plastycznych w Toruniu, przybył do Zielonej Góry (1967 rok). I tutaj od tamtego czasu regularnie zajmuje się malarstwem. Stał się legendą tego miasta. Artysta posiada duży dorobek twórczy. Cechuje jego sztukę, na tle innych lokalnych i ogólnopolskich dokonań, wyrazista i rozpoznawalna forma. Twórca jest ceniony i szeroko znany. Przyjazny ludziom. Akwarele i obrazy olejne znajdują się w zbiorach różnych instytucji kulturalnych oraz w kilku kolekcjach prywatnych. Corocznie Bagiński bierze udział w Salonach Jesiennych w Zielonej Górze i w Gorzowie. Uczestniczył w wielu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Miał też kilka wystaw indywidualnych.

Czarnobiałe zdjęcie. Przedstawia dwie postacie. Młodą kobietę i starego mężczyznę. Patrzą w lewo.

Jako artysta uprawia sztukę daleką od realizmu. Powiedziałbym, że są to kolorystyczne, wizyjne formy barw, które za sprawą wyobraźni unoszą się jakby w nadrealnej przestrzeni. A w zasadzie są emanacją podmiotowej duchowości artysty – jego emocji i myśli. Można mieć wrażenie, że obecny jest w nich klimat stwórczego, boskiego aktu, ze swej natury nacechowany sakralnie. Są to zarazem pejzaże metafizycznej tęsknoty do przestrzeni kosmicznej nieogarnioności, której nie cechuje statyczność, lecz komplikująca się zmienność. Raz po raz odwiedzam jego pracownię na poddaszu, pijemy kawę, rozmawiamy o sztuce, polityce i życiu artysty. Lubię jego obrazy olejne i akwarele. Ilustrowałem nimi swoje zbiory poetyckie, bowiem są jakby natchnione treścią nieznanej wielkości. Jedne i drugie są bogate w barwy. Ale to nie jest koloryzm, lecz poetyckie widzenie świata. Ma ono istotne odniesienie do odwieczności i absolutu istnienia. Obrazy Bagińskiego ukazują zagadkowy wymiar duchowy, który artysta zapośrednicza poprzez podmiotową kontemplację. Za każdym razem poprzedza ona malowanie obrazu. W takim wewnętrznym akcie twórczym ustala się harmonia barwna, a wraz z nią piękno. Jak każde piękno – niedające się przełożyć na opis słowny. I to głównie decyduje o odrębności dzieła A. W. Bagińskiego na tle współczesnej sztuki.

 

Czesław Sobkowiak

The post Legenda Zielonej Góry (Adam Bagiński, wystawa Ku innej przestrzeni. 55 lat w Zielonej Górze) appeared first on Pro Libris.

]]>
Zmyślone miasto i prawdziwi ludzie w poezji Katarzyny Jarosz-Rabiej (Katarzyna Jarosz-Rabiej, Zmyślone miasto) https://prolibris.net.pl/zmyslone-miasto/ Wed, 22 Feb 2023 19:32:12 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7697 Robert Rudiak

The post Zmyślone miasto i prawdziwi ludzie w poezji Katarzyny Jarosz-Rabiej (Katarzyna Jarosz-Rabiej, Zmyślone miasto) appeared first on Pro Libris.

]]>

Zmyślone miasto i prawdziwi ludzie w poezji
Katarzyny Jarosz-Rabiej

Katarzyna Jarosz-Rabiej, Zmyślone miasto, wyd. Organon, Zielona Góra 2022, 66 s.

Z końcem października 2022 roku wyszła książka poetycka lubuskiej pisarki Katarzyny Jarosz-Rabiej, której promocja zgromadziła wiele osób w zielonogórskiej bibliotece im. Norwida. Najnowszy zbiorek wierszy zatytułowany Zmyślone miasto to już ósmy tom poetycki w dorobku pisarki, a dziesiąta książka w karierze 76-letniej autorki, wciąż jednak młodej duchem i aktywnej twórczo. Pisarka bowiem obok działalności w zielonogórskim oddziale Związku Literatów Polskich i w Stowarzyszeniu Jeszcze Żywych Poetów udziela się artystycznie w kabarecie „Monte Verde” i w amatorskim teatrze „Czego Nigdy” działających przy Zielonogórskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

Na zbiór liryków Zmyślone miasto złożyło się 49 tekstów, w większości opatrzonych dedykacjami członkom rodziny – matce, trzech synom i trzem siostrom, wnukom oraz wielu przyjaciołom i znajomym aktorom, literatom czy wydawcom. Znalazło się także kilka utworów poświęconych zmarłym osobom, bliskim i ważnym w życiu poetki, jak aktor Zdzisław Grudzień, historyk i germanista dr hab. Jerzy Piotr Majchrzak i poeta Mieczysław J. Warszawski.

Nowy tom zielonogórskiej poetki utrzymany jest w konwencji wspomnieniowej i melancholijno-refleksyjnej, w realistycznym obrazowaniu, w ciepłym tonie, w przyjacielskiej czy nawet rodzinnej atmosferze. W klimacie familijno-towarzyskim, w którym poetka czuje się najlepiej i lubi najbardziej, stąd, zachwycona widokiem bliskich jej sercu czytelników, nie mogła powitać ich inaczej, jak głębokim westchnieniem: „Boże, jak ja kocham ludzi!”

Książkę otwiera wiersz poświęcony matce, w którym autorka opisuje jej urodę i pracowitość, spolegliwość i cichą, spokojną kobiecą naturę. Kolejne liryki Dom, Ulica, Dawna Zielona Góra czy Dawno w Zielonej Górze nawiązują do wspomnień z okresu dzieciństwa i młodości, do lat szkolnych i czasu beztroski spędzonego na ulicy Jeleniej w Zielonej Górze, gdzie poetka się wychowała i dorastała. W wierszu Dom czytamy:

Chałupa na Jeleniej pod trzynastką

Mieściła w sobie niedostatki

Tamtych lat

[…]

Okno z widokiem

Na przydomowy ogródek

W którym ojciec hodował króliki

Często zachodziło parą

Szmer, gwar miejskich ulic i jeżdżących dorożek oraz liczne rekwizyty w postaci szafy, stołu, łoża, ławeczki, kanapy, garnków, pieca, gąsiora z winem, kotła do prania, przydomowego ogródka, hodowlanych zwierząt i wysokich drzew – orzechów i topoli wypełniają karty poetyckie Katarzyny Jarosz-Rabiej. Poetka pisze:

Pamiętam plumkające w gąsiorze wino

Wielkie łóżko ze śpiącą w nim szóstką dzieci

Szafę na ubrania i okrągły stół

Przy którym odrabiałam lekcje

Słyszę jeszcze stukot końskich kopyt

Wspominam dorożki z kimającymi na koźle

Dorożkarzami wożącymi do chrztu moje siostry i braci

Krzątającą się wokół chałupy matkę

(wiersz Dom)

Powroty do dzieciństwa i okresu lat szkolnych, wspomnienia domu, rodziców i rodzeństwa, to częsty motyw w wierszach zielonogórskiej poetki. W utworze Dawno w Zielonej Górze mówi:

Dzieciństwo beztroskie

Zawdzięczamy tobie Matko

Jeszcze na Jeleniej pod trzynastym

Po nocach ślęczałaś dłubiąc igłą

[…]

Opowiadałaś bajki na dobranoc

Klęczałaś przed świętym obrazkiem

Mówiliśmy na głos „Ojcze nasz…”

Mieliśmy spokojne sny

[…]

Byliśmy ubodzy ale z zasadami

W HONOR AMBICJĘ SKROMNOŚĆ

Wyposażył nas ojciec

Rodzinny gród Bachusa poetka wspomina jako „małe, poniemieckie miasteczko” pełne winnic i ogrodów, uliczek i podwórek. Jawi się on jej jako miejsce idylliczne, bajeczne i natchnione. Swoją Itakę w wierszu Dawna Zielona Góra wspomina następująco:

Miasto winnic

Domków wrośniętych w ziemię

Ogrodów

Uliczek i ulic po których turkotały dorożki

Podwórek

Ludzi z różnych stron kraju i świata

Kościołów sklepików sąsiadów zwierząt

W tym cudownym miejscu zaraz po wojnie

Osiedlili się moi rodzice

Ukochane, winniczne miasto to przeważnie kilka ulic, gdzie toczyło się młodzieńcze życie poetki, jak Jelenia, Krakusa, Lisia, Zamkowa, Srebrna Góra, Chopin, Aleja Niepodległości, plac Słowiański i miejsca tak bliskie jej sercu, jak deptak, winnice, stary rynek wokół ratusza. Ale miasto to nie tylko jego magiczna urbanistyka i położenie, świąteczny nastrój Winobrania, ale przede wszystkim ludzie, którzy je przez lata tworzyli, wpływając twórczo na jego klimat, rozwój i kulturę. Stąd tak wiele znanych osób przewija się przez karty poetyckie tomu Zmyślone miasto. Odnaleźć tu można wielu wybitnych i ongiś cenionych zielonogórzan, jak malarzy Klema Felchnerowskiego, Hilarego Gwizdałę i Stefana Słockiego, redaktorów miejscowej gazety Henryka Ankiewicza i Halinę Ańską, poetkę Annę Tokarską, pisarza Janusza Koniusza, muzealnika Jana Muszyńskiego, redaktora radiowego Tomasza Florkowskiego, reżysera operowego Ryszarda Peryta, proboszcza Kazimierza Michalskiego, fotografa i reżysera Wiesława Hudona, szambelana i publicystę Zdzisława Piotrowskiego czy wspomnianych wcześniej – literata Mieczysława Warszawskiego i aktora Lubuskiego Teatru Zdzisława Grudnia.

Ludzi kultury autorka wspomina, wracając pamięcią do miejsc z nimi kojarzonych, np. deptaka wokół ratusza, baru Niger czy budynku muzeum, gdzie ich często spotykała. W wierszu W jesiennej zadumie osamotniony podmiot żali się na ich brak i uskarża, że już odeszli do wieczności:

Teraz idą za mną oba za nogą

Przez ulice Zielonej Góry…

Mijamy deptak

Wleczemy się przez Podgórną

Nie wiem tylko dlaczego

Robi mi się coraz smutniej

A tusz z rzęs

Rozmazuje mi się pod oczami

Funeralno-wspomnieniowy ton pobrzmiewa jeszcze w wielu miejsca poezji Katarzyny Jarosz-Rabiej, która przywołuje pamięć babci, ojca, matki, braci czy zmarłych przyjaciół. Motyw przemijania i odchodzenia ludzi i rzeczy w niepamięć poetka chce zatrzymać jak najdłużej, stąd w jej wierszach pojawia się mnóstwo retrospektywnych wątków i reminiscencji z przeszłości. Ewokacja czasu minionego, komemoracja, wskrzeszanie zdarzeń utkwionych w pamięci wybrzmiewają echem melancholii i sentymentu, i jeśli nie mówią wprost, to zwykle są podszyte niemal w każdym tekście Zmyślonego miasta.

Obrachunek z przeszłością, tęsknota za czasem minionym, szkolną ławką i podwórkiem to również moment na przywołanie znajomych, koleżanek i kolegów z jednej klasy, ze szkoły, ze wspólnej ulicy, jak jazzowej śpiewaczki Urszuli Dudziak czy cyganologa i etnografa Adama Bartosza oraz tych, co już nie żyją – zasłużonych dla polskiej kultury artystów: Peryta i Hudona. Ale to też czas na zatrzymanie się, zastanowienie, na spojrzenie wstecz, ale i we własną przyszłość, coraz bliższą ziemskiego kresu. A sprzyjają temu nastrojowe, poetyckie obrazy nadchodzącego wieczoru, deszczu, jesiennej zadumy, zimowego spaceru, które kreśli poetka. W utworze Czwartki lubuskie poetka przywołuje literackie spotkania i pisarzy, snując żałosną myśl:

Jakoś mi smutno w ten czwartek…

Czuję przejmującą samotność

Wyczekując tych

Którzy nigdy tutaj nie przyjdą

Miejsce w którym było nam dobrze

W wierszu Pod wieczór podmiot wyznaje:

Zanim ułożę się do snu

Zmówię „zdrowaśkę” za tych

Których już nie spotkam

Na schodach

Ani w żadnym miejscu Zielonej Góry

Którą tak kocham…

Z kolei w tekście zatytułowanym Angielskie wyjście rozpamiętuje przyjaciół, z którymi razem się bawiła, śmiała, cieszyła, a teraz co kilka lat żegna kogoś, towarzysząc mu w ostatniej drodze, wyrażając zarazem nadzieję na ich „odnalezienie w lepszym świecie”. Poetka konstatuje:

Marzę by żyć jak najdłużej

Wracając z pogrzebów

Bliskich

Będę lepsza – powtarzam w duchu

Czasem się spełniają przyrzeczenia

Czasem…

Życie toczy się

Świat zaczyna się co dzień

Od nowa…

W zamykającym tom wierszu Kiedyś autorka, przeczuwając własny koniec ziemskiej peregrynacji, opisuje swoją teraźniejszość wypełnioną rozpaczliwą pustką po zmarłych, przekornie zastanawia się nad śmiercią, która nieuchronnie, lecz wcale nie złowieszczo, zbliża się co dnia:

 

Kiedyś może nawet niedługo

Będę musiała stąd odejść

Z tych ulic zielonych

Opuścić winne wzgórza

W niepamięć posłać

Dawnych ukochanych

Smutek znienacka

Osacza mój pokój

Pusty

Choć cały od wspomnień

[…]

Po mnie też kiedyś może

Niebo się rozpłacze

 

Okładka książki zmyślone miasto autorstwa Katarzyny Jarosz-Rabiej. Przedstawia ciąg kamienic oraz deszcz ludzi ubranych na czarno.

Ostatni zbiorek liryków Katarzyny Jarosz-Rabiej czyta się płynnie, poprzez nagromadzoną retrospekcję spaceruje się wraz z poetką po ulicach jej rodzinnego miasta i odszukuje bliskich jej osób lub miejsc. Język poetycki nie jest wyszukany, nie ma tu mgławic metafor, epitetów, przenośni czy niedwuznacznych symboli i odwołań. Poetka pisze dosłownie, serdecznie, od serca, realistycznie, nazywa rzeczy po imieniu. W swoim poetyckim obrazowaniu jest do bólu szczera, ale i łagodna, co zaświadcza o prawdziwości jej uczuć i intencji.

Robert Rudiak

                                                                Obrazek książki. Narysowany ołówkiem. Jest otwarta mniej-więcej na środku. Czarnobiały

The post Zmyślone miasto i prawdziwi ludzie w poezji Katarzyny Jarosz-Rabiej (Katarzyna Jarosz-Rabiej, Zmyślone miasto) appeared first on Pro Libris.

]]>
Pomimo – galeria obrazów o przemijaniu (Elżbieta Dybalska, Pomimo) https://prolibris.net.pl/nawrocka-pomimo/ Wed, 22 Feb 2023 19:24:53 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7685 Weronika Nawrocka

The post Pomimo – galeria obrazów o przemijaniu (Elżbieta Dybalska, Pomimo) appeared first on Pro Libris.

]]>

Pomimo – galeria obrazów o przemijaniu

Elżbieta Dybalska, Pomimo, Organon, Zielona Góra 2022, 71 s.

Elżbieta Dybalska, zielonogórska poetka, niedawno wydała kolejny tomik poezji. Autorka opublikowała już trzy książki: Ślady miłości (2008), Bruzdy (2015) oraz Biały (2019). Oprócz tego, teksty Dybalskiej ukazują się w wielu publikacjach zbiorowych i antologiach, a ona sama jest członkinią zielonogórskiego Stowarzyszenia Jeszcze Żywych Poetów. Jej nowy tomik, zatytułowany Pomimo, to zbiór tekstów połączonych zmianą. Ten wątek spaja je, konstytuuje w świadomości odbiorcy, ale w przeciwieństwie do wielu tego typu zbiorów nie zalewa go nią, ponieważ w utworach autorki zmiana, a więc i strata, nierozerwalnie związana jest z przetrwaniem.

Wszystkie teksty, a zwłaszcza ostatni, składają się na apel o życie na przekór, pomimo wszystko. Autorka po raz kolejny wyciąga swoją liryczną dłoń do każdego, oferując pomoc i przebycie z nim poprzez lirykę wszystkich etapów żałoby. Jej celem zdaje się świadome unaocznienie pogrążonemu w smutku, że nawet w takich okresach świat wciąż pokazuje swoje piękno. Odbiorca ma tu do czynienia z opisami miejsc i uczuć zawartych w formie niezwykle barwnych obrazów, doskonale operujących kontrastem. Świetnie obrazuje to fragment wiersza Mamo!, w którym podmiot liryczny przeciwstawia czerwień szminki z łatwo blaknącą pamięcią: „Byś mi nie wyblakła jak pamięć / zostawiam ślad czerwonej szminki / na szybce”. Dzięki takiemu ujęciu tematu czytelnik nie tylko odnajduje się w nich, ale również zostaje porwany przez nastrój tekstów, ich ostrość i wymowność.

Wiersze stanowią pewnego rodzaju klisze obrazów – plastyczne opisy z fotograficzną dokładnością pokazują nie tylko możliwe do odnalezienia miejsca, ale też uczucia i znane, dobrze osadzone w pamięci obrazy. To właśnie te ostatnie poetyckie fotografie dopełniające stylistykę tomiku są wyjątkowo utylitarne, właśnie przez to, że pobieżnie wydają się zogniskowane na miejscach bliskich autorce, ale przez to, że są to miejsca codzienne, takie jak: ogród, trzypokojowe mieszkanie, pociąg, stają się bliskie każdemu odbiorcy. Nie brakuje w nich personalnych artefaktów, jednak te też należą do kategorii mocno powszechnych, tak częstych, że wpisują się w stereotypowy obraz miejsca. Pióro autorki nadaje jednak tym często irytującym elementom krajobrazu, jak ruchy pociągu, słoiki nie do wzięcia czy mrówki, cechy dopełniające urok doświadczenia. Dzięki temu artefakty stanowią dodatkowy realistyczny element pozwalający docenić podsunięty odbiorcy polaroidowy obrazek. Jednak w tym przypadku nie można mówić wyłącznie o fotorelacji, ponieważ oko „fotografa” nawykłe jest do poszukiwania piękna, więc nawet obrazy smutne mają w sobie elementy zachwytu, które skupiają ogniskową. Czytelnik tomiku jest niejako światłomierzem poprzez krótkość wyrazu – brak tu bowiem tekstów panoramicznych, stanowiących pełen obraz danego uczucia. Taki obraz pojawia się tylko w tekście Trzy pokoje. Czytelnik zostaje zmuszony do własnej aranżacji i określenia punktu skupienia. Autorka powoduje u odbiorcy poczucie wytrącenia z rzeczywistości, na moment zmieniając jego percepcję rzeczywistości. Mimo że tematem wiersza może wydawać się przestrzeń, to nie ona jest najważniejsza. Przestrzeń w tym wierszu przywołuje obrazy emocji i zapachów, ponieważ od opisu pomieszczeń autorka zgrabnie przechodzi do wspominania jej wewnętrznych przeżyć:

Drzwi z mosiężnymi klamkami

i dziurkami na klucze

przez nie jak przez judasza

podgapiało się życie

Przed świętami pamiętam

dużą misę pełną pączków

Teksty bez tytułów stanowią zapis myśli, idealnie wpasowujących się w tę obrazową wystawę, dając w ten sposób wrażenie nie tyle tomiku poetyckiego, co wycieczki po galerii fotograficznej, poświęconej jednemu artyście. Choć tematyka jest tu mocno zróżnicowana, to jednak możliwe jest wychwycenie osobistego stylu kadrowania, solaryzacji czy operowania przysłoną. W tomiku odnaleźć można zwyczajowe dla tej autorki motywy – światła, kamieni i ptaków, jednak otrzymują one głębsze niż dotychczas role, jak w wierszu Koperta z okienkiem. Tutaj autorka nadaje kamieniom wieloznaczność. Są tym, co jednocześnie trzyma rzeczywistość w miejscu i przytłacza ją – „łzy co sklejają zawsze za wcześnie / kamień dociska jej zawartość” – oraz świadectwem zmiany, która mogłaby się wydarzyć, nawet jeśli nie byłaby wyczekiwana – „Bruk głaskany historią / zmienia kamień w łagodność”. Same jaskółki pełnią w tomiku dodatkową funkcję, ponieważ ich rysunki przecinają niejako lotem koszącym poszczególne zbiory wierszy, zwiastując deszcz oczyszczających łez. Dodatkowo potęgują nasilone wrażenie obcowania z naturą w każdym tekście Dybalskiej, a ich symbolizm nasila przekaz utworów zawartych w tomiku.

Weronika Nawrocka

The post Pomimo – galeria obrazów o przemijaniu (Elżbieta Dybalska, Pomimo) appeared first on Pro Libris.

]]>
Podmiotowe wiersze (Elżbieta Dybalska, Pomimo) https://prolibris.net.pl/sobkowiak-pomimo/ Wed, 22 Feb 2023 19:12:10 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7669 Czesław Sobkowiak

The post Podmiotowe wiersze (Elżbieta Dybalska, Pomimo) appeared first on Pro Libris.

]]>

Podmiotowe wiersze

Elżbieta Dybalska, Pomimo, Organon, Zielona Góra 2022, 71 s.

Elżbieta Dybalska debiutowała późno, bo w 2008 roku tomikiem Ślady miłości. Dosyć regularnie w kilkuletnich odstępach pojawiały się następne tomiki. I niedawno kolejny pt. Pomimo. O wszystkich można powiedzieć, że istotnie cechuje je podmiotowość. Uwaga poetycka skupiona zostaje na sferze prywatnych przeżyć, myśli, obserwacji i doświadczeń, spraw rodzinnych, osobistych, które są jej światem, wartym opisywania i rozpoznawania, i odnajdowania się w nim. Nie wykłada niczego wprost, a zwłaszcza nie decyduje się na wyznania liryczne o proweniencji powierzchownej, które cechowałaby lekkość i jak to często bywa – koloryzacja codzienności. Wręcz przeciwnie. Poetka zmaga się z sobą, ze swoim wewnętrznym skomplikowaniem duchowym, z kręgiem najbliższej realności: „czuję się jak zeschły liść”. Jej powszedniość niekoniecznie jest nasycona ostrymi tonacjami barw: „Coraz częściej / kolor czarny […] w szarość go zmieniam”. Nie chodzi jednak o jednorodną „paletę kolorów”. Na to się nie godzi. Stara się dokładnie przedstawić wszystkie swojego życia trudy, jak i to, co po prostu jest podmiotowo ważne. Ponieważ jest ważne, to nie cechuje tych wyznań banał. Liryzm Elżbiety Dybalskiej sięga głębiej. Tam, gdzie daje o sobie znać niewiadoma ludzkiego losu tudzież tajemnica jej podmiotu. I jest jakieś zawikłanie. Jego przejawy i znaczenia stara się odczytywać i przedstawiać. A znaczy to ni mniej ni więcej tylko chęć wypowiedzenia możliwej, maksymalnej pełni podmiotowej prywatności, chęć bycia „nową / bez maski” i bycia zarazem „nagą”. Tam, gdzie daje o sobie znać niewiadoma ludzkiego losu tudzież tajemnica jej podmiotu. I jest jakieś zawikłanie. Jego przejawy i znaczenia stara się odczytywać i przedstawiać. A znaczy to ni mniej ni więcej tylko chęć wypowiedzenia możliwej, maksymalnej pełni podmiotowej prywatności, chęć bycia „nową / bez maski” i bycia zarazem „nagą”. I ta myśl odnosi się do klimatu wszystkich wierszy Elżbiety Dybalskiej. W podobnie wzruszającym klimacie czytelnik znajdzie tu wiele utworów, choćby List do męża, Mamo. Jest w nich pamięć czyjegoś życia, wspólnych domowych spraw, ale i pragnienie przeniknięcia tajemnicy metafizycznej.

Okładka książki. Przedstawia las odbity w kałuży. Po prawej widnieje poziomo napis Pompeje, na dole imię i nazwisko autorki Elżbieta Dybalska

Oczywiście to nie wszystko. Są też wiersze-opisania Zielonej Góry, jej miejsc, ulic i tradycji, wiersze dla poetów: Janusza Stycznia, Anny Tokarskiej. Także powtarza się motyw różańca. On oplata różne myśli, włącza się w życie, nie natarczywie. Może być zrobiony nawet z owoców jarzębiny (Krwawy różaniec). Chcę zauważyć, że prawdziwe uczuciowo są to wiersze. Podoba mi się ich rezygnacyjna, niekiedy smutna, tonacja, zarazem refleksyjna i spokojna: „belka krzyża / chce uskrzydlić / jego pion” (jakże to celne i piękne). Jeszcze by należało dodać słowo o rytmie wersyfikacji, bo ona jest ze wszystkimi treściami związana. Oszczędna, cyzelowana, która spaja przedstawiony świat. I świadczy o emocjonalnej równowadze „pomimo” wszystko.

Czesław Sobkowiak

The post Podmiotowe wiersze (Elżbieta Dybalska, Pomimo) appeared first on Pro Libris.

]]>
Bolesne piętno (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) https://prolibris.net.pl/posypana-wiatrem-2/ Wed, 22 Feb 2023 18:50:17 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7631 Donata Wolska

The post Bolesne piętno (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) appeared first on Pro Libris.

]]>

Bolesne piętno

Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem / Dusted with wind. Murki dla Ukrainy 2022 i inne wiersze, Wyd. Organon, Zielona Góra 2022, 124 s.

Po Płonących języczkach, wyróżnionych nominacją do Lubuskiego Wawrzynu Literackiego 2021, Maria Fraszewska ofiarowuje do rąk czytelników kolejny tomik poezji. Tym samym wzbogaca swoje poetyckie archiwum o następne wiersze zwane „murkami”, gdyż codziennie wyświetlane są na murach kamienicy przy ulicy Brackiej 1 w Krakowie. Od zmierzchu aż do drugiej w nocy trafiały do serca tych, którzy tamtędy przechodzili i schwytali szansę, by pochylić się nad ulotnością tej wyjątkowej poezji. Poetka podzieliła tomik na dwie części. W pierwszej z nich umieściła przywołane murki, a w drugiej – przesiąknięte wojenną rzeczywistością – wiersze. Obecny zbiór wierszy poetka opatrzyła tytułem Posypana wiatrem. Myślę, że nieprzypadkowo Maria Fraszewska posłużyła się słowem „wiatr” jako metaforą. Zdarza się wiatr delikatny i łagodny. Czasami – jednak – staje się żywiołem, niszczącym wszystko wokół, a na dodatek symbolem nieuniknionych zmian. Przecież wszystko przemija, wiatr – ostatecznie – traci swoją energię, pozostawiając trwałe ślady wichrzycielskiej siły.  Taka też jest wojna tocząca się w sercu i duszy poetki: „świat się wali w piersi / serce uderza w dzwon / w naszych oczach ból / świat się kończy / na naszych oczach”. Wiadomość o napaści Rosji na suwerenną Ukrainę wywołała silne emocje u Marii Fraszewskiej. Tym razem poetka stworzyła „murki” oraz wiersze pełne dramatyzmu i napięcia. 

Plakat przedstawiający premierę książki Posypana wiatrem. Po prawej stronie znajduje się książka, po lewej informacje o spotkaniu.

W literackiej przestrzeni funkcjonuje przekaz, iż poezja powinna być delikatna i liryczna. W rzeczywistości tragiczne wydarzenia inspirują twórców do uwolnienia kłębiących się myśli i odczuć. W przeciwieństwie do murków z tomiku Płonące języczki w wierszach wyraźnie widać impet wyrazu. Poetka kierując się empatią i współczuciem dla ofiar wojny rosyjsko-ukraińskiej, w zdecydowany sposób wyraża swój sprzeciw i niezgodę na wstrząsające wydarzenia. W subtelny – jednak – sposób próbuje walczyć z wrogiem, posługując się piórem: „schodzę do piwnicy / po słoik z kompotem / będę strzelać pestkami / wiśni i czereśni koktajle / mołotowa obok po babci”.

Poetce niezmiernie trudno pogodzić się z cierpieniem ofiar wojny, dlatego w jej poezji odnaleźć można wartości uniwersalne: empatię, próbę przygarnięcia cudzego bólu i czułość. Maria Fraszewska dziwi się, iż świat odziera ją z nadziei, pozbawiając nawet złudzeń: „istnieje też krajobraz który znika na naszych oczach / indolencja naszych rządów / doprowadzi nas wszystkich / do zagłady i śmierci / kto z nas zmieści się / do arki noego?”.

W Starym Testamencie wspomina się o posypywaniu głowy popiołem na znak żalu i żałoby. Pełna miłosierdzia poetka „posypuje głowę wiatrem”. Nie używa popiołu, zastępuje go wiatrem, bo wie, iż ten jest alegorią przemijania. Wśród murków wyrażających beznadziejność i dezaprobatę wobec dziejących się wydarzeń, zdarzają się i takie, które umieściłabym w kolekcji Złotych Myśli: „w drodze przez życie / przyglądaj się mijanym ludziom / znikają zbyt szybko / długo przyglądaj się drzewom / aby one zapamiętały ciebie”.

Doświadczenie wojny wywarło bolesne piętno na twórczości poetki. Tomik wierszy Posypana wiatrem stanie się z upływem lat poetyckim zapisem dramatycznych wydarzeń dziejących się na naszych oczach, z którymi trudno jest się pogodzić. To uczuciowy manifest sprzeciwu wobec brutalnej rzeczywistości. Poetka pragnie złagodzić dosadny wydźwięk wierszy: „zestrzeliłam / pilotem / telewizor / ze / ściany”. Tym samym ujawnia kobiecy, nieco przekorny sposób spostrzegania rzeczywistości. Maria Fraszewska zadaje pytanie, na które trudno jest znaleźć odpowiedź: „czy za tą / krzyżówką / wciąż są / ukrzyżowane / drogi?”. To ponadczasowy dylemat wrażliwych poetów.

Donata Wolska

The post Bolesne piętno (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) appeared first on Pro Libris.

]]>
Dramatyczne świadectwo (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) https://prolibris.net.pl/posypana-wiatrem/ Wed, 22 Feb 2023 18:17:24 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7618 Czesław Sobkowiak

The post Dramatyczne świadectwo (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) appeared first on Pro Libris.

]]>

Dramatyczne świadectwo

Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem / Dusted with wind. Murki dla Ukrainy 2022 i inne wiersze, Wyd. Organon, Zielona Góra 2022, 124 s.

Czytałem niedawno (z przyjemnością) dwa wywiady Marii Jolanty Fraszewskiej z wrocławską poetką i poetą – Urszulą Małgorzatą Benką i Januszem Styczniem. Ale nie o tym chcę. Zwróciłem bowiem uwagę na wydany zbiorek wierszy jej autorstwa pt. Posypana wiatrem (czy to nie nawiązanie do popielcowego sypania głowy popiołem?), którego wiodącym tematem czy raczej obsesyjnie osobistym, bardzo mocno przeżywanym, problemem jest bezgraniczne okrucieństwo wojenne zadawane nieustannie wszelkimi sposobami Ukrainie jako państwu i cywilnej ludności ukraińskiej przez Rosję. O bezliku nieszczęść (braku światła, wody, ciepła, domu) dowiadujemy się codziennie. Docierały i docierają do nas, do Europy, także fale uciekinierów z Mariupola, Mikołajewa, Buczy, Ługańska, Doniecka, Kijowa, Lwowa, Odessy i innych miejscowości („Borodzianka zrównana z ziemią”). Tomik Fraszewskiej jest obszerny, wiersze są bardzo krótkie, rzeczowe, przypominają faktograficzne notatki, opowiedziane epizody, zdarzenia, pojedyncze refleksje, relacje także dotyczące samej autorki: „oni nie spali ginęli / ja piłam kawę rano” (s. 21). Poetka nie popisuje się rozwlekłymi narracjami lirycznymi (poza wyjątkami poematowymi na końcu zbiorku) i te lapidarne ujęcia czyta się szczególnie dramatycznie. Podmiot mentalnie ciągle jest na styku z tą wojną. W kilku linijkach pokazana zostaje gehenna ludzkiego losu, ale i podmiotowa reakcja. Współczucie, gniew, przerażenie i osobisty wyrzut sumienia, że jest się bezradnym i w innym miejscu. Te reakcje poetyckie są dowodem na wrażliwość, nieobojętność i ludzką niezgodę na to, co ciągle dzieje się tuż obok Polski. Ale i w duszy podmiotu. Widzimy, jak wnikają różne epizody w poetycką i prywatną przestrzeń, fakty odarte nawet z komentarza: „było tak strasznie / że wojsko / nie zabierało / nawet swych trupów”.

Trwa konfrontacja podmiotowego życia ze śmiercią innych. Z jednej strony: „wyłączam / telewizor / włączam serce / moje / jeszcze bije”, ale nawiedza poetkę też depresyjny wręcz ciąg niepewności o każdy dzień, bo przecież wojna została wypowiedziana całemu światu, więc rodzi się też z drugiej strony „strach że i ja zniknę / i moja rodzina i znajomi / i pies i ziemia której / już nie zobaczę”. Takie ciemne myśli i troski o przyszłość są powszechne. Taki jest duch i znak tego czasu, tej współczesności naznaczonej globalną walką, można rzec, dobra ze złem, ale i naznaczonej pytaniami niepozbawionymi pesymizmu, bo przecież możliwe jest wszystko. Utwory z tego zbiorku przetłumaczone zostały na język angielski przez Krystynę Woronin i Marka Marciniaka z myślą o czytelniku nie tylko polskim.

Czesław Sobkowiak
Okładka książki. Obrazek przedstawia posąg kobiety, któa zmaga się z materiałem. Pod spodem jest tytuł Posypana wiatrem

The post Dramatyczne świadectwo (Maria Jolanta Fraszewska, Posypana wiatrem) appeared first on Pro Libris.

]]>
Cichy opiekun Mickiewicza (Cezary Harasimowicz, Adam) https://prolibris.net.pl/adam/ Wed, 22 Feb 2023 18:04:31 +0000 https://prolibris.net.pl/?p=7605 Izabela Gaworek

The post Cichy opiekun Mickiewicza (Cezary Harasimowicz, Adam) appeared first on Pro Libris.

]]>

Cichy opiekun Mickiewicza

Cezary Harasimowicz, Adam, Znak, Kraków 2022, 496 s.

Nie byłoby Mickiewicza, gdyby nie On. Tajemniczy narrator powieści Adam Cezarego Harasimowicza, cichy świadek trzymający się w cieniu, ale nieodstępujący poety na krok. Na pewno nie jest człowiekiem. Nie przedstawia się z imienia ani nazwiska. Przybiera różne postaci. Nie jest kobietą ani mężczyzną. Nie ma płci ani konkretnego wyglądu. Może stać się, kim chce w dowolnej chwili. To nadnaturalna istota towarzysząca Mickiewiczowi przez całe życie. Była obecna przy jego narodzinach oraz śmierci. Robiła wszystko, co konieczne, aby jej podopieczny wstąpił na właściwą, wytyczoną przezeń ścieżkę. Narrator, którego prawdziwej tożsamości nigdy nie jest dane poznać czytelnikowi, tka nici losu Mickiewicza w taki sposób, aby ten wypełnił swoje przeznaczenie. To on sprawił, że niewinny i nieco naiwny Adaś wyrósł na Adama, wieszcza narodowego, mężczyznę, którego twórczość latami pokrzepiała serca narodu bez państwa, Polaków pod zaborami, dając nadzieję, że ich walka i poświęcenie nie przepadną zapomniane w odmętach historii.

Powieść C. Harasimowicza jest fabularyzowaną biografią Adama Mickiewicza, ale niebanalną. Wspomniany wyżej tajemniczy narrator od początku podkreśla, że opowiada historię ze swojego punktu widzenia. 

Okładka książki. Przedstawia głowę mężczyzny ubraną w cyinder. Stoi tyłem. Nad cylindrem jest napisane Adam.

To od czytelnika zależy, czy uzna ją za bajdurzenie, czy prawdę. Zabiera go w podróż do różnych czasów i miejsc. Czytelnik staje się obserwatorem wypadków, które, pozornie ze sobą niepowiązane, prowadzą Mickiewicza starannie zaplanowaną ścieżką do objęcia roli wielkiego twórcy. Jego cichy opiekun lepi duszę poety w taki sposób, aby w późniejszych latach była zdolna do tworzenia wielkich rzeczy. Takie, a nie inne jest przeznaczenie Adama Mickiewicza: ma pisać wiersze chwytające za serce i dające chwilę wytchnienia w trudnych czasach. Jego los może się układać inaczej, ale nawet jeśli niczego nieświadomy Adam zboczy z wyznaczonej mu ścieżki – byt skryty w cieniu zaraz poprzeplata nici losu tak, aby powrócił na właściwy szlak.

Narrator dba, aby Mickiewiczowi nie działa się krzywda. Jego historia nie może się zakończyć przedwcześnie, bo któż inny mógłby zająć miejsce wielkiego wieszcza? Istota, czymkolwiek by nie była, wielokrotnie rozwiązuje problemy Mickiewicza, ale też wciąga go w kłopoty. Młody poeta nie może mieć zbyt prosto w życiu. Musi doświadczać, aby tworzyć. Potrzebuje zaznać zarówno trwogi, jak i miłości, żeby doznać emocji, które następnie przeleje na papier.

Wszystko działo się po coś. Nie bez przyczyny opiekunka małego Adasia zainteresowała chłopca opowieściami o litewskich gusłach i legendach. Te powrócą w późniejszej twórczości Mickiewicza. Nie było też kwestią przypadku, że Adam trafił do moskiewskiego więzienia, w którym doznał czegoś w rodzaju widzenia. Spotkanie tej czy innej osoby to nie losowe zdarzenie, a zbieg paru sprzyjających okoliczności. Nadnaturalny opiekun czuwał. Podszywał się pod mężczyzn i kobiety, przybierając ludzkie postaci, aby pokierować Adama drogą, która była mu pisana. Przypadek w życiu Mickiewicza nie istniał. Wszystko zostało z góry zaplanowane.

Mickiewicz pisał utwory na podstawie własnych przeżyć. Jego pierwszy tekst, Oda o pożarze Nowogródka, zaginął, ale bez wątpienia traktował właśnie o tym: o płomieniach, które młody Mickiewicz obserwował z bezpiecznej odległości. Niewiele brakowało, a w pożarze zginąłby ojciec poety. To wydarzenie wstrząsnęło Adamem do tego stopnia, że zdecydował się spisać swoje uczucia na papierze, i był to początek jego pisarskiej drogi.

Po tym, jak mały Mickiewicz przypadkowo wypadł z okna i nic mu się nie stało, matka zabrała go na pielgrzymkę z Nowogródka do Wilna, aby stanąć przed obliczem Matki Boskiej i podziękować Jej za uratowanie mu życia. Do tego epizodu z biografii nawiązuje fragment Inwokacji:

 

Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy

I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy

Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!

Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem

 

Z kolei słowa wychwalające pola nad brzegiem ruczaju i szlachecki dworek („Śród takich pól przed laty, nad brzegiem ruczaju, / Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju, / Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany”) nawiązują do wspomnień z upalnego lata, które młody Mickiewicz spędzał u swojego dziadka Mateusza Majewskiego w Czombrowie.

Kurhanek Maryli, romans opowiadający o uczuciach trzech osób rozpaczających po śmierci młodej dziewczyny, został zainspirowany postacią Maryli Wereszczakówny, w której Mickiewicz nieszczęśliwie się zakochał. Reduta Ordona to kolejny tekst utrwalający ulotne wspomnienia o postaci podporucznika Juliana Konstantego Ordona oraz związanym z jego osobą wysadzeniu magazynu amunicyjnego na Reducie Wolskiej.

Poniższy fragment III części Dziadów upamiętnia samobójstwo pewnego młodego chłopaka, który wyskoczył z okna w moskiewskim areszcie:

 

Patrz, tam masz okno: wybij, skocz, zleć i złam szyję

I ze mną tu leć w głębie, w ciemność – lećmy na dół!

Otchłań – otchłań ta lepsza niźli ziemi padół:

Tu nie ma braci, matek, narodów, tyranów –

Pójdź tu!

 

Mickiewicz czerpał ze swoich doświadczeń garściami. Gdy coś wywoływało w nim burzę emocji, aby dać im upust, przelewał myśli na papier. Mnogość wątków zaczerpniętych z życia świadczy o tym, że tajemniczy narrator dobrze wiedział, co robi. Ustalił plan na osobę Mickiewicza oraz jego twórczość. Zdawał sobie sprawę, że jego podopieczny ma ważną misję do spełnienia. I chociaż to Adam jest głównym bohaterem powieści C. Harasimowicza, momentami to nieznana istota wysuwa się na pierwszy plan. Przemyka kątami, niewidzialna, bardzo rzadko ukazuje się ludzkim oczom. Mickiewiczowi ujawnia się w momentach krytycznych. Czasami podszepnie mu słówko lub dwa, innym razem podyktuje pełne zdania, gdy poecie zabraknie weny.

Adam przedstawia biografię Mickiewicza w sposób, który daje do myślenia. Należy zaznaczyć, że nie był on człowiekiem bez skazy. Bez wątpienia przemawiał przezeń geniusz i talent, jednak lektura skłania do refleksji, czy wieszcz narodu polskiego był wybitny sam w sobie, czy może faktycznie miał obok siebie kogoś podobnego do anioła stróża, kto pomagał mu stać się tym, kim powinien? Kogoś, kogo można uznać za ucieleśnienie losu lub fatum. Dziwnie się plotły nici losu Mickiewicza. Jego życie wydaje się zbiorem zaskakujących zbiegów okoliczności. Ktokolwiek stał u boku poety, osiągnął cel. Adam Mickiewicz stał się jednym z najważniejszych polskich poetów, którego dzieła czyta się do dziś.

Izabela Gaworek

The post Cichy opiekun Mickiewicza (Cezary Harasimowicz, Adam) appeared first on Pro Libris.

]]>