Start Zbliżenia

Zbliżenia

O Irenie Linkiewicz słowo wspomnienia

Przyszedł już taki czas, że o znanych, spotykanych, kiedyś bliskich osobach, z którymi wiodło się rozmowy, przypominamy sobie nagle, jakbyśmy budzili się z zapomnienia, ze snu, wtedy gdy umierają i wiadomo już, że nie zamienimy z nimi ani jednego słowa więcej, bo wszystko, co się zdarzyło, jest pożegnane. Taka refleksja naszła mnie właśnie po odejściu niezwykłej, niecodziennej postaci, jaką była Irena Linkiewicz.

Więcej…

 

Caryca reportażu – uczmy się od niej

Ciężko mi pisać w czasie przeszłym o Irenie Linkiewicz. Żal, że od tak dawna nie przyjeżdżała na nasze seminaria. Dużo się od niej uczyliśmy. Ale pozostały jej reportaże. Trzeba je poznać, aby zrozumieć, jak ważną rolę w każdej opowieści odgrywa autor. Ostatnio słuchałam reportażu młodszego kolegi i pomyślałam, że muszę napisać post o zadawaniu pytań i obecności autora w opowieści. Sądziłam, że podeprę się przykładami reportaży Ireny. Nagle przeczytałam szokującą wiadomość, że właśnie zmarła.

Więcej…

 

W stronę piękna

Jak pamięcią sięgam, nigdy nie byłem obojętny na piękno, które szło do mnie z wielu bardzo różnych stron. Dałoby się o tym sporo powiedzieć. Za każdym razem skutkuje (skutkowało) oczarowaniem, znaczącym w takim stopniu, że te chwile nie tylko wyłączały mnie z realnego świata, ale i czyniły zupełnie nieistotnym wszystko to, czego pragnąłem w codziennym życiu. Gdy byłem głodny, zapominałem o głodzie i podobnie było w odniesieniu do wszelkich niedostatków i niepowodzeń, które mnie spotykały. Doznania piękna zawsze odsłaniały rzeczy ważniejsze, prawdziwe, większe, nie do zastąpienia czymkolwiek. Szukałem i szukam nadal piękna. Może nawet nie tyle szukam, co je dostrzegam. Fundamentalny jego znak-obraz najpierw kiedyś odsłonił się w naturze – w łąkach, polach, a potem w obrazku na ścianie wiejskiego domu. Nie znudziło mi się często jemu przyglądać. Piękne malowidła ścienne i obrazy oglądane w dzieciństwie w kościele w Kopanicy dokonywały w tym względzie też wiele dobrego. Za każdym razem, kiedy jadę przez tę miejscowość, staram się wstępować do odrestaurowanej niedawno świątyni, by poddać się ciszy jej sakralnej aury, ale i przypomnieć sobie tamtą przeszłość. I gdziekolwiek jestem, zaglądam do kościołów, katedr (we Francji, we Włoszech), bo to są mniej lub więcej, ale zawsze świątynie piękna sztuki i architektury, barwy i kształtu. Któż np. nie zwróci uwagi na światło w witrażach. A przecież chodzi także o to, że w tych wnętrzach, bo nie gdzie indziej, odzywa się wielka muzyka organowa.

Więcej…

 

Projekt Tokarska

Anna Tokarska jest patronką cyklicznego zdarzenia pn. Festiwal Literacki im. Anny Tokarskiej. Proza Poetów, odbywającego się od kilku lat. Po jej śmierci, w 2013 roku, grupa przyjaciół poetki, miłośników jej twórczości z dr. Andrzejem Buckiem na czele postanowiła organizować kolejne edycje imprezy pod auspicjami tej znakomitej autorki wywodzącej się z Zielonej Góry i związanej z tym miastem przez całe zawodowe i twórcze życie.

Więcej…

 

Teatralno-filmowe emocje za nami

Podsumowanie 4. Festiwalu Filmu i Teatru Kozzi Holoubek Głowacki
Zielona Góra – Żary – Szprotawa – Wiechlice, 9-13 czerwca 2018

Więcej…

 
Więcej artykułów…