Start Zbliżenia Korespondencyjny Klub Młodych Pisarzy na Ziemi Lubuskiej w latach 1961-1981(część I)

Korespondencyjny Klub Młodych Pisarzy na Ziemi Lubuskiej w latach 1961-1981(część I)

Jeszcze w trakcie prowadzenia działań wojennych w okresie II wojny światowej, w wyzwolonym spod okupacji niemieckiej Lublinie, reaktywowano w 1944 r. Związek Zawodowy Literatów Polskich. Organizację przekształcono w 1949 r. w Związek Literatów Polskich, poddając ścisłej indoktrynacji światopoglądowej PZPR i kontroli cenzury, upolityczniając zarazem jego działania twórcze. W celu przyciągnięcia do swoich struktur młodych pisarzy, w wielu oddziałach ZLP już od 1950 r. tworzono Kluby Młodych. W 1952 r. przy Zarządzie Głównym ZLP w Warszawie powstała ponadto korespondencyjna Poradnia Literacka dla młodych.
Oba twory nie spełniły jednak swojego zadania, nie sprawdziły się zwłaszcza w małych miasteczkach i na wsiach, w środowiskach robotniczych i wiejskich, mimo gwałtowanego awansu społecznego osób wywodzących się z tych grup społecznych. Zarzucano też tym instytucjom zbiurokratyzowanie, tworzenie układów towarzyskich, koligacje i nepotyzm. O działalności Poradni i Kół Młodych pisał Bronisław Gołębiowski, jeden ze współzałożycieli KKMP:

Przed kilku laty istniała bowiem centralna poradnia literacka przy ZLP. Była to jednak instytucja dość zbiurokratyzowana, a poza tym szerzej nie znana. Dawała ona jednak młodym adeptom pióra możliwość oceny ich prób niezależnie od miejsca zamieszkania. Po zlikwidowaniu poradni i kół młodych w 1956 r. pozostawały debiutantom spoza wielkich miast tylko redakcje i oczekiwanie na szczęśliwy przypadek. Grupy młodych były dość hermetyczne i antyprowincjonalne. Charakterystyczne w ich działalności było to, że od razu przemawiały jako „pokolenie młodych pisarzy” i dążyły do zawodowstwa literackiego. Pospiesznie wydawano tomiki, starano się skandalizować środowisko, eksploatować czasopisma, ferować wyroki, organizować własne wieczory autorskie itp. W tym wyścigu na Parnas nie zawsze talent miał największe szanse. Czasami tupet i osobiste znajomości znaczyły więcej. […] Już w latach 1958-1959 nie mało było pojedynczych jednostek wśród młodych pisarzy, które bardzo krytycznie patrzyły na stan rozproszenia i „grupowatość” młodzieży literackiej w wielkich miastach. Rozpoczynała się tworzyć opozycja przeciw modzie i „cygańskim ciągotkom”, panującym wśród dużej części generacji debiutantów, która starowała w latach 1954-57. Odradzający się w postaci dwóch organizacji środowiskowych o jednakowych programach – ZMS i ZMW – ruch młodzieżowy pomagał wyjść z impasu1.



















Zbigniew Ryndak                                                                          Henryk Ankiewicz


Kluby Młodych przy oddziałach ZLP zlikwidowano w 1955 r., a rok później także warszawską Poradnię Literacką przy ZG ZLP. Stąd już pod koniec 1958 roku zaczęto szukać nowych rozwiązań, które zachęciłyby do aktywizacji literackiej młode osoby ze wsi i małych miasteczek. Roli poszukiwania literackich talentów na prowincji podjęli się młodzi działacze Związku Młodzieży Wiejskiej, wystosowując na łamach prasy ogólnopolskiej, głównie w „Nowej Wsi” i „Zarzewiu” – organach prasowych ZMW, apele o poparcie inicjatywy stworzenia własnego klubu i jego programu działań. Autorem pomysłu zawiązania Klubu, który działałby na bazie możliwości organizacyjnych ZMW, był Włodzimierz Łowicki2. Dla swojej inicjatywy szybko zjednał ponad pięćdziesięciu entuzjastów pisarstwa, w tym młodych i zdolnych wówczas pisarzy z prowincji, głównie wywodzących się ze środowisk wiejskich – Stanisława Piętaka, Wilhelma Macha i Jana Śpiewaka, którzy stali się pierwszymi opiekunami Klubu. Poparcie dla idei Klubu i pomoc młodym deklarowali też inni artyści pióra, m.in. Władysław Broniewski, Ernest Bryll, Tadeusz Nowak i Julian Przyboś.
Pierwsze spotkania założycielskie Korespondencyjnego Klubu Młodych3 odbyły się 22 i 23 sierpnia 1959 r. w Warszawie. Wzięli w nich udział adepci pióra z całego kraju, co miało przyczynić się do szybkiego tworzenia oddziałów terenowych i rozrostu organizacji. Potwierdzili w nich udział Piętak i Mach, nieformalnie obrani za patronów ruchu. Określono też główne zadania działalności Klubu – udzielanie porad osobistych dla próbujących pisarstwa, organizowanie społecznego życia kulturalnego na wsi, spotkań i wieczorków literackich, zakładanie zespołów artystycznych przy kołach ZMW4. Jednak cele i charakter działań Klubu sformułowano dopiero w Regulaminie wewnętrznym przyjętym na zjeździe KKM w Łodzi w 1961 r. Do zadań Klubu należało: „pomaganie młodym piszącym w rozwijaniu ich zdolności, osobowości, wiedzy o literaturze i życiu; budzenie wśród młodych piszących zaangażowanego stosunku do współczesnych problemów narodu budującego socjalizm, tak aby znalazły one wyraz w twórczości; wyzwalanie inicjatywy kulturalnej środowisk zapóźnionych kulturalnie i wdrażanie młodych piszących do współdziałania w upowszechnianiu kultury, a zwłaszcza kultury współczesnej; nawiązanie przyjacielskiego kontaktu młodych piszących z całego kraju, a szczególnie ze wsi i małych miast; inspirowanie poczynań zmierzających do stworzenia ogólnopolskiego (zintegrowanego) ruchu młodoliterackiego, opartego na autentycznych potrzebach tworzenia nowych wartości kulturalnych”5.
W stosunku do młodych piszących ze wsi i małych miast, szczególny nacisk kładziono na ich „własne artystyczne rozpoznanie rzeczywistości bieżącej”, czyli jak pisali twórcy programu Klubu:

…rozpoznanie dokonywane wciąż przez nowych ludzi, sięgających po pióro tylko wtedy, kiedy doświadczenia społecznej działalności skłaniają do tego nieodparcie… W dobie rewolucji naukowo- -technicznej musimy mieć świadomość tego, że największym echem odbija się ona wsi, gdzie już teraz powoduje bardzo radykalne skutki. Głębsza penetracja tego środowiska za pomocą różnych form twórczości literackiej może znacznie ułatwić przebieg procesów. Sprzyjać będzie również rozbudzaniu twórczych i intelektualnych aspiracji oraz kształtować wyższą świadomość całej wiejskiej społeczności […]. Zasięgiem takiego działania powinniśmy objąć wszystkie środowiska […]. Zakrojona tak szeroko forma działania społeczno- -kulturalnego nie może właściwie funkcjonować bez stałego periodyku, który stanowiłby nie tylko forum do dyskusji, ale na łamach którego dokonywałaby się jednocześnie społeczna weryfikacja założeń ideowo-programowych naszego ruchu6.





















Czesław Sobkowiak
                                                                          Zygmunt Trziszka

Realizacja podstawowych celów Klubu miała odbywać się m.in. przez wzajemną wymianę listów i utworów, rozpowszechnianie wśród działaczy KKM wewnętrznego biuletynu „Próby Literackie”, drukowanego na powielaczu, którego pierwszy numer ukazał się już w lutym 1960 roku7, dyskusje w jednodniówkach i na seminariach poświęconych problemom literackim etc.
Początki organizacyjne KKM nie były jednak lekkie, gdyż obok sympatii wielu uznanych twórców, spotykały się też z idiosynkrazją wielu środowisk twórczych. Ten okres tak wspomina działacz ruchu młodzieżowego, przytaczany wcześniej B. Gołębiowski:

Od samego początku rodzenia się idei KKMP i jego założeń organizacyjnych w 1959 roku współdziałałem w powstawaniu Klubu, mam więc w pamięci wszystkie koleje losu, jakie on przechodził. Nie były one łatwe. Obok serdecznych opiekunów Klubu, bez których nie mogłoby dojść do jego utrzymania się i okrzepnięcia [...], nie brakowało niechęci, a nawet wręcz wrogości wobec tej inicjatywy. Wielu ludzi z „literackiej giełdy” szczególnie niechętnie widziało związek klubu debiutantów z ideowo-wychowawczą organizacją młodzieżową – ZMW. Specyfika tej formy debiutanckiego klubu znalazła u wielu piszących, szczególnie ze środowisk prowincjonalnych, zrozumienie i poparcie. Zobaczyli oni w klubie możliwość przynajmniej częściowej i powolnej realizacji swych ambicji i nadziei, które w systemie grupowości młodych środowisk literackich nie mogły znaleźć ujścia8.

Pierwsze ośrodki terenowe KKMP zaczęły powstawać z początkiem 1960 r., najpierw w Rzeszowie i Opolu, a na przełomie lat 1960-61 w Łodzi, Gorzowie Wielkopolskim, Wrocławiu i Krakowie, następne zaś w Białymstoku i Bydgoszczy9. W latach 70. uaktywniały się kolejne w Katowicach, Koszalinie, Szczecinie, Kielcach, Olsztynie i Lublinie. W sumie wraz z ośrodkiem Mazowieckim KKMP w Warszawie działało aż szesnaście oddziałów, a niektóre z nich przy członie Klubu dodawały własne nazwy, np. „Wiry” w Poznaniu, czy „Wiadukt” w Łodzi. W działaniach ruchu KKMP uczestniczyły setki osób próbujących parać się sztuką literacką. Swoją przygodę z literaturą poprzez przynależność do KKMP rozpoczynali m.in. Marianna Bocian, Urszula Kozioł, Krzysztof Coriolan, Lothar Herbst, Mieczysław Orski, Salomea Kapuścińska, Janusz Styczeń i Stanisław Srokowski (ośrodek we Wrocławiu), Jan Zdzisław Brudnicki, Alicja Patey-Grabowska, Marian Pilot i Roch Sulima (ośrodek mazowiecki w Warszawie), Nikos Chadzinikolau, Jerzy Grupiński, Stanisław Barańczak i Karol Parno-Gierliński (ośrodek „Wiry” w Poznaniu), Dorota Chróścielewska (ośrodek „Wiadukt” w Łodzi), Harry Duda, Jan Goczoł i Bogusław Żurakowski (ośrodek w Opolu), Sokrat Janowicz i Edward Redliński (ośrodek w Białymstoku), Ryszard Milczewski- Bruno (ośrodek w Bydgoszczy), Tadeusz Piekło (ośrodek w Rzeszowie) czy Adam Ziemianin i Jacek Kajtoch (ośrodek w Krakowie). Przewodniczącym Rady Krajowej KKMP był Edward Zeman z Kielc. Ponad sześćdziesięciu członków i sympatyków KKMP znalazło się później w strukturach Związku Literatów Polskich10. Oddziały ZLP w Rzeszowie i Koszalinie powstały właśnie w oparciu o stan kadrowy członków KKMP tamtejszych ośrodków11.























Jerzy Wrestler 
                                                                         Wojciech Czerniawski

Warto też wspomnieć o strukturze społecznej i zawodowej członków bądź sympatyków KKMP. Początkowo większość z nich wywodziła się ze środowisk wiejskich lub małomiasteczkowych, ale z czasem te proporcje zaczęły się radykalnie zmieniać, podobnie jak wykształcenie piszących. Powodem tych zmian były przenosiny wielu młodych osób ze wsi i małych miast do średnich i dużych aglomeracji miejskich, a także zmiana profilu kształcenia. Większość kończyła średnie szkoły techniczne lub studia wyższe, przeistaczając się w inteligentów. Jeszcze na początku lat 60. na blisko 800 członków KKMP 75% z nich deklarowało, że mieszka na wsiach lub w małych miasteczkach. Badając socjologiczny portret ruchu KKMP, stwierdzono, że największą grupę w nim stanowili nauczyciele szkół podstawowych i średnich, dalej robotnicy (w tym górnicy, tokarze, ślusarze, murarze, piekarze, malarze itd.), potem studenci i uczniowie, a także technicy, urzędnicy, pracownicy oświaty i rolnicy, a nawet pracownicy służby zdrowia, łączności i wymiaru sprawiedliwości. Z tej zbiorowości aż 77% uczestników KKMP stanowiła inteligencja12. Pięć lat później powtórzono badania i okazało się, że w ruchu wzrósł udział kobiet (z 19% do 33%), podniosła się średnia wieku członków (z 24 do 26 lat), ubyło ludzi z wykształceniem podstawowym (o 4%) na rzecz średniego i wyższego (o 10%), o 2% ubyło też osób pracujących fizycznie, wielu także zmieniało miejsce zamieszkania – 12% wyemigrowało z miejscowości do tysiąca mieszkańców, a 14% osiedliło się z kolei w miastach liczących od 10 do 100 tysięcy. O socjologicznym konterfekcie członków KKMP B. Gołębiowski napisał:

Zauważmy za statystykami, że w 1960 roku już pół miliona potomków robotników i chłopów uzyskało matury i dyplomy wyższych uczelni (licząc od 1945 r.). Że w tymże okresie około 3 miliony chłopów i młodzieży wiejskiej przeniosło się do miast do różnych zawodów. Że w roku 1961 już 250 tys. mieszkańców wsi posiadało pełne i niepełne wykształcenie średnie lub wyższe. Że taki stan „przejściowy”, jak chłopi-robotnicy, zaznaczony w samej nazwie, liczył sobie około miliona głów. Że wreszcie istnieje też inny podobny mu stan przejściowy chłopów-urzędników. Że cała rzeczywistość wskutek ogromnej dynamiki zmian społeczno-kulturalnych nosiła w pewnym sensie znamię stanu przejściowego. Czy to nie z tych rewirów ruszyło pisarskie „pospolite ruszenie”13.
 
Mimo że KKMP miał w członie nazwy „młodych”, skupiał on także osoby urodzone w latach 20. i 30. ubiegłego wieku, które w chwili zawiązywania ruchu na początku lat 60. liczyły przeszło 30 i 40 lat lub więcej. Stowarzyszenie zatem było otwarte dla wszystkich chcących spróbować kariery literackiej, także dla osób spoza wsi czy środowisk małomiasteczkowych. Celem nadrzędnym uczestników Klubu było wypromowanie własnej osoby jako literata, a najlepiej podejmującego tematykę wiejską.
Ruch KKMP promował twórczość swoich członków głównie poprzez wydania biuletynu „Próby Literackie” oraz druk almanachów literackich lub arkuszy poetyckich. Pierwszy almanach Zeszyt literacki ukazał się już w 1959 r., a wydany został przez ZG ZMW i KKM w Warszawie. Zamieszczono w nim wiersze szesnastu poetów, m.in. Leszka Bakuły, Nikosa Chadzinikolau, Bogdana Loebla i Andrzeja Zaniewskiego14. Następny Almanach poezji rzeszowskiej wydał w 1961 r. ośrodek w Rzeszowie przy pomocy ZW ZMW i PWRN, w którym znalazły się utwory dwudziestu poetów, m.in. S. Piętaka, J. Przybosia, Jana Bolesława Ożoga, Bogusława Koguta i Tadeusza Piekły15. Kolejne almanachy poezji i prozy ukazały się w 1966 r. Kształty myśli w Białymstoku; w 1967 r. Almanach poezji w Krakowie, Próg w Opolu, Wiadukt w Łodzi; w 1968 r. Motywy w Bydgoszczy, dwa Zeszyty Poetyckie i jeden Zeszyt Literacki w Warszawie; w 1969 r. Brzezińskie spotkania i Czas, w którym żyjemy w Łodzi, Gwoźnica w Rzeszowie, Wyjść z cienia drzewa w Szczecinie, Reda w Gdańsku; w 1970 r. Almanach literacki w Katowicach, Wpierw czerwień zakwita w Łodzi, Almanach literacki KKMP w Warszawie oraz w 1971 r. Malowanie w przestrzeni w Poznaniu i ponownie Zeszyt Literacki w Warszawie. Ponadto od 1966 r. jako dodatek do „Głosu Młodzieży Wiejskiej”16 dołączano Arkusze poetyckie poszczególnych ośrodków KKMP. Jako pierwsze arkusze wydały ośrodki w Rzeszowie i w Krakowie, w 1967 r. w Opolu i we Wrocławiu, w 1969 r. Ośrodek mazowiecki i opolski, rok później katowicki, koszaliński, lubuski i szczeciński, w 1971 r. białostocki, bydgoski i kielecki, a w 1972 r. lubelski, łódzki oraz poznański.




















Alfred Siatecki                                                                          Władysław Łazuka

Obok aktywności wydawniczej ruchu KKMP istotna była również działalność popularyzatorska i metodyczna, skierowana do adeptów pióra. Pierwsze ogólnopolskie spotkanie seminaryjne zorganizowano w Opolu, jesienią 1960 r., a poświęcono je problemom współczesnej poezji i prozy w nawiązaniu do aktualnych przemian społeczno-cywilizacyjnych w kraju i na świecie. Kolejne spotkanie miało miejsce w Łodzi, tym razem zimą następnego roku, a „wypełniła je dyskusja nad małymi formami i nad reportażem literackim”17. Następne seminaria odbyły się m.in. w Rzeszowie w 1962 r. i Zielonej Górze w 1963 r. Ponadto organizowano wiele regionalnych seminariów przygotowywanych przez poszczególne ośrodki, np. liczny osobowo oddział bydgoski w latach 1965-69 przeprowadził aż dziesięć dwudniowych seminariów literacko-plastycznych w Świeciu, Grudziądzu, Toruniu i Chełmnie. Działalność i linię programową ruchu KKMP poparł w latach 60. Związek Literatów Polskich, który podjął współpracę z Klubem „udzielając pomocy głównie w postaci dawania ocen prób literackich uczestników Klubu oraz w postaci wyjazdów członków ZLP na seminaria i wieczory autorskie dla młodzieży organizowane przez Klub i ZG ZMW”18.
Jednym z najaktywniejszych i zarazem jednym z najwcześniej powstałych ośrodków KKM był ośrodek na Ziemi Lubuskiej, który zaczął funkcjonować w Gorzowie Wielkopolskim 25 czerwca 1961 r. przy Zarządzie Powiatowym Związku Młodzieży Wiejskiej19. Inicjatorami jego założenia byli Zygmunt Trziszka i Andrzej K. Waśkiewicz. Oddział gorzowski skupiał około dziesięciu osób z całego województwa zielonogórskiego oraz miast województw ościennych (np. z Choszczna). Jego członkami zostali m.in.: Henryk Ankiewicz, Czesław M. Czyż, Władysław Łazuka, Zenon Łukaszewicz, Tadeusz Mazur, Zbigniew Ryndak, Jadwiga Wawrzyniak i Wincenty Zdzitowiecki, a Florian Nowicki został sympatykiem ruchu. Przewodniczącym ośrodka KKM został Trziszka, który równocześnie pełnił obowiązki członka Rady Krajowej KKM i Sekretariatu KKM. W momencie powstania oddziału KKM jego założyciele i członkowie liczyli sobie od 15 do 35 lat. Najstarszy w tym gronie był Nowicki, który liczył wówczas 35 lat, Ankiewicz 28 lat, Czyż i Łukaszewicz po 27 lat, Ryndak 26 lat, Trziszka 25 lat, Waśkiewicz i Zdzitowiecki już tylko 20 lat, a najmłodszy, czyli Łazuka z Choszczna tylko 15 wiosen! Najbardziej aktywni w gorzowskim Klubie byli Łukaszewicz i Zdzitowiecki – jak pisze Krystyna Kamińska – inni zaś z racji zamieszkania poza Gorzowem należeli do KKM tylko formalnie, lecz nie uczestniczyli w pracach Klubu20.
W listopadzie i grudniu 1961 roku ośrodek KKM wydał dwa numery jednodniówki literackiej „Nadwarcie”, stanowiącą dodatek specjalny do gazety zakładowej „Stilon Gorzowski”. Ukazały się w niej wiersze Waśkiewicza, Zdzitowieckiego, Czyża, Nowickiego, Wawrzyniak i Mazura, opowiadania Jesień i Smak pióra Trziszki, opowiadanie Kosmata łapa i reportaż Listy miłosne mordercy Ankiewicza, opowiadanie Rozmowa przy kartach Łukaszewicza, a oba numery wzbogaciły fotografie Waldemara Kućki21. Co ciekawe, publikacje zamieszczone w „Nadwarciu” dla kilku były literackimi debiutami prasowymi, jak w przypadku Trziszki, Łukaszewicza, Wawrzyniak, Mazura czy Ankiewicza.
W 1962 r. gorzowski KKM przeniesiono do Zielonej Góry, gdzie działał przy Zarządzie Wojewódzkim Związku Młodzieży Wiejskiej. Przejęcie działań Klubu przez Zarząd Wojewódzki ZMW oraz większe możliwości aktywizacji zawodowej, a zwłaszcza aktywności literackiej i prasowej sprawiły, że do Zielonej Góry przenieśli się najbardziej aktywni działacze ruchu – Trziszka, który przeniósł się spod gorzowskiej Kłodawy, Ryndak z Sulęcina, Waśkiewicz ze Szprotawy oraz Ankiewicz i Łukaszewicz z Gorzowa.
Przenosiny organizacji z powiatu do stolicy województwa wzmogły i usprawniły działalność Klubu – jak pisał o historii ruchu KKMP B. Gołębiowski22. W tym okresie KKM nawiązał kontakty z oddziałem ZLP, który w Zielonej Górze powstał niespełna rok wcześniej. Ponadto Klub zorganizował pierwsze zbiorowe wystąpienia swoich członków na łamach „Nadodrza”, a następnie teksty członków pojawiały się w prasie regionalnej, młodzieżowej i wiejskiej.
W 1963 r. klub wespół z Radą Krajową KKM zorganizował pierwsze seminarium ogólnopolskie poświęcone młodej prozie. Jak pisze Gołębiowski:
 
Rozmowy na seminarium w Zielonej Górze już w 1963 r. ogniskowały wokół problematyki ideowo-artystycznej młodej prozy oraz prozy o tematyce wiejskiej. Okazją do konfrontacji tej problematyki z przemianami społeczno- -kulturalnymi zachodzącymi w życiu różnych środowisk 20-lecia były nie tylko osobiste doświadczenia uczestników dyskusji, lecz również pamiętniki młodzieży wiejskiej, które w liczbie 5500 prac napłynęły w 1962 roku na konkurs ZMW, PAN, LSW. Pamiętniki właśnie były tym bogatym dokumentem zbiorowym przemian, który mógł zainteresować pisarza, mógł stać się źródłem twórczej inspiracji literackiej, sprowokować refleksje na temat obszarów naszego życia narodowego nie objętych jeszcze przez literaturę bądź potraktowanych przez nią zbyt marginesowo23.
 





















Andrzej K. Waśkiewicz
                                                                          Anna Tokarska

Zielonogórski ośrodek KKM ożywił niewątpliwie życie literackie i naukowe w stolicy regionu. Wielokrotnie jeszcze organizował seminaria, spotkania członków Klubu z pisarzami i krytykami, podejmował współpracę z redakcjami prasowymi, np. „Gazetą Zielonogórską”, „Nadodrzem” oraz oddziałami gazet „Zielony Sztandar” i „Gazety Chłopskiej”. Wielu członków pracowało w redakcjach tych gazet, np. Waśkiewicz w latach 1963-66 prowadził zielonogórski oddział „Gazety Chłopskiej”, z którą to związał się później także Jerzy Chłodnicki. Od 1967 r. Waśkiewicz był publicystą „Nadodrza” z którym to tygodnikiem współpracowali również Łukaszewicz i Sobkowiak. Z „Gazetą Zielonogórską” z kolei związani byli Ryndak i także Łukaszewicz. Trziszka natomiast był korespondentem „Zielonego Sztandaru” i „Tygodnika Kulturalnego”.
Klub zielonogórski, stanowiąc ogniwo ogólnopolskiego Korespondencyjnego Klubu Młodych, przemianowany został w 1967 r. na Korespondencyjny Klub Młodych Pisarzy. Po przenosinach do Zielonej Góry szefem ośrodka KKMP nadal był Zygmunt Trziszka, który pełnił funkcję przewodniczącego do 1967 r., sekretarzem zaś był Andrzej K. Waśkiewicz. W kolejnych latach przewodniczącymi ośrodka byli Mirosława Kużel, Anna Tokarska i do 1976 r. Jerzy Chłodnicki.
W różnym okresie działalności ośrodka KKMP przy ZW ZMW w Zielonej Górze do 1976 r. skupiał on przeszło 20 osób. Członkami Klubu byli m.in.: Jerzy Chłodnicki, Wojciech Edward Czerniawski, Czesław M. Czyż, Mirosława Kużel, Władysław Łazuka, Gustaw Adam Łapszyński, Zenon Łukaszewicz, Stanisław Neumert, Tamara Roszak-Janowska, Zbigniew Ryndak, Alfred Siatecki, Czesław Sobkowiak, Bronisław Suzanowicz, Anna Tokarska i Jerzy Janusz Werstler. W latach 70. migracje młodych ludzi czy to w trakcie nauki, studiów, czy też w okresie pracy zawodowej powodowały, że przejściowo z zielonogórskim ośrodkiem związani też byli: Bogdan Loebl (przeszedł z Rzeszowa), Bogusław Kierc i Salomea Kapuścińska (oboje przeszli w Wrocławia). Jedni z ośrodka odchodzili, jak Trziszka czy Kużel, przenosząc się do Warszawy lub Tamara Roszak- Janowska do Łodzi, drudzy przychodzili z innych regionów, jak Chłodnicki z ośrodka krakowskiego, Łazuka i Siatecki z ośrodka szczecińskiego lub Łapszyński z ośrodka opolskiego. Jeszcze inni po prostu zmieniali tylko przynależność do ośrodka jak Neumert, rolnik ze wsi Gulcz w województwie poznańskim, od początku związany z ośrodkiem w Zielonej Górze, przeniósł się następnie do poznańskiego KKMP.
Niemniej zielonogórski Klub skupiał w latach 1962-75 ludzi niemal z całego województwa: najwięcej osób pochodziło z Zielonej Góry, a pozostali z Gorzowa, Żar, Świebodzina, Szprotawy lub podzielonogórskich wsi. Duża była też rozpiętość wieku członków. Średnia oscylowała w granicach 25 lat. Kużel i Czerniawski, wstępując do KKM w 1962 r. liczyli po 17 lat, Werstler 23 lata, Tokarska 26 lat, a najstarszym w tej grupie był Suzanowicz, który miał 38 lat. W latach późniejszych członkami KKM były przeważnie osoby urodzone w latach 40. lub na początku lat 50., a więc ówcześni dwudziestokilkulatkowie. Tak było w przypadku Łapszyńskiego, który miał 21 lat, Chłodnickiego i Kapuścińskiej – po 22 lata czy Neumerta – 23 lata.
Członkowie lubuskich ogniw KKMP publikowali na łamach prasy ludowej, m.in. w „Zarzewiu”, „Gazecie Chłopskiej”, „Nowej Wsi” i w ogólnopolskich oraz regionalnych almanachach członków KKMP. Zanim kilku młodych literatów trafiło na Ziemię Lubuską, mieli już na koncie publikacje zbiorowe. W Zeszycie literackim wydanym w 1959 r. znalazły się wiersze B. Loebla, w almanachach szczecińskich Wyjść z cienia drzewa z 1969 r. i Szczecińskim arkuszu poetyckim w „Głosie Młodzieży” w 1970 r. teksty publikowali W. Łazuka i A. Siatecki, w Krakowskim arkuszu poetyckim z 1966 r. i Almanachu poezji wydanym w Krakowie w 1967 r. wiersze ogłaszał J. Chłodnicki, w arkuszu „Ugrupowania 66” Mówię to ja z 1972 r. znalazły się liryki B. Kierca, natomiast w almanachu młodej poezji opolskiej Próg z 1967 r. wiersze zamieścił G.A. Łapszyński. Inni z kolei dostąpili druku m.in. w łódzkim almanachu młodych Wiadukt z 1967 r., gdzie ogłoszono utwory T. Roszak-Janowskiej i Z. Trziszki, w innym łódzkim wydawnictwie KKMP Czas, w którym żyjemy z 1969 r. opublikowano z kolei nagrodzone wiersze laureatów konkursów „Czółenko Tkackie”, w którym znalazły się utwory liryczne A.K. Waśkiewicza, a w kolejnym łódzkim tomie Wpierw czerwień zakwita z 1970 r. zamieszczono teksty S. Neumerta.
W 1970 r. redakcja „Głosu Młodzieży” wydała także arkusz poetów KKMP w Zielonej Górze. Lubuski arkusz poetycki dołączony do piątego numeru miesięcznika ze wstępem Jacka Kajtocha, zawierał wiersze sześciu bardzo młodych poetów zielonogórskiego ośrodka – Czesława M. Czyża, Mirosławy Kużel, Gustawa A. Łapszyńskiego, Czesława Sobkowiaka, Anny Tokarskiej i Jerzego Werstlera. Wydanie arkusza było pierwszym tak szerokim wystąpieniem zbiorowym członków zielonogórskiego ośrodka. Do tego czasu kilku jego członków zdążyło już na tyle skutecznie zaistnieć na rynku wydawniczym, że zostali przyjęci w poczet członków zielonogórskiego oddziału ZLP. Tak stało się w przypadku Trziszki i Waśkiewicza w 1968 r. i Ryndaka, przyjętego w 1970 r.
Jacek Kajtoch – autor Notatnika recenzenta zamieszczanego w „Głosie Młodzieży” i zarazem członek kolegium redakcyjnego tegoż miesięcznika w latach 1964-1972 oraz redaktor większości arkuszy poetyckich KKMP i współautor licznych antologii, tak ocenił ten okres:

Opublikowaliśmy 17 arkuszy poetyckich, W taki sposób zaprezentowaliśmy 15 ośrodków regionalnych KKMP (opolski dwukrotnie) oraz „Ugrupowanie 66”, znaną w swoim czasie wrocławską grupę literacką. W sumie zadebiutowało w „Arkuszach Poetyckich” ponad stu poetów. Cieszy mnie również fakt, że kilkudziesięciu autorów, których wiersze publikowaliśmy w dodatku literackim „Głosu Młodzieży”, wydało później książki, kilkunastu stało się znanymi pisarzami. [...] Klub ma zasługi w historii literatury powojennej. Przede wszystkim pomógł w awansie młodzieży literackiej z tzw. prowincji, w rozwoju dokonań kulturotwórczych młodzieży robotniczej i chłopskiej. Bez KKMP nie byłoby nurtu chłopskiego w naszej literaturze. Jest jeszcze druga zasługa, polityczna. To KKMPowcy stworzyli na ziemiach zachodnich i północnych środowisko literackie. Przykładem może być Zielona Góra, Koszalin, nawet Olsztyn i Wrocław24.

Robert Rudiak 


1 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub Młodych Pisarzy (1959-1969), [w:] Almanach literacki Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy przy Związku Młodzieży Wiejskiej, wstęp B. Gołębiowski i R. Sulima, Warszawa 1970, s. 14-15.
2 - Ibidem, s. 15.
3 - Pierwotna nazwa organizacji. W 1967 r. KKM przemianowano na Korespondencyjny Klub Młodych Pisarzy.
4 - B. Gołębiowski, Słowo wstępne, [w:] R. Marciniak, W. Wągiel, Informator biobibliograficzny KKMP (1959-1974), Warszawa 1974, s. 3.
5 - Idem, Korespondencyjny Klub..., s. 16.
6 - S. Miler, Stare „Okolice”, „Okolice” 1987, nr 12, s. 131.
7 - Redaktorami pierwszego numeru jednodniówki „Próby Literackie” byli: Wojciech Borsuk, Maria Szyprowska i Zygmunt Wójcik. Do 1962 r. wyszło osiem numerów (jeden podwójny) pisma. Ostatni numer biuletynu ukazał się w 1966 r.
8 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub..., s. 15-16.
9 - Ośrodek KKMP w Rzeszowie powstał na początku 1960 r., we Wrocławiu w 1961 r., w Białymstoku w październiku 1964 r.,
w Bydgoszczy we wrześniu 1965 r.
10 - R. Marciniak, W. Wągiel, Informator biobibliograficzny KKMP (1959-1974), Warszawa 1974, s. 4 i 162.
11 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub..., s. 19.
12 - Badania ankietowe wśród członków KKMP prowadził socjolog dr Zdzisław Grzelak w roku 1961 i 1966. Zob. Z. Grzelak, Pisarze amatorzy o sobie, „Teatr Ludowy” 1964, nr 7; idem, Członkowie KKMP o sobie, „Z badań nad młodzieżą wiejską” 1968, z. VII, s. 116.
13 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub..., s. 6.
14 - Zob. Zeszyt literacki, Warszawa 1959.
15 - Zob. Almanach poezji rzeszowskiej, wstęp A. Międzyrzecki, Rzeszów 1961.
16 - W 1970 r. pismo przemianowano na „Głos Młodzieży”.
17 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub..., s. 17.
18 - Ibidem, s. 17-18.
19 - K. Kamińska, Leksykon literatury gorzowskiej, Gorzów Wlkp. 2003, s. 165.
20 - Ibidem, s. 162.
21 - Ibidem.
22 - B. Gołębiowski, Korespondencyjny Klub..., s. 21-22.
23 - Ibidem, s. 18.
24 - J. Komarewicz, Jacek Kajtoch: Ruch KKMP ma zasługi w historii literatury powojennej, „Okolice” 1988, nr 3, s. 127-128.