Start Varia

Varia

Kto czyta, nie jest samotny

Poeci mniejsi

Są poeci mniejsi. O istnieniu tego zakonu pomyślałem,
czytając wiersz Arkadiusza Irka Bracia mniejsi:

  Są w nas
  bracia mniejsi
  najczęściej nierasowi
  z niedużymi kiełkami
  pazurkami [...] czasem
  z oczami geparda
  lub nóżkami
  zwinnej antylopy

Myśl czytelnika poezji chadza, kędy chce. Poetom wielkim wiele wolno, mniejszym nie pomogą nieduże kiełki, pazurki, zwinność antylopy.

Więcej…

 

Młoda poezja lubuska Rozstrzygnięcie IV edycji Konkursu „Debiut Poetycki Pro Libris”

Przygotowując się cztery lata temu do zainicjowania Konkursu, organizatorzy nie mieli zamiaru mobilizować młodych autorów do frustrującego współzawodnictwa w konkurowaniu o wygraną. Planowali wyłonienie świeżo kiełkujących talentów, które – jak miano nadzieję – co roku ujawnią się i zasilą grupę współczesnych liryków lubuskich.
Dzisiejszy świat żyje w klimacie ciągłego pośpiechu, poszukiwania nowych technologii, gonitwy za pieniądzem, który jest synonimem sukcesu. Przez to wiele prawd ulega dewaluacji, wiele symboli traci sens. Ale głód intelektualny, głód literatury istnieje nadal. Nowe pokolenia garną się do tworzenia słowa pisanego, przenosząc się w ten sposób w świat lepszych, ważniejszych wartości. Twórczość młodych nadsyłających wiersze świadczy o tym dobitnie. Dowodzi, że zagubienie duchowe, wyobcowanie w zastanej rzeczywistości nie jest stanem, który młodość akceptuje, a ich poszukiwania koncentrujące się na tworzeniu dają szansę na poczucie własnej godności i smakowanie życia.

Więcej…

 

Kargowa kultywuje dobre tradycje XIV Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Eugeniusza Paukszty

Od kilku lat mam sposobność i dużą przyjemność obserwować działania związane z Ogólnopolskim Konkursem Literackim organizowane w Kargowej, niewielkim lubuskim miasteczku, które jest coraz szerzej znane w Polsce z różnorodnych przedsięwzięć podejmowanych w sferze kultury. Poza wspomnianym Konkursem w Kargowej odbywa się Bilateralna Polsko-Niemiecka Wystawa Filatelistyczna, Święto Czekolady, Kozzi Gangsta Film – Festiwal Filmu i Teatru, Polsko-Niemieckie Spotkania z Archeologią oraz szereg pomniejszych imprez.
Ponadto, dzięki współpracy Kargowej z partnerską gminą niemiecką Schulzendorf, stało się możliwe rozszerzenie formuły Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego o kolejne przedsięwzięcia: Polsko-Niemiecki Konkurs Literacki im. Eugeniusza Paukszty oraz Polsko-Niemiecki Konkurs Plastyczny „Kargowa i Schulzendorf w oczach młodego pokolenia”.

Więcej…

 

Zatrzymajmy chwilę

Jakże bezkresna jest potęga przyrody! Ileż w niej zagadek, piękna i grozy! Jakaż pracowitość połączona z nadzieją każe jej dokonywać zmian oblicza stosownie do pory roku. Wydawać mogłoby się, że w otchłani dziejów powinna tworzyć formy, które oprą się tym przemianom. Tymczasem wiosna jak młodość niesie nadzieję, lato słoneczne w trwałość mierzy, jesień na szaleństwa się nie waży, zima gołymi konarami zwiastuje zmianę kalendarzy.
Dzięki Niebu za ten świat kolorowy. Jakimiż kolorami oczy nasze jesienią pieści! Czyż odradzanie się przyrody wiosną, jej pełnia, a potem przygasanie, wschody i zachody słońca, przypływy i odpływy mórz nie były źródłem wierzeń religijnych naszych protoplastów? Od sześciu lat w naszym regionie chcemy zwrócić się do społeczeństwa w momencie pożegnania ze spadającymi liśćmi i zbliżania się pory chłodu, ze śniegiem i długą nocą:

Więcej…

 

Historia pewnej poezji, czyli wiersz idzie do pracy. Radiowy przypadek Zenona D.

Mapa Zielonej Góry dla przeciętnego użytkownika kultury to zieleń, Piotr Bukartyk, tutejsze kabarety, kryminalne powieści Koziołka czy bachusiki rozsiane po ulicach Winnego Grodu. Biblioteka Norwida, Galeria BWA, Lubuski Teatr, Muzeum Ziemi Lubuskiej oferują co prawda szeroki wachlarz repertuarowy, który nie pozwala odbiorcom sztuki wizualnej się nudzić. Co jednak z audiofilami? Nie mówię tu bynajmniej o fanach gatunków czysto muzycznych. Oni znajdą w mieście w miarę zróżnicowany wachlarz imprez. Chodzi mi o nieprzewidywalną formalnie i niekonwencjonalną sztukę foniczną. Artystyczne kroki przechodniów (które w ramach eksperymentu rejestrowałem kiedyś w okolicach deptaka), przenikliwy głos Norwida spod bibliotecznej ławeczki, głosy Tatiany Kołodziejskiej i Janusza Młyńskiego w Radiowej Książce Poetyckiej – to nie wszystko.

Więcej…

 
Więcej artykułów…