Start Varia Witraż na świat

Witraż na świat

Wystawa Elżbiety Altevogt w kożuchowskim Zamku

Pod koniec maja 2012 roku w zamku w Kożuchowie została otwarta ekspozycja witraży pt. Cztery żywioły w mieście... Karkonosze i Dolny Śląsk (w tym część regionu na południe od Zielonej Góry) od stuleci słyną z produkcji przepięknej porcelany oraz wyrobów szklanych. Województwo lubuskie nie stanowi tutaj wyjątku. Artystka Elżbieta Altevogt zdaje się kontynuować tę tradycję – od trzech lat realizuje swoją wielką pasję, tworząc witraże i szklane ozdoby. Ekonomistka i germanistka z zawodu, przyszła na świat w Zielonej Górze, jej miastem rodzinnym jest jednak Kożuchów. Malowniczo położona miejscowość, która pamięta średniowieczne czasy Konrada I Głogowskiego, epokę dynastii Kalckreuthów oraz niemiecko-polsko-żydowskiego filozofa Salomona Maimona.

Altevogt przyznaje się do fascynacji twórczością Józefa Mehoffera (artysta zaprojektował m.in. witraże Katedry św. Mikołaja w szwajcarskim Fryburgu) i Marca Chagalla. Sama maluje pastelami, tworzy motywy kwiatów, roślin i zwierząt, dekoruje szklane naczynia i lustra, rysuje portrety. Uwielbia technikę aux trois crayons, połączenie sangwiny (czerwonobrunatnego barwnika mineralnego, wł. sanguigna), białej kredy i węgla. Jako witrażystka Altevogt eksperymentuje w technice klasycznej oraz Tiffany‘ego. Ta druga umożliwia wytwarzanie przedmiotów trójwymiarowych, takich jak lampy oraz inne przedmioty użytkowe.

Pomysł na wystawę Cztery żywioły artystka zaczerpnęła – jak sama przyznaje – z Kosmosu. Z metafizycznie postrzeganego porządku rzeczy, emocji, dzięki którym chłonie świat. Cztery żywioły: woda, powietrze, ziemia i ogień zostały odzwierciedlone w pięciu organicznie i architektonicznie zaprojektowanych pracach; cała czwórka w perfekcyjny sposób koresponduje z plastycznie ukazanymi wizytówkami Kożuchowa: kościołem farnym, wieżą ciśnień, portalem pałacu Kalckreuthów, miejskimi murami oraz... betonowymi wiatrakami, które stały się kontrowersyjną cząstką miejskiego pejzażu (Wzgórz Dalkowskich i Gór Kocich). W ekspozycji pojawia się również niezwykły akcent ze Wschodu – czerwony, moskiewski Kreml, ponieważ – wedle koncepcji czterech żywiołów – płomienie symbolizują właśnie tę część świata. Poszczególne barwne szklane części tworzą kontrasty albo układają się miękko we wspólnej gamie kolorystycznej. Masywne budynki z cegieł unoszą się wbrew prawu grawitacji w egzosferze i zaczynają, wprawione w ruch przez pozytywne wibracje, tańczyć nad powierzchnią Ziemi. Dynamika i harmonia, subtelność i afirmacja życia – wszystko to zdaje się przemawiać do widza.

Wszystkie witraże kożuchowskiej artystki wykonane są techniką Tiffany’ego. Wymaga ona precyzji i delikatności, cierpliwości oraz specyficznego instrumentarium, w skład którego wchodzą między innymi noże do cięcia szkła, szczypce do jego obłamywania, szlifierki, chwytaki do szkła, lutownice. Po przycięciu i umyciu wszystkich szklanych części poszczególne kawałki owijane są miedzianą taśmą i następuje proces ich łączenia: za pomocą lutownicy części spajane są w całość stopem cyny z dodatkiem ołowiu.

Wystawa witraży była elementem obchodzonych przez miasto Dni Ziemi Kożuchowskiej. W wernisażu udział wzięli również przedstawiciele miasta partnerskiego Schwepnitz (powiat Budziszyn, Saksonia) zaproszeni na święto Kożuchowa. Ekspozycję zrealizowano dzięki uprzejmości dyrektora Kożuchowskiego Ośrodka Kultury i Sportu„Zamek“, pana Bogusława Flisa. Wystawa była czynna do 26 czerwca 2012 roku w sali nr 14.


Elżbieta Altevogt jest absolwentką Liceum Ekonomicznego w Zielonej Górze i filologii germańskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. W 2009 r. ukończyła kurs wykonywania witraży w technice Tiffany’ego w Poznaniu, a w 2011 r. – kurs zawodowy tworzenia i naprawy witraży w technice Tiffany’ego i klasycznej (w ołowiu) w Łodzi. Jej prace prezentowane były w 2010 r. na Wystawie Zbiorowej Artystów Niezależnych w Węgierskiej Górce (południe kraju). Artystka jest członkinią Stowarzyszenia Miłośników Witraży „Ars Vitrea Polonia“ z siedzibą w Krakowie.
Izabela Taraszczuk