Start Varia Głęboko w sercu/ Tief im Herzen - Eckehardt Gärtner

Głęboko w sercu/ Tief im Herzen - Eckehardt Gärtner

Wystawa zorganizowana w Filharmonii Zielonogórskiej dla uczczenia trzydziestu lat pracy charytatywnej honorowego obywatela Zielonej Góry na rzecz mieszkańców Zielonej Góry.

Rokrocznie w drugiej połowie września obchodzimy w Zielonej Górze Winobranie. W tym roku wśród licznych imprez kulturalno-sportowych przed uroczystym koncertem w dniu 13.września 2012 roku, w Filharmonii Zielonogórskiej otwarta została przez Prezydenta Zielonej Góry Krzysztofa Kaliszuka bardzo interesująca wystawa pod tytułem Głę­boko w sercuEckehardt Gärtner. Organizatorem wystawy był Urząd Miasta oraz Centrum Kultury i Języka Niemieckiego UZ.
 alt               alt alt
Gości powitał Czesław Fiedorowicz, prezes Euroregionu Sprewa-Nysa Bóbr. O pierwszych kontaktach pana Gärtnera ze swoją starą ojczyzną, Grünbergiem, mówił długoletni przyjaciel pana Gärtnera, ks. Prałat Konrad Hermann.
Laudację na cześć Jubilata wygłosił zaprzyjaźniony od lat z panem Gärtnerem Dyrektor Muzeum Wojskowego w Drzonowie, dr Włodzimierz Kwaśniewicz.
alt
Wystawa miała na celu ukazanie rozlicznych polsko-niemieckich akcji charytatywnych pana Gärtnera, które zaczęły się przed 30 laty, gdy Eckehardt Gärtner (urodzony w 1925 roku w Grünbergu) przyjechał do Zielonej Góry. W Polsce trwał wówczas stan wojenny. Brakowało wszystkiego; m.in. lekarstw, strzykawek jednorazowych, materiałów opatrunkowych, odżywek dla dzieci itp. Pan Gärtner dostrzegł wielkie potrzeby „moich współobywateli”, jak potem mówił o mieszkańcach Zielonej Góry i zdecydował się na zorganizowanie dla nich pomocy materialnej.
W Soltau, w swoim nowym miejscu zamieszkania zwrócił się o pomoc do przyjaciół. Byli to lekarze, farmaceuci, i wszyscy ludzie dobrej woli. Do pracy zdołał pozyskać też Niemiecki Czerwony Krzyż. Szczerze mówiąc, nikt nie odmawiał - wspomina Gärtner po latach. I tak zaczęły się comiesięczne transporty do Zielonej Góry. Łącznie było ich 333. Ale to Panu Gärtnerowi nie wystarczyło! Po pewnym czasie Pan Gärtner postanowił skontaktować ze sobą mieszkańców Soltau i Zielonej Góry: strażaków, wojskowych, artystów, muzyków, muzealników, urzędników, seniorów i uczniów. W Soltau i Zielonej Górze organizowano koncerty, spotkania, wystawy, imprezy sportowe itp.
alt
Wśród licznych dokumentów prezentowanych podczas wystawy znaleźć można było: listy, certyfikaty, wyróżnienia, prośby i podziękowania, całe mnóstwo zdjęć i medale, które otrzymał Pan Gärtner. Były wśród nich następujące odznaczenia: Medal za zasługi dla Województwa Zielonogórskiego w 1990, Honorowe Obywatelstwo Zielonej Góry 1993, Bundesverdienstkreuz od Prezydenta Niemiec Richarda Weizsäckera w 1993, Krzyż Kawalerski od Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego 2000, Złote Serduszko od Hospicjum w Zielonej Górze 2004. Pan Gärtner bardzo ceni sobie wszelkie dowody wdzięczności od instytucji, osób prywatnych, muzeów, szpitali i hospicjów, grup folklorystycznych, artystów, sportowców. Pan Gärtner wyznaje: – Czy jesteś Polakiem, czy Niemcem wszyscy jesteśmy ludźmi, i mamy tylko jedno życie, zróbmy więc w nim coś dobrego. Pan Eckehardt Gärtner ma istotny wkład w dobrosąsiedzkie polsko-niemieckie kontakty. Wszyscy jesteśmy Mu bardzo wdzięczni.
 Barbara Krzeszewska-Zmyślony

 
Jedes Jahr findet in der zweiten Septemberwoche in Zielona Góra/Grünberg das Weinfest statt. In die-sem Jahr unter den zahlreichen Sport- und Kulturveranstaltungen wurde in der Stadtphilharmonie vor dem Festkonzert am 13. September eine ganz besondere Ausstellung: Tief im Herzen Eckehardt Gärtner durch den Stadtpräsidenten von Zielona Góra Krzysztof Kaliszuk eröffnet. Die, von der Stadt mit Hilfe des Zentrums für die deutsche Sprache und Kultur der Universität Zielona Góra organisierte Ausstellung hatte die Losung: „Tief im Herzen“ Die Gäste begrüßte Herr Czesław Fiedorowicz, Präses der Euroregion Spree – Neiße - Bober. Über die ersten Kontakte mit der alten Heimat von Herrn Gärtner sprach sein großer Freund Pralat Konrad Herrmann, eine Laudatio hielt ebenfalls seit Jahren mit Herrn Gärtner befreundeter Direktor des Militärsmuseums in Drzonów Herr Dr. Włodzimierz Kwaśniewicz.

Mit der Ausstellung und mit dem Konzert wollte man den Jubiläumstag der von Herrn Eckehardt Gärtner eingeleiten deutsch-polnischen Aktivitäten zum Vorschein bringen.

Alles begann vor 30 Jahren als Herr Gärtner, selbst ein Grünberger (Jahrgang 1925) nach Zielona Góra/Grünberg kam. In Polen war der Kriegszustand. Es mangelte an vielen Sachen: u.a. an Medikamenten, Einwegspritzen, Verbandmaterial, Nahrungsmitteln u.s.w. Herr Gärtner sah die Not der Stadteinwohner, „meiner Mitbürger“, wie Herr Gärtner sie dann nannte und entschloss sich ihnen zu helfen. Herr Gärtner sprach die guten Bekannten in seiner neuen Heimatstadt Soltau an:

es waren Ärzte, Apotheker, das Deutsch Rote Kreuz, und alle Menschen des Guten Willens. „Eigentlich sagte niemand ab“…erinnerte sich Herr Gärtner nach Jahren. Die Transporte mit Arzneimitteln, Süßigkeiten, Kuscheltieren, Nahrungsmitteln gingen jeden Monat nach Zielona Góra ab, insgesamt 333 Fahrten.

Aber es war für Herrn Gärtner nicht genug!

Herr Gärtner begann die Menschen aus Soltau und Zielona Góra in Kontakt zu bringen: Feuerwehrleute, Soldaten, Künstler, Musiker, Sportler, Museumsleute, Beamte, Senioren und Schüler. Es wurden Konzerte, Begegnungen, Ausstellungen, Feste, Sportveranstaltungen, Aktionen auf beiden Seiten organisiert.

Die zahlreiche Dokumentation: Briefe, Zertifikate, Bitten, Danksagungsbriefe , Diplome, Presseausschnitte, Privatkorrespondenz, Geschenke, Auszeichnungen und Medaillen und jede Menge Fotos sind in den Vitrinen und Poster-Rahmen zu bewundern, darunter:
die Verdienstmedaille der Woiwodschaft 1990,
Ehrenbürgerschaft seiner Heimatstadt Zielona Góra 1993,
das Bundesverdienstkreuz am Bande vom Bundespräsidenten Richard von Weizsäcker 1993,
das Kavalierskreuz des Verdienstordens der Republik Polen vom Staatspräsidenten Aleksander Kwaśniewski 2000,
das Goldene Herz von dem Hospiz in Zielona Góra 2004.
Es sind allerlei Beweise von Institutionen, Privatmenschen, Museen, Krankenhäusern, Hospizen, Musikern, Sportlern, Folklorengruppen, wie sie Herrn Gärtner zu schätzen wissen.

„Ob Deutscher, ob Pole, wir alle sind Menschen und wir haben nur ein Leben, machen wir daraus etwas Gutes“ diesem Gedanken folgt Herr Gärtner. Herr Eckehardt Gärtner hat seinen wesentlichen Anteil an der Verbesserung der deutsch-polnischen Beziehungen. Wir alle sollen Herrn Gärtner dankbar sein.

Űbersetzung von Barbara Krzeszewska-Zmyślony