Start Varia Co się zdarzyło w Kargowej…

Co się zdarzyło w Kargowej…

Kozzi Gangsta Film Festiwal 2012
Rok temu burmistrz Kargowej, Sebastian Ciemnoczołowski, rozmawiał ze mną o Festiwalu, który miałby być dedykowany Maćkowi Kozłowskiemu. To pomysł Ciemnoczołowskiego, Zbigniewa Hołdysa i Agnieszki Kowalskiej. Potem spotkaliśmy się w magicznym miejscu na Roztoczu – w Zwierzyńcu, na tamtejszej Letniej Akademii Filmowej. Przechowuję w pamięci sms, jaki po zakończeniu Akademii otrzymałem od Sebastiana Ciemnoczołowskiego: Nasz będzie lepszy!, na który odpisałem bez wahania: Powinien przede wszystkim być inny
alt
Potem czas zaczął płynąć coraz szybciej, a my w gronie dosłownie kilku osób podjęliśmy wyzwanie. Pisaliśmy projekty, nie wszystkie – niestety – zakończone sukcesem. A jednak udało się zrobić imprezę w stu procentach ze środków pozabudżetowych.

Podjęliśmy współpracę z Lubuskim Stowarzyszeniem Miłośników Działań Kulturalnych DEBIUT i Biblioteką Norwida w Zielonej Górze. Opracowując formułę festiwalu, zastanawiałem się nad kluczową sprawą, jaką było znalezienie przestrzeni w mieście z jednym kinem, a właściwie… bez kina. Chodziło o kilka miejsc, które na czas Festiwalu stworzą miasteczko festiwalowe, wtopią się w przestrzeń miasta. I udało się! Stworzyliśmy świetne miejsca prezentacji: GOK czyli Kino Ojciec Chrzestny, Ekran przy Ratuszu czyli Kino Vabank, Światowid czyli Kino Sherlock Holmes, Sala Sesyjna czyli Kino Gangsterzy i filantropi, Przystanek Teatralny: Stacja Agatha Christie.
altalt
Także na Rynku – Cafe-Film, kawiarnia, w której odbywały się spotkania z ludźmi Kina i Teatru. Szczególnie ważna okazała się nowa, postindustrialna scena na dworcu kolejowym. Stała się zaczątkiem tworzenia czegoś nowego, miejscem magicznym Kargowej. Stacja, przestrzennie usytuowany budynek w murach nieczynnego już dziś Dworca Kolejowego ale też scena GOK-u. To tu zagościły m.in. zaproszone teatry: Rampa z Warszawy, Teatr Modrzejewskiej z Legnicy czy Teatr im. J. Drohobycza z Ukrainy. Były też małe formy teatralne ze znakomitą aktorką Anną Seniuk, a także z Michaelem Beckerem, Lechem Dyblikiem… Całkowicie nowatorskim wydarzeniem była etiuda multimedialna Adama Bałdycha i L.U.C-a czyli Łukasza Rostkowskiego.
altalt
Równie ważną sprawą stało się wejście w lokalne środowisko, zaprzyjaźnienie się z mieszkańcami gminy Kargowa. Ten Festiwal organizowany jest przecież także dla nich.

Od początku pracy nad programem Festiwalu założyliśmy, że będziemy krok po kroku budować wydarzenie ważne dla gminy i jej mieszkańców, ale też takie, które zostanie zauważone w województwie i kraju. Stąd konferencja w Teatrze Narodowym.

Umówiliśmy się, że będzie to coroczne wydarzenie kulturalne. Przyjmując założenie, że każdego roku będziemy czerpać sukcesywnie z dorobku Aktora, co pozwoli na „bycie” z Kozłowskim w długim dystansie czasowym.

Maciej Kozłowski pozwala budować tożsamość regionu, czerpać z dorobku, dokonań i biografii kogoś, kto urodził się w Kargowej, tu mieszkał i o Kargowej zawsze pamiętał.

Festiwal  nasz  zyskał  wielu  Przyjaciół. Są  to przede wszystkim ludzie związani z Maciejem Kozłowskim, ludzie, których spotykał na swej drodze artystycznej. Te osoby dobrze Go pamiętają, wierzą, że nadal jest z nami. Noszą w pamięci jego filmy i spektakle, w których grał. Osobą najważniejszą w ich przywołaniu jest niestrudzona Agnieszka Kowalska, żona Maćka. Nazwaliśmy ją Ambasadorem Festiwalu i Gościem Honorowym.

Zadbaliśmy także o to, by znaleźć przyjaciół w środowisku międzynarodowym. Sprzyja nam Film Festiwal Cottbus, Staatstheater Cottbus i Międzynarodowy Festiwal Brunona Schulza w Drohobyczu. A także ich dyrektorzy: Roland Rust, Martin Schüler i Grzegorz Józefczuk, którzy gościli na naszym Festiwalu.

W edycji 2012 ostatecznie obowiązywały takie oto nurty tematyczne Festiwalu:
Przegląd filmografii Maćka Kozłowskiego, Przegląd twórczości teatralnej Maćka Kozłowskiego (we współpracy z Teatrem Narodowym  w Warszawie), Klasyka gatunku kina gangsterskiego, Polskie kino kryminalno-sensacyjne Na czarnej taśmie, Kino aktorskie: gość specjalny Mariusz Bonaszewski, Polskie kino akcji Nasza prowincja, Film Festival Cottbus poleca…, Piotr Łazarkiewicz Retrospektywa.

O ile obecność filmów Maćka Kozłowskiego jest w tym programie czymś naturalnym, to Retrospek­tywa  filmów Piotra Łazarkiewicza wymagała zdania wyjaśnienia. Podobnie jak Kozzi, Łazarkiewicz to przedwcześnie zmarły twórca, od zawsze w wirze pracy teatralnej i filmowej (nota bene związany z Lubuskim Teatrem, gdzie zrealizował krótko przed śmiercią przedstawienia: Spuścizna i Pokropek autorstwa Ireneusza Kozioła). Ostatecznie o nim mówił Wiesław Komasa.
alt
Ważny i dominujący był też cykl filmów kina akcji, pokazujący polską mentalność i etos polskiej prowincji.
  
Odbyły się ponadto imprezy towarzyszące: wystawa Niemiecka powieść kryminalna z Instytutu Goethego, warsztaty teatralne prowadzone m.in. przez Macieja Wojtyszkę i Michaela Beckera (Staatstheater Cottbus).

Cóż to byłby jednak za Festiwal bez filmowego konkursu, a przede wszystkim nagrody!? Dlatego corocznie Kozzi Gangsta przyznawać będzie Statuetkę Kargowskiego Lwa. W roku 2012 do Jury Festiwalu zaproszono m.in.: Macieja Wojtyszkę, reżysera  filmowego,  profesora Akademii  Teatralnej (przewodniczący Jury), Rolanda Rusta, dyrektora artystycznego Film Festiwal Cottbus, Jakuba Łysakowskiego, krytyka filmowego i kulturoznawcę oraz autora poniższego tekstu, dyrektora artystycznego Kozzi Gangsta Film, krytyka teatralnego. Organizatorzy mieli szansę przyznania również po raz pierwszy drugiej Statuetki Kargowskiego Lwa za wybitne kreacje aktorskie drugiego planu.

Rozstrzygnięto też konkurs na film amatorski o laur: Lwi Pazur.

Tak więc toczyły się rozmowy w Cafe-Film, odbywały się prezentacje filmów oraz przebiegały wydarzenia teatralne. Gościem specjalnym Festiwalu był m.in. Łukasz Maciejewski (przyjechał wprost z Karlovych Varów), jeden z najzdolniejszych krytyków filmowych młodego pokolenia. Festiwalowi goście mieli okazję posłuchać go w interesującej rozmowie, którą przeprowadził wspomniany wcześniej Jakub Łysakowski. Mnie natomiast przypadło w udziale prezentowanie wydarzeń teatralnych i filmowych.
alt
Wreszcie przedstawmy filmy, które uczestniczyły w konkursie: 80 milionów, reż. Waldemar Krzystek 2011; Chrzest, reż. Marcin Wrona 2010; Daas, reż. Adrian Panek 2011; Dwa Ognie, reż. Agnieszka Łukasiak 2010; Kołysanka, reż. Juliusz Machulski 2010; Księstwo, reż. Andrzej Barański 2011; Krzysztof, reż. Dariusz Twaróg 2010; Lincz, reż. Krzysztof Łukaszewicz 2010; Matka Teresa od kotów, reż. Paweł Sala 2010; Mistyfikacja, reż. Jacek Koprowicz 2010; Róża, reż. Wojciech Smarzowski 2011; Sala samobójców, reż. Jan Komasa; Trick, reż. Jan Hryniak 2010; Uwi­kłanie, reż. Jacek Bromski 2011; W imieniu diabła, reż. Barbara Sass 2011; Weekend, reż. Cezary Pazura 2010; Wygrany, reż. Wiesław Saniewski 2011; Wymyk, reż. Grzegorz Zgliński 2011; Zwerbowana miłość, reż. Tadeusz Król 2011; Ki, reż. Leszek Dawid 2011.

Ta istna uczta dla kinomanów okraszona została trzema tytułami, które zaproponował dyrektor artystyczny Film Festiwal Cottbus w cyklu Film Fe­stiwal Cottbus poleca. Były to filmy: Robert Mitchum nie żyje, reż. Olivier Babinet, Fred Kihn, Crulic /Dro­ga na drugą stronę, reż. Anca Damian, Kriegerin /Combat Girls, Krew i Honor, reż. David Wnendt.

Wśród  gości  festiwalowych  znaleźli  się: Agnieszka Kowalska – malarka, żona Maćka Kozłowskiego, Zbigniew Hołdys – muzyk, pomysłodawca nazwy Festiwalu, Roland Rust – dyrektor artystyczny Film Festiwal Cottbus, Martin Schüler – dyrektor Staatstheater Cottbus, Jacek Głomb – reżyser filmowy i teatralny, dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy, Maciej Wojtyszko – reżyser filmowy i teatralny, przewodniczący jury, Zbigniew Masternak – prozaik (na podstawie jego Trylogii powstał obraz Andrzeja Barańskiego Księstwo), L.U.C (Łukasz Rostkowski) – współautor projektu multimedialnego Festiwalu, Adam Bałdych – skrzypek, współautor projektu multimedialnego Festiwalu, Anna Seniuk – aktorka, profesor Akademii Teatralnej, Łukasz Maciejewski – krytyk filmowy, Mariusz Bonaszewski – aktor, gość specjalny Festiwalu, Lech Dyblik – aktor, Wojciech Tomczyk – scenarzysta, dramaturg, Andrzej Schymalla –historyk, acheolog, Iwona Schymalla – dziennikarka  telewizyjna,  Dorota  Landowska  –  aktorka, Beata Fudalej – aktorka, Arkadiusz Janiczek – aktor, Wiesław Komasa – aktor, reżyser, Janusz Chabior – aktor, Michael Becker – aktor i reżyser, Mykoła Hnatenko, dyrektor Lwowskiego Akademickiego Obwodowego Teatru Artystycznego im. Jurija Drohobycza, Andreas Stein – dyrektor Film Festiwal Cottbus, Adam Wojtyszko – reżyser, scenarzysta.
altaltalt
Przeżywanie festiwalu… Odczuć magię Kargowej i Festiwalu może tylko ten, kto przyjedzie tutaj na cztery dni. Wydarzenia odbywają się tutaj od 9 rano do północy, i to symultanicznie.

Po zakończeniu tegorocznego Kozzi Gangsta Film w rozmowie z burmistrzem Ciemnoczołowskim zgodnie stwierdziliśmy, że impreza na stałe wrasta w pejzaż Kargowej i należy rozpocząć przygotowania do kolejnej edycji w 2013 roku.
altalt

Roland Rust, dyrektor artystyczny Film Festiwal Cottbus napisał do mnie i do Krzysztofa Polusa, szefa organizacyjnego Festiwalu Kozzi Gangsta Film list z podziękowaniami i gratulacjami za pierwszą edycję. Rust jest wymagającym partnerem, ale docenił projekt artystyczny i przestrzenny Festiwalu, program, katalog, zestaw zaproszonych gości ze świata filmu, teatru i krytyki oraz organizację imprezy. Cieszy mnie, że udało się uzyskać zaufanie i partnerstwo Rolanda Rusta i Andreasa Steina dla naszego  Festiwalu.  Nie  bez  znaczenia  jest  także zainteresowanie festiwalem naszego przyjaciela ze Staatstheater Cottbus Martina Schüllera.

W podobnym tonie brzmiały wypowiedzi Jacka Głomba, Witolda Mazurkiewicza, Macieja Wojtyszko czy Łukasza Maciejewskiego, i innych gości festiwalu. Zauważyli oni, że nasz start programowy zakładał dbałość o poziom artystyczny czyli przyjęcie założenia, że proponujemy wydarzenia artystyczne, teatralne i filmowe na wysokim poziomie. Nie tylko gwiazdy.

Znakomicie sprawdziły się nowe przestrzenie miasteczka filmowego. Szczególnie Cafe-Film na Rynku przy Ratuszu (miejsce ważnych spotkań i dyskusji) oraz Przystanek Teatralny: Stacja Aghaty Christie. Tu odbył się dwukrotnie koncert nieobliczalnego  artystycznie  Lecha  Dyblika.  Michael  Becker zaczarował warsztatem zarówno publiczność festiwalową, ale przede wszystkim młodych adeptów teatru, którzy przyjechali do Kargowej na cztery dni i dali się uwieść niepowtarzalnej atmosferze tego uroczego miejsca.
alt

Przy czym powtarzam raz jeszcze: zrozumieć Kargową, zrozumieć pomysł na Festiwal to oznacza przyjechać tam na cztery lipcowe dni, być tam i uczestniczyć w wydarzeniach, dziejących się symultanicznie od godzin porannych do wieczornego koncertu o północy.

Pokazaliśmy w Kargowej około pięćdziesięciu filmów. Kiedy razem z reżyserem Jackiem Głombem zapowiadaliśmy w Kinie Światowid ostatnią projekcję festiwalu, obraz zatytułowany Operacja Dunaj, wychodząc z kina uświadomiłem sobie, ze przecież za rok tego kina w mieście czekolady już nie będzie. Powstanie tu nowoczesna multimedialna Mediateka, co prawda z możliwością projekcji filmów, ale jednak to już nie ten zapach i smak kultowego kina PRL-u.

W Kargowej dobrze udały się dyskusje ludzi kina i teatru prowadzone przez dobrą krytykę filmową i dziennikarzy.

Frekwencja dopisała podczas dyskusji Portret Aktora. Maciej Kozłowski. O innym bohaterze retrospektywy Piotrze Łazarkiewiczu wspominał Wiesław Komasa. Można było więcej, ale zabrakło dni. Tak jak zabrakło czasu na wspomnienia Iwony i Andrzeja Schymallów o pracy Maćka Kozłowskiego przy kręceniu Ogniem i mieczem.

Jak pisałem wcześniej Kargowa ma swoje nagrody: Kargowskie Lwy i Lwi Pazur. Jestem bardzo zadowolony z pracy jury pod przewodnictwem reżysera Macieja Wojtyszko. Film Lincz, aktor Wiesław Komasa to nasi laureaci. No i Janusz Chabior. Wiem już, że pomysł z nagradzaniem aktorów wybitnych ról drugoplanowych stanie się podstawą budowania programu festiwalu w przyszłym roku. Musi być rozwinięty.

   Takie filmy jak: Dwa ognie Agnieszki Łukasiak, Księstwo Andrzeja Barańskiego czy Lincz Krzysztofa Łukaszewicza wyznaczają poetykę naszego myślenia o kinie. Zresztą podobnie jak te zaproponowane przez dyrektora artystycznego Film Festiwal Cottbus: Robert Mitchum nie żyje, reż. Olivier Babinet, Fred Kihn, Crulic /Droga na drugą stronę, reż. Anca Damian, Kriegerin /Combat Girls, Krew i Ho­nor, reż. David Wnendt.

Usłyszałem również opinię, że najważniejsze dla mieszkańców Kargowej były te punkty programu, które proponowały spotkania z aktorami i twórcami na żywo: Rampa z Warszawy, Teatr Modrzejewskiej z Legnicy czy Teatr im. J. Drohobycza z Ukrainy, małe formy teatralne ze znakomitą aktorką Anną Seniuk, Michaelem Beckerem, Lechem Dyblikiem i… całkowicie nowatorskie wydarzenie – etiuda multimedialna Adama Bałdycha i L.U.C-a czyli Łukasza Rostkowskiego.

Zaczęliśmy nawet rozważać wariant formuły przyszłorocznego festiwalu w proporcjach: film – 50 procent i teatr – 50 procent. Tak jak działo się w biografii artystycznej Maćka Kozłowskiego. Jest jeszcze sporo czasu do następnego festiwalu, a więc – do czerwca 2013 roku.

Poniżej prezentujemy werdykt Jury:
Kozzi Gangsta Film Festiwal Filmu i Teatru im. Maćka Kozłowskiego w Kargowej
Protokół  z  posiedzenia  Jury  Konkursu  w  dniu 7.07.2012 r.
W posiedzeniu uczestniczyli:
Przewodniczący: Maciej Wojtyszko, przewodniczący, reżyser, profesor Akademii Teatralnej
Członkowie: Andrzej Buck, dyrektor artystyczny Festiwalu, krytyk teatralny, Jakub Łysakowski, krytyk filmowy, kulturoznawca
Sekretarz: Marta Puchalska
Jury spośród zaproszonych filmów postanowiło przyznać
statuetkę Kargowskiego Lwa:
alt
Krzysztofowi Łukaszewiczowi
za film „Lincz”, który w odczuciu Jury – w ramach gatunku kina akcji – jest oryginalną i wyróżniającą się propozycją spośród zaprezentowanych na Festiwalu produkcji.
Reżyser otrzymuje nagrodę w wysokości 3 tys. zł.Jury przyznało także, zgodnie z regulaminem,
Główną Nagrodę Aktorską
alt
Wiesławowi Komasie za kreację w filmie Lincz, która swoim kunsztem wybija się nad inne role w produkcjach prezentowanych podczas Festiwalu.
alt
Janusz Chabior został laureatem Kargowskiego Lwa dla Najlepszego Aktora Drugiego Planu. Jury spośród zaproszonych filmów postanowiło przyznać Lwi Pazur:
Łukaszowi Nowickiemu za film 55, który poruszył Jury swoją oryginalnością oraz niekonwencjonalną fabułą.
Andrzej Buck