Start Varia

Varia

Light novel

Light novel jest stylem japońskiej powieści współczesnej. Charakteryzuje się on głównie obecnością ilustracji w stylu anime/manga oraz podziałem na tomy (średnio 50 tysięcy słów każdy) lub odcinkową publikacją w czasopismach takich jak „Faust”, „Gekkan Dragon Magazine”, „The Sneaker” czy „Dengeki hp”.

Więcej…

 

Komentarz do nieodbytego wieczoru autorskiego

Rzadko decyduję się na spotkania autorskie. Za bardzo mnie psychicznie wyczerpują. Wydawać by się mogło, że nic prostszego nad rozmowę z czytelnikiem. W istocie są to zapasy, nie lada jakie! Żeby to jeszcze mieć gwarancję, że przyjdą tacy, którzy zechcą porozmawiać o książce. Ale gdzież tam! Przychodzą ludzie złaknieni pocieszania. To ci najwierniejsi czytelnicy niekoniecznie moich książek, którym świat się rozsypał, a poeta zawsze go za nich układał. Oni są cisi, uważnie słuchają, tylko czasem ktoś podniesie palec, by sprawdzić, czy jeszcze potrafi. Poeta jest dla nich synonimem człowieka, który wszystkiego doświadcza w sposób najbardziej osobisty, a jednocześnie pozostaje cały czas synem „wielkiej rodziny ludzkiej” i jeszcze można go dotknąć. I właśnie ten dotyk mnie najbardziej zatrważa! Chciałbym się wówczas schronić najgłębiej, jak potrafię, bo publiczne zaglądanie do duszy wcale mi nie jest miłe. Najlepiej być wtedy listkiem brzozy, który czeka na deszcz i wszystko inne nie jest ważne. Ale oni, choć wcale tego nie manifestują, domagają się, w milczeniu, hierarchii w ocenie zjawisk. Bo wszelka rzeczywistość jest po prostu hierarchiczna. Lecz tutaj jednak nie może być łatwej zgody. Nawet poeta może mieć wątpliwości, co jest najważniejsze. Tym bardziej, że dzisiaj, jak nigdy dotąd, oczywista jest kruchość wszystkiego, w tym i rozpad hierarchii. A ja chciałbym mówić tylko o sobie, cały czas mając jednak nadzieję, że mój osobisty lament jest odpowiedzią na beznadziejną sytuację, w jakiej znalazła się cała gmina, mój zakątek świata.

Więcej…

 

Arnulfo Briceño: wszechstronny kompozytor i kolumbijski folklor

Arnulfo Briceño Contreras (Villa Sucre, Kolumbia, 1938 – Tame, Kolumbia, 1989) – kolumbijski kompozytor i wykonawca muzyki folklorystycznej. Z wykształcenia prawnik i pedagog muzyczny; specjalizował się w ochronie praw autorskich artystów. Laureat licznych nagród muzycznych krajowych i międzynarodowych. Odbył wiele tras koncertowych po krajach Ameryki oraz po Europie. W 1978 roku w ramach jednej z nich odwiedził Warszawę.

Więcej…

 

O pisaniu

Zgadzam się z poglądem Gombrowicza na temat pisania. Piszę wtedy, gdy mam ochotę pomilczeć. Pisanie jest fascynującym spotkaniem ze samym sobą. Być może na pozór brzmi to dość egoistycznie, a może nawet narcystycznie, ale odrobina egoizmu i narcyzmu jest wręcz konieczna, by twórca mógł być twórcą. Szczególną satysfakcję sprawia mi pisanie obrazami. Najpierw w moim umyśle rodzą się obrazy, symboliczne atrybuty tego, co czuje dusza. To niezwykle kreatywne zajęcie. Trzeba je jednak przecedzić przez sito słów, by móc je utrwalić za pomocą pisma. Ten proces jest mniej fascynujący, by nie powiedzieć nudny. Przypomina to trochę żmudną pracę kręcenia filmu z tą różnicą, że kręcąc film, reżyser wycina nieudane, jego zdaniem, zdjęcia, zaś pisarz skreśla źle dobrane wyrazy. Hitchcock powiedział w jednym z wywiadów: „[…] filmowanie jest najnudniejszą częścią procesu twórczego, ponieważ w głowie już go nakręciłem”. Z tekstem jest podobnie. Pisarz zwykle ma gotowy tekst w głowie, problem polega na tym, że jedynym, znanym nam sposobem na to, by go z tej głowy wydobyć, jest zapisanie go. I tu pojawia się problem, ponieważ o ile opisanie miejsca lub czyjegoś wyglądu jest względnie wykonalne, to jak za pomocą abstraktów, którymi są słowa, wyrazić uczucia i stany emocjonalne, towarzyszące treści? Czy jest to w ogóle możliwe? Czy możliwe jest opisanie przeżyć człowieka w taki sposób, by czytelnik, czytając tekst, mógł doznawać tego, o czym czyta? Jak słowami wyrazić złożoną emocjonalność człowieka? Jak zachować przy tym wrażenie autentyczności? Jakich słów użyć, by czytelnik, odtwarzając je w swoim umyśle, mógł doznawać?

Więcej…

 

„Nikomu nie utrudniać życia – niech pan pamięta te słowa Miłosza”

Wspomnienie o Julii Hartwig

Więcej…

 
Więcej artykułów…