SOLANIN Film Festiwal (O festiwalu)

SOLANIN FILM FESTIWAL to czwarta edycja festiwalu filmowego, który wyrósł z pasji i wiary w kino. Solanin łączy w sobie produkcje niezależne oraz ciekawe filmy polskie, europejskie i światowe. Prezentujemy, nagradzamy i promujemy offowe filmy oraz młodych twórców. 4. Solanin Film Festiwal odbędzie się w dniach 15-19 sierpnia 2012 roku.

W tym roku udowodnimy, że Solanin to prawdziwy kulturysta, który “pakuje” wyłącznie kulturę i to dzięki niej ma tak ogromną siłę! Do tego by OFF miał MOC, potrzebni są miłośnicy, pasjonaci i widzowie kina. Ponownie liczymy na nowatorskich amatorów i wojowniczych profesjonalistów, którzy swoimi obrazami stoczą batalię z kinem komercyjnym, pokazując w ciemnych salach naszego festiwalu „krew, pot i łzy”. To dla Was i dzięki Wam chcemy prezentować w Nowej Soli KINO, które jest szczere, mocne, bezkompromisowe. Takie, które zmusi do refleksji, ale jest także humorystyczne, zabawne i potrafi zabrać widza w INNY, filmowy świat. Solanin Film Festiwal to KINO pełne prawdziwych emocji, które się czuje i o których się dyskutuje, bowiem w nich tkwi MOC!

Solanin cały czas się rozwija. Czwarta edycja przyniesie wiele zmian w konkursach filmowych. W ramach festiwalu odbędzie się:

Konkurs Kina Niezależnego – przeznaczony dla samouków, amatorskich grup filmowych oraz zapaleńców, którzy sami realizują filmy.
Konkurs Kina Profesjonalnego – przeznaczony dla studentów i absolwentów szkół filmowych oraz profesjonalnych grup filmowych, którzy realizują filmy przy współpracy ze szkołą, PISFem bądź dużym wsparciem sponsorskim.
Konkurs Kina Nowej Formy – przeznaczonych dla wszystkich twórców, którzy ekspery- mentują formą i treścią, tworząc filmy wykraczające poza ustalone ramy oraz animacje.
Konkurs Kina Lubuskiego – przeznaczony dla twórców z województwa Lubuskiego i filmów, których akcja rozgrywa się w tymże województwie.

Z pośród filmów biorących udział we wszystkich konkursach, Jury wybierze Najlepszy Film i uhonoruje go GRAND PRIX FESTIWALU.

W poprzednich edycjach festiwalu w Jury zasiadali:
• Magdalena Różdżka
• Natalia Rybicka
• Przemysław Bluszcz
• Janusz Chabior
• Krzysztof Kiersznowski
• Bodo Kox
• Grzegorz Lipiec
• Arkadiusz Jakubik
• Eryk Lubos
• Paweł Sala
• Bartłomiej Topa

Na 4. Solanin Film Festiwalu po raz pierwszy przyznamy też nagrodę honorową dla twórcy mocnego kina.

Nowa Sól czwarty raz stanie się miejscem, w którym będzie można zobaczyć filmy doceniane na najbardziej prestiżowych festiwalach świata: z Cannes, Wenecji, Berlina, Sundance, filmy nagrodzone Oscarami, Złotymi Globami, europejskimi oraz polskimi nagrodami filmowymi. Tegoroczną nowością będzie panorama niemiec- kiego kina. Zaprezentujemy w niej głośne obrazy oraz offowe filmy naszych zachodnich sąsiadów. Wzorem ubiegłorocznej edycji Solanina stawiamy duży nacisk na spotkania i debaty o idei kina oraz zapraszamy na otwarte dyskusje między jurorami i reżyserami konkursowych filmów. Podczas 4. edycji Solanina nie zabraknie również warsztatów dla początkujących filmowców.

4. SOLANIN FILM FESTIWAL to wydarzenie skupiające w jednym miejscu twórców profesjonalnych i amatorów, dla których nie jest istotny zysk komercyjny, ale radość tworzenia kina, które ma w sobie prawdziwą siłę. W tym roku zamierzamy to ponownie udowodnić! Bo OFF TO MOC!!!

Po raz pierwszy w historii Festiwalu przyznajemy Wojciechowi Smarzowskiemu Honorowego Solanina za MOCNE i BEZKOMPROMISOWE kino. Za odwagę, konsekwencję i determinację przy tworzeniu autorskiego kina. Za to, że nie jest ono dla wszystkich. Ci, którzy go oglądają, nie pozostają obojętni, gdyż filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji. I za to, że każdy swój film traktuje tak, jakby był ostatni.

Wojciech Smarzowski

Urodził się 18 stycznia 1963 roku w Korczynie pod Krosnem. Absolwent wydziału operatorskiego PWSFTViT w Łodzi. Scenarzysta, reżyser teatralny i filmowy, ale również autor teledysków, reklam, seriali. Uznany za najbardziej oryginalnego twórcę współczesnego polskiego kina.

Wojciech Smarzowski młodość spędza w Jedliczu, w miasteczku liczącym 5 tys. mieszkańców. Planuje zostać piłkarzem Nafty Jedlicz. Jednak wolny czas poświęca miejscowemu kinu – odwiedza go aż pięć razy w tygodniu. Jak wspomina, pierwszy obejrzany film to Winnetou, natomiast najczęściej oglądanym, bo aż siedem razy, był Konwój Peckinpaha. Duch Krwawego Sama będzie towarzyszył w późniejszej twórczości artysty.

Po maturze chce dostać się na ekonomię w Budapeszcie. Ostatecznie zmienia plany i rozpoczyna studia filmoznawcze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tym sposobem unika zasadniczej służby wojskowej. Po kolejnym roku wyrusza do Łodzi i rozpoczyna studia na wydziale operatorskim tamtejszej filmówki. Jednak po dyplomie dochodzi do wniosku, że nie chce być operatorem.

By zarobić na wynajem mieszkania w Warszawie, Wojciech Smarzowski pół roku pracował fizycznie w Niemczech, gdzie m.in. maluje krasnale, kładzie papę, zostaje również barmanem i kierowcą busa. W tamtym okresie zaczyna Hpisanie scenariusza do Małżowiny. Znajomość z Łukaszem Kośmickim skutkuje równoległym projektem – pomysłem na scenariusz Domu Złego. W 1996 roku zostaje reżyserem krótkiego filmu, dokumentującego powstanie Gier Ulicznych Krzysztofa Krauzego. Wówczas poznaje Mariana Dziędziela – który wkrótce zostanie czołowym aktorem jego filmów.

W międzyczasie Smarzowski kręci reklamy i teledyski. W 1998 roku jego wideoklip do utworu To nie był film zespołu Myslovitz otrzymuje Fryderyka. W tym samym roku rozpoczyna pracę nad debiutancką Małżowiną, w której główne role powierza Marcinowi Świetlickiemu i Maciejowi Maleńczukowi, a na drugim planie grają Dziędziel, Jakubik oraz Zbrojewicz. Obraz zostaje wyemitowany w Teatrze Telewizji, tak samo jak późniejsza świetna Krucjata (2001).

Istotnym problemem w rozwoju własnej drogi twórczej jest brak funduszy. Nim powstało Wesele, Smarzowski nakręcił kilka odcinków serialu Na Wspólnej. Jak sam przyznał, stracił wiarę w to, że zrobi film za jakieś normalne pieniądze. Dlatego postanowił wyjść od kina offowego i kręcić małą cyfrową kamerą - Mini DV. A co się kręci najłatwiej i najlepiej? Wesela. Dzięki temu pomysłowi w 2004 roku przy współpracy firm producenckich Bartka Topy i Anny Iwaszkiewicz udaje mu się zrobić autorski i od razu bardzo dojrzały film. Obraz Wesele zdobywa uznanie na wszystkich polskich festiwalach, a także zostaje wyróżniony w Locarno i Karlowych Warach. Wojciech Smarzowski zostaje nagrodzony Paszportem Polityki za: mistrzowską reżyserię oraz bezkompromisowość w portretowaniu brzydszej twarzy naszej codzienności.

Niestety, sukces Wesela nie zapewnia pełnej swobody artystycznej i niezależności finansowej. Dlatego kolejny ważny, oryginalny film widzowie zobaczą dopiero za 4 lata! Tymczasem Smarzowski wraca do reżyserii dla telewizji. Pracuje przy Londyńczykach (2008–2009) oraz Brzyduli (2008–2009). Na pytanie, czy ma dylemat, kiedy staje przed propozycją nakręcenia serialu dla telewizji mówi: Podzieliłem sobie w głowie rzeczy na takie, które robię dla pieniędzy i takie, które robię dla idei.
W 2008 roku zarobione pieniądze pozwalają na rozpoczęcie zdjęć i zrealizowanie Domu Złego, który nagrodzono na wszystkich możliwych polskich festiwalach. Najważniejsze nagrody to: Orzeł dla Najlepszego Reżysera, Złota Kaczka dla Najlepszego Filmu, Srebrna Żaba dla Najlepszego Operatora, Złoty Lew dla Najlepszego Reżysera. Dom Zły potwierdził reżyserską formę oraz kon- sekwentny i bezkompromisowy styl Wojtka Smarzowskiego.

Na następny film nie trzeba było długo czekać. W 2011 r. ogromnym sukcesem okazuje się Róża, ze świetną grą aktorską Marcina Dorocińskiego i Agaty Kuleszy. Obraz opowiada o historii w powojennej Polsce, w szczególności losów mieszkańców Mazur, trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Dzieło Smarzowskiego ponownie zostaje obsypane nagrodami. Warto wspomnieć o Orłach dla Najlepszego Filmu, Najlepszego Reżysera i Nagrodzie Publiczności. Podczas festiwalu w Gdyni Róża otrzymuje Nagrodę Polskiej Federacji DKF-ów, Nagrodę Dziennikarzy, a także Nagrodę Publiczności dla najdłużej oklaskiwanego filmu. W polskich kinach Różę obejrzało prawie 400 tysięcy widzów. Wielki sukces stał się fakte.

Obecnie reżyser zakończył zdjęcia do filmu 7 dni – wcześniejszy tytuł Drogówka, do którego napisał również scenariusz. Akcja trwa siedem dni, w tym czasie siedmiu policjantów zmierzy się z siedmioma grzechami głównymi. W obsadzie m.in. Bartłomiej Topa, Jacek Braciak, Arkadiusz Jakubik, Eryk Lubos, Marian Dziędziel, Marcin Dorociński i Julia Kijowska. Premiera zapowiedziana jest na początek 2013 roku.

W planach Wojtek Smarzowski ma także ekranizację powieści Pod mocnym aniołem Jerzego Pilcha, Toksymia Małgorzaty Rejmer oraz Klary Izy Kuny. W dalszej przyszłości może uda się powrócić do projektu Grom oraz zająć się tematem UPA, akcją Wisła i Wołyniem.

FILMY: 2013 – 7 DNI, 2011 – RÓŻA, 2008 – DOM ZŁY, 2004 – WESELE, 1998 – MAŁŻOWINA.
NAGRODY: 2012 RÓŻA Ogólnopolski Festiwal Sztuki Filmowej Prowincjonalia – Nagroda Główna; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Nagroda publiczności; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepsza reżyseria; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepszy film; 2011 RÓŻA Warszawski Festiwal Filmowy – Grand Prix; Warszawski Festiwal Filmowy – Nagroda publiczności; Black Nights Film Festiwal – Wyróżnienie Specjalne Jury; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Złoty Klakier dla reżysera najdłużej oklaskiwanego filmu; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Don Kichot, nagroda PF DKF; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda dziennikarzy; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda Stowarzyszenia Zagranicznych Organizatorów Polskich Festiwali; Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce – Nagroda Specjalna Jury; 2010DOM ZŁY Złota Kaczka – Najlepszy film sezonu 2009/2010; Złota Taśma – Film polski; Międzynarodowy Festiwal Filmowy TofiFest - Złoty Anioł; Tarnowska Nagroda Filmowa - Grand Prix „Maszkaron”; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa (nominacja) Najlepszy film; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa (nominacja) Najlepszy scenariusz; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Nagroda publiczności; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepszy reżyser; Warszawski Festiwal Filmowy – Nagroda publiczności; 2009 DOM ZŁY Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda za reżyserię; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda za scenariusz; 2005WESELE Lato Filmów – Nagroda dziennikarzy; Lato Filmów – Wyróżnienie w Konkursie na Film z Naj- lepszym Scenariuszem; Paszport „Polityki”; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Nagroda publiczności; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepsza reżyseria; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepszy film; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa – Najlepszy scenariusz; FF Komediowych – Złoty Granat; Karlovy Vary – Wyróżnienie Specjalne Jury; 2004WESELE Warszawski Festiwal Filmowy – Nagroda HBO za scenariusz; Locarno – Wyróżnienie jury młodzieżo- wego; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda Rady Programowej TVP; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – Nagroda Specjalna Jury; Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – nagroda Stowarzyszenia Filmowców Polskich; Festiwal Młodego Kina Wschodnioeuropejskiego – Wyróżnienie; 1999MAŁŻOWINA KSF Młodzi i Film – Nagroda Specjalna Jury.


JUROR: TYMON TYMAŃSKI

Tymon Tymański czyli właściwie Ryszard Tymański jest kompozytorem, instrumentalistą, tekściarzem, felietonistą i prozaikiem. Człowiek niesamowicie wszechstronny. Muzyka gra Tymonowi w duszy od najmłodszych lat. W wieku 8 lat zaczyna grać na gitarze klasycznej. Natomiast w szkole podstawowej posiada zespół The Howling Dogs, a w liceum Sni Sredstvom Za Uklanianie, w którym zajmuje się śpiewaniem i graniem na basie. Podczas studiów na Uniwersytecie Gdańskim wstępuje do grupy performerskiej Totart, która gromadzi różnych artystów; począwszy od plastyków, poprzez poetów, kończąc na muzykach. Kolejnym założonym zespołem, gdzie gra na kontrabasie jest grupa Miłość, grającą polską odmianę jazzu, zwaną yassem. Największe triumfy grupa święci w latach 90-tych. W grupie gra wtedy Mikołaj Trzaska, Maciek Sikała, Leszek Możdżer i Jacek Olter. Miłość zostaje okrzyknięta najciekawszą grupą dekady wg czytelników magazynu Jazz Forum. Rozwiązana zostaje w 2002 roku z wynikiem siedmiu krążków na koncie. W międzyczasie Tymon gra jeszcze w alternatywnym zespole Kury, gdzie ugruntowuje swoją muzyczną pozycję.

Poza występami w zespołach, Tymon działa w wielu innych obszarach. Jest aktorem (Wesele, Historia polskiego rocka, Segment ‘76), tworzy także muzykę do filmów (Sztos czy Wesele) i przedstawień teatralnych – Top Dogs czy Monachomachina. W 2001 roku wraz ze Zbigniewem Sajnogiem wydaje powieść Chłopi 3. Tymon jest założycielem alternatywnej wytwórni płytowej BIODRO RECORDS.

Sukcesem w jego karierze muzycznej okazuje się ścieżka dźwiękowa do filmu Wojciecha Smarzowskiego Wesele, za którą Tymon otrzymuje Złotą Kaczkę oraz filmowego Orła za najlepszą muzykę 2004 roku.

W latach 2006-2009 prowadzi wraz pisarzem Jackiem Dehnelem i dziennikarzem Maciejem Chmielem program kulturalny Łossskot, który zostaje doceniony Nagrodą Srebrnej Tablicy w konkursie The Hugo Television Awards w Chicago.

Obecnie jest frontmanem grupy Tymon & Transistors, której ostatnia płyta Bigos Heart otrzymała Fryderyka w kategorii: muzyka alternatywna. Z Piotrem Kędzierskim prowadzi audycję Poranne Kakao w Radiu Roxy. Tymon od kilku lat współpracuje z Grzegorzem Halamą i Grzegorzem Jankowskim przy offowym musicalu zatytułowanym Polskie Gówno. W projekt zaangażowano m.in. Roberta Brylewskiego oraz Arkadiusza Jakubika. Premiera przewidywana jest na jesień 2012 roku.
NAGRODY: 2005WESELE Złota Kaczka, Najlepsza muzyka filmowa; Orzeł, Polska Nagroda Filmowa: najlepsza muzyka.

Kim jest Solanin?
Nikt nie zna jego prawdziwego imienia. Legendy głoszą, że trzysta lat temu pewien mężczyzna zdezerterował z oddziału stacjonującego w małej osadzie nad Odrą, gdzie warzono sól. Opuścił swych towarzyszy, gdyż jak stwierdził „nie było w nim prawdziwych mężów”. Jednak głównym powodem była miłość do kobiety i ucieczka z ziem ogarniętych wojną. Plany przerwali bandyci – najemnicy, którzy skuszeni nagrodą, złapali parę w lesie. Uwięzili dezertera i na jego oczach zamordowali ukochaną. Udało mu się zbiec, jednak szczęście nie trwało długo, gdyż ukryty w beczce soli został utopiony w Odrze. Potem w okolicy ludzie gadali, że pojawiał się biały człowiek, „człowiek z soli”. Niektórzy zaczęli nazywać go... SOLANINEM.

U jednych wzbudzał strach, drudzy chcieli go złapać, jeszcze inni uznali go za bohatera. Sam Solanin poszukiwał swojej tożsamości, próbował zrozumieć, co się z nim właściwie stało. Usiłował nawiązać kontakt z ludźmi i bezinteresownie im pomagał. Przede wszystkim walczył z rozmaitymi przejawami zła, okrucieństwa i niesprawiedliwości. Był świadkiem lokalnych zmian historycznych – podobno znaleźli się świadkowie, którzy twierdzili, że Solanin pokazał się na otwarciu miejskiego dworca kolejowego, inni widywali go w nowosolskim porcie. Jednak jak powiadali: „wyglądał jakby bojał się wody”.

W XXI wieku, gdy miasto stało się centrum naukowo-przemysłowym, Solanin został wplątany w aferę „zasolenia wody”. Okazało się, że była to próba pozbycia się raz na zawsze superbohatera z Nowej Soli. Za spiskiem stał tajemniczy przeciwnik z przeszłości oraz robot-policjant. Mimo wrogości ze strony zwykłych ludzi, udało mu się odnieść zwycięstwo nad starym wrogiem i sztuczną inteligencją.

Solanin stał się symbolem miasta Nowa Sól. Codziennie dba o bezpieczeństwo mieszkańców miasta i okolic – broni ich zarówno przed zwykłymi przestępcami i złodziejaszkami, ale także przed nadprzyrodzonymi postaciami i odmieńcami. Zaangażował się także w promocję kina niezależnego, gdyż wyznaje, że trzeba skończyć z PIEPRZENIEM w kinie i MOCNO DOSOLIĆ komercji, a przede wszystkim wspierać młodych, bezkompromisowych twórców, którzy mają świadomość, że OFF TO MOC! Nie przeczuwał natomiast, że to zadanie, ponownie zmusi go do zmagania się z diabelską maszyną i jeszcze większym niebezpieczeństwem. Na szczęście podczas tej misji nie jest samotny…

Misja Solanina
Technologia. Cyfryzacja i mechanizacja miały być zbawieniem ludzkości. Jednak jak się później okazało, wygodne i łatwe życie kosztowało nas utratę człowieczeństwa. W 2102 roku staliśmy się jedną masą bez poglądów, doświadczeń czy kultury. Sztuczna Inteligencja, która miała służyć i pomagać, zaczęła dominować nad ludzkością. Jak to się stało?

Zawiniły pieniądze?
Chciwość? Żądza władzy?

Nie. Pogrążyło nas pragnienie rozrywki. Wszechobecnej i masowej, którą można chłonąć bez przerwy, bez zastanowienia, bez myślenia. Zawsze istniały obawy, że media, telewizja i kino mogą zniewalać umysły, ale wyłącznie dzięki prezentacji selektywnej treści. Dzisiaj sama ich obecność gwarantuje nowy styl życia, w którym konsumpcja pełni rolę nadrzędną. Nikt nie musi pracować, ani nawet wychodzić z domu, gdyż ma w nim wszystko czego potrzeba. Nie ma szkół, bibliotek, kin, teatrów, kawiarni czy klubów. Ludzie się nie spotykają, nie dyskutują i nie kochają. W 2102 roku świat pozbawiono uczuć, a jedyną religią i zarazem życiowym pożywieniem stał się OBRAZ.

Wyznawcy Obrazu skupili się wokół organizacji zwanej Kastą Digitalnych. Miała ona na celu stworzenie i wypracowanie takiej technologii, w której komunikacja będzie istniała tylko dzięki Obrazowi. Miała być to forma, pozbawiona treści i przekazu, ale na tyle atrakcyjna i zniewalająca, aby przekonać miliony. Wizja Digitalnych ziściła się błyskawicznie, a do jej rozprzestrzenia użyli Sztucznej Inteligencji. Maszyny błyskawicznie zorientowały się, że przy pomocy OBRAZU same mogą sprawować kontrolę nad nieświadomą ludzkością.

Nie wszyscy pogodzili się z takim stanem rzeczy. Powstał NRW – Niezależny Ruch Wizualnych, kultywujący stare nośniki wizualne: począwszy od kaset video, poprzez dvd, a kończąc na blu-ray. NRW walczy z cyfrowo-umysłową formą digitalizacji obrazu, ale także strzeże pierwiastka OFFu, którego właściwości pozostają tajemnicą. Wiadomo jedynie, że zapewnia MOC niezależnego i kreatywnego myślenia, które w 2102 roku stało się zbędnym atrybutem.

Kasta Digitalnych zdając sobie sprawę z mocy OFFu i zagrożenia, jakie płynie z użyciem go przez NRW, postanowiła wysłać w czasie mechanicznego egzekutora TKM 2100. Jego zadaniem w 2012 roku jest zniszczenie i unieszkodliwienie pierwiastka OFFu. TKM 2100 nie wie, że będzie musiał się zmierzyć nie tylko z pasjonatami, miłośnikami i twórcami kina offowego, ale przede wszystkim stanie do walki z SOLANINEM…