Start Recenzje i omówienia Przypowieść o ludzkości

Przypowieść o ludzkości

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Janusz Koniusz, Przypowieść o podróży, Pro Libris, Zielona Góra 2010, 76 s.

Poezję, jak każdy inny rodzaj sztuki, można podzielić na tę ambitną i błahą. Błaha nic nie wnosi ani do dorobku literatury, ani do życia czytelnika. Bawi się po prostu słowem bez żadnego głębszego sensu i celu; jest prosta i ociera się o kicz, czym często wywołuje niesmak u odbiorcy. Takie odzieranie poezji z wyższych ideałów jest szczególnie dobrze widoczne współcześnie. Istnieje jednak również ambitna poezja, starająca się poruszyć odbiorcę; poezja, której autor próbuje wypowiadać się na ważne tematy. Tomik wierszy Janusza Koniusza pt. Przypowieść o podróży z całą pewnością należy do poezji ambitnej, na którą warto zwrócić uwagę.

Już sam jego tytuł jest zagadkowy, ale oddaje doskonale charakter zawartych tu wierszy. Rozszyfrujmy go zatem. Czym jest przypowieść? Jest to gatunek literatury moralistyczno-dydaktycznej, posługujący się alegorią lub symboliką w próbie przekazania uniwersalnych prawd moralnych. Z przypowieści szczególnie często korzystano w literaturze religijnej. Także w wierze chrześcijańskiej chętnie posługiwano się przypowieściami, które można odnaleźć w Biblii. I właśnie do historii znanych z Biblii autor w opisywanym tomiku częstokroć sięga, korzystając z nich w metaforycznym aspekcie. A czym jest owa podróż, która jest drugim członem tytułu? W tomiku odnajdziemy wiersz o tym samym tytule, gdzie możemy przeczytać:

Z toporem na łodzi
Wyruszamy w podróż dookoła siebie
Zgłębić teologię drzewa i morza

Można wysnuć wniosek, że podróż jest próbą odnalezienia i zagłębienia się w naturze ludzkiej; próbą odkrycia człowieka.

Wiersze Koniusza często nawiązują do zdarzeń biblijnych; wykorzystują również postacie związane z wiarą chrześcijańską. I tak oto mamy aluzje m.in. do stworzenia świata, Potopu, Kaina i Abla, do postaci Mojżesza czy nawet samego Jezusa. Oprócz postaci biblijnych spotkamy tu też mitologiczne (np. Syzyfa) i historyczne (np. Homer i Heraklit). Autor wykorzystuje znane z Biblii, mitologii oraz historii postacie i zdarzenia do scharakteryzowania człowieka, jego postępowania i kondycji moralnej. W jego oczach kondycja ta jest w nie najlepszej formie. Człowiek w wierszach poety jest przedstawiony jako jednostka samotna, która naznacza historię świata swoimi błędami i nieprzynoszącymi mu chluby czynami. Autor zwraca uwagę m.in. na komunizm (wiersz Małżeńska bezsenność) czy też atak jądrowy na Hiroszimę (wiersz Pochwała niewiedzy) jako na niezbyt chwalebny „dorobek” ludzkości. Wskazuje też na brak wiary u ludzi oraz ich dążenie do zniszczenia tego, czego nie rozumieją. Doskonale ukazuje to wiersz List gończy rzymskiego prokuratora, który według mnie jest jednym z ciekawszych z przeczytanych w tym tomiku. Jezus zostaje tu przedstawiony jako zbieg z krzyża, udający, że zmartwychwstał, za którego złapanie wyznaczona zostaje nagroda. Głoszone przez niego poglądy o tym, że ostatni będą pierwszymi i żeby kochać nieprzyjaciół, wykraczają poza ludzkie rozumowanie. Dlatego, jak czytamy na końcu wiersza:

Po ciężkim śledztwie
Zgodnie z prawem
Znów zostanie skazany
Na krzyż
Z klauzulą natychmiastowej egzekucji

Cały tomik Janusza Koniusza jest niczym innym jak przypowieścią o ludzkości i świecie, w którym przyszło żyć autorowi. I choć ich lektura rodzi pesymizm i nie poprawia dobrego samopoczucia czytelnika, to warto do nich sięgnąć i zastanowić się nad przyczynami.

Krzysztof Regus

Poprawiony (poniedziałek, 26 marca 2012 11:55)