Start Prezentacje

Prezentacje

Jolanda Jeklin: Miasta - Monady - Synchronizacja

W dorobku twórczym Jolandy Jeklin z ostatnich lat dominują dwa typy prac, na pozór, pod względem optycznym, niemające ze sobą nic wspólnego, w istocie jednak tworzące wyjątkowo spójny ideowo i konsekwentny estetyczny komunikat.

Więcej…

 

Jolanda Jeklin

Urodziła się Lublianie w 1976 roku. Od 15 lat artystycznie związana ze Słowenią i Polską, genezę swej twórczości wyjaśnia następująco: „Inspiracją do powstania moich obrazów jest pytanie: Gdzie jest moje miejsce, mój dom?”.

Więcej…

 

Agata Buchalik-Drzyzga przedstawia... (nr 45)

Stanisław Kowalski
Muzealnik kochający zabytki w Zielonej Górze. Konserwator strzegący ich przez wiele lat z miną wojownika. Przy tym sam Staszek jest człowiekiem pomagającym w potrzebie, wiecznie uśmiechniętym. Ekslibris wyraża egipskiego Cerbera… Czego strzeże? To taki mały mój dowcip dla Staszka.

Więcej…

 

Mariusz Kowalski

altUrodził się w 1969. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zielonej Górze. Studia: Instytut Sztuki i Kultury Plastycznej (obecnie Instytut Sztuk Wizualnych, Wydział Artystyczny, Uniwersytet Zielonogórski) w Zielonej Górze. Dyplom w pracowni rysunku prof. Izabeli Gustowskiej. Studia podyplomowe z grafiki komputerowej na Politechnice Zielonogórskiej. Od 2009 roku Członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Uprawiane dziedziny: rysunek, malarstwo olejne, grafika cyfrowa.
O swojej twórczości mówi: „Moje prace są efektem zafascynowania się możliwościami grafiki cyfrowej. To odmienne od klasycznych medium, które w postaci graficznego oprogramowania i tabletu staje się równoprawnym narzędziem w procesie tworzenia.

Więcej…

 

To, co lubię

Grafika cyfrowa jest dziś powszechna. Ale nie była taka jeszcze wczoraj. To dokonało się na naszych oczach, w ciągu raptem kilku ostatnich lat. Najpierw była to ciekawostka, dość egzotyczna z racji dawnych cen sprzętu i oprogramowania, wymagających specjalistycznych umiejętności aplikacji. Niektórzy (nie tylko) artyści tamtego czasu próbowali rzecz całą zignorować, widząc w grafice komputerowej chwilową modę bez większego znaczenia… Ale czas mijał, sztuka cyfrowa stawała się coraz przyjaźniejsza, a cyberprzestrzeń stopniowo otaczała nas, przenikała, z krainy czasem odwiedzanej stała się de facto rzeczywistą i niezbędną przestrzenią naszego życia; w jakimś sensie może prawdziwszą.

Więcej…

 
Więcej artykułów…