Start Prezentacje Małgorzata Bukowicz i jej sztuka

Małgorzata Bukowicz i jej sztuka

Małgorzata Bukowicz w swojej twórczości artystycznej posługuje się wieloma technikami, wykorzystując różne materiały. Jest absolwentką rzeźby na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych i jej warsztat rzeźbiarski dominuje niemalże we wszystkich realizacjach. W trakcie studiów pod okiem prof. Krystyny Cybińskiej zgłębiała tajniki ceramiki artystycznej, która obecna jest w zarówno w jej życiu, jak i twórczości do dnia dzisiejszego. Już dyplom obroniony w 1984 roku łączył ceramikę i rzeźbę. Od kilku lat pracuje również w szkle. Swoją przygodę ze szkłem artystycznym rozpoczęła od drobnych prac witrażowych i eksperymentów łączących szkło i ceramikę, a obecnie realizuje duże dzieła wykonane techniką fussingu. Niezależnie od wybranej techniki i materiału prace Bukowicz cechuje zawsze perfekcja warsztatowa i wysokie walory estetyczne.
Artystka w swoich pracach wykorzystuje często szamot, formowany ręcznie, tradycyjnymi technikami ceramicznymi, skupiając się głównie na formie powstających prac, wzbogacając je nierzadko kolorem uzyskanym za pomocą użycia barwnych szkliw – ulubionych turkusów, błękitów, czerwieni i oranży. Jak twierdzi sama, jej prace są albo niezwykle barwne, albo minimalistyczne i utrzymane w czerni, w zależności od emocji i nastroju, w jakim znajduje się w chwili tworzenia. Bardzo istotnym elementem jej twórczości jest rysunek, spontaniczny, wykonany często prostymi narzędziami. Bohaterami rysunków są zwierzęta, ulubione motywy psów i ptaków powracające w kolejnych pracach. Rysunek stanowi też bardzo ważny element w procesie powstawania rzeźbiarskich realizacji autorki, to on jest punktem wyjścia do rodzących się pomysłów wykonywanych później na bazie szkiców w brązie, glinie czy szkle. W pracach rysunkowych pojawiają się również elementy architektoniczne, obrazy miejsc zapamiętane w trakcie licznych podróży, fantastyczne wizje wnętrz kościołów, domów, oddane ze szczegółową precyzją. Artystka w swoich podróżach eksploruje południe Europy – Włochy, Hiszpanię, Portugalię – skupiając się na pejzażu i architekturze, zwracając szczególną uwagę na koneksje między danym miejscem, jego historycznym ukształtowaniem, otaczającym je krajobrazem, użytymi materiałami, charakterystycznymi dla danego regionu detalami architektonicznymi i ornamentami. Jej pasją jest historia sztuki, ale – jak twierdzi – nie interesują jej kolekcje muzealne zwiedzanych miejsc, a raczej ich charakter budowany przez stulecia, atmosfera kryjąca się w najdrobniejszych szczegółach, fakturach, kolorystyce. W trakcie tych wędrówek powstaje dokumentacja fotograficzna, nie są to jednak typowe fotografie turystyczne, a raczej rodzaj intymnego dziennika, w którym artystka eksploruje konkretne tematy, detale rzeźbiarskie, architektoniczne, jak kołatki, posadzki, drzwi, mozaiki, tworząc cykle czarno-białych fotografii, które czasem pojawiają się również na jej wystawach.
Wystawy Małgorzaty Bukowicz stanowią zawsze przemyślane, zamknięte projekty, podsumowujące kolejne etapy jej twórczości. Dotyczy to zarówno poszukiwań formalnych i fascynacji nowymi technikami, jak również przekazu, dialogu z widzem. Każda z nich poza warstwą estetyczną snuje opowieść inspirowaną przeżyciami samej autorki, jest intymną przestrzenią wykreowaną za pomocą obiektów i rysunkowych historii, nie narzuca się jednak odbiorcy, pozwalając mu na swobodną interpretację i wędrówkę po magicznym, nostalgicznym świecie, pełnym symboli zaczerpniętych z historii oraz współczesności. W wielu pracach pojawiają się ulubione przez artystkę motywy – psy, ptaki, postacie ludzkie o wydłużonych ptasich twarzach, krzesła, schody. W 1988 roku w zielonogórskiej Galerii „PO” zaprezentowana została wystawa Małgorzaty Bukowicz obejmująca jej rzeźby wykonane w drewnie, żywicy i szkle oraz serię rysunków. Bardzo interesująca była duża, syntetyczna w formie rzeźba przedstawiająca w symboliczny sposób postać św. Sebastiana. W 1993 roku w warszawskiej Galerii Brama odbyła się wystawa, której głównym motywem przewodnim były krzesła, temat, do którego artystka podeszła z typową dla siebie konsekwencją, pokazując zarówno rzeźbiarskie obiekty, jak również instalacje przestrzenne, misterne konstrukcje wykonane ze znalezionych kawałków drewna, patyków, wykorzystujące grę świateł i cieni, rzucanych przez te obiekty na ściany przestrzeni ekspozycyjnej. Kolejna prezentacja artystki w zielonogórskim BWA obejmowała rzeźby wykonane w brązie, postaci psów, występujące pojedynczo lub w grupach, twarze ludzkie o niepokojących ptasich twarzach, nawiązujące stylistycznie do prac Brancusiego, instalacje łączące ceramikę i szkło, oraz dużą instalację wykonaną ze znalezionych przez artystkę kawałków drewna. Użycie znalezionych obiektów, fragmentów naturalnych obecne jest w twórczości Bukowicz od późnych lat osiemdziesiątych.
Nowsze projekty rzeźbiarki, zatytułowane Moje światy zaprezentowane zostały w zielonogórskim BWA w czerwcu 2009 roku, w tej samej przestrzeni ekspozycyjnej, gdzie 20 lat temu odbyła się jej pierwsza wystawa oraz Italomania w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Artystka prezentuje obiekty rzeźbiarskie wykonane w glinie szamotowej, połączonej ze wszystkimi materiałami, z którymi pracuje na co dzień, pojawią się tam zatem elementy z brązu, metalu, drewna i szkła. Artystka kreuje po raz kolejny intymną przestrzeń, w której można zatopić się w refleksji nad codziennością i historią, zatrzymać na chwilę i pomarzyć o dalekich miejscach, bądź przypomnieć sobie widziane krajobrazy.
W ostatnio prezentowanej pracy w ramach projektu Światłoczułe powraca do syntezy. Jej Głębia to praca syntetyczna: 2,5-metrowe ceramiczne wrzeciono tworzące rozwijającą się centrycznie szklaną falę jest jednocześnie przejściem od czerni do światła, jak i światła znikającego w ciemności. To zapowiedź nowych poszukiwań i ekspresji.

Agnieszka Kurgan




     Głębia
, ceramika, szkło, fragmenty ekspozycji Światłoczułe, BWA, Zielona Góra 2012