Start Prezentacje Agata Buchalik-Drzyzga przedstawia… (nr 44)

Agata Buchalik-Drzyzga przedstawia… (nr 44)

Jerzy Sas-Obertyński
Jeden z nielicznych ekslibrisów robionych na zamówienie. Pana Jerzego nie poznałam osobiście. Według relacji zamawiającej posiadał cechy prawości, męstwa, mądrości. Mnie ten idealny profil zburzył wewnętrzną harmonię. Stąd mały dowcip – Jerzy walczy z niedużym, nieszkodliwym smokiem (smoczusiem według odbioru mojego wnuka). Reszta jest płynna jak nasze życie. Ekslibris przyjęto z uśmiechem na ustach. Nie stosowałam tzw. poprawek, forma zabawy i dowcipu (często) była najważniejsza.
alt











 


alt


 
 



 
Józef Korbicz
Życie jest niepowtarzalne, jak każdy z nas. Data urodzenia dla wielu jest bardzo znacząca, również dla Józefa Korbicza. Bogaty narracyjnie ekslibris powstał przy tej okazji („peefka”). Nie będę tym razem interpretowała poszczególnych elementów znaku własnościowego Józefa. Wymienię tylko boginię Nauki uskrzydloną z wieńcem laurowym, krzesło ze stertą książek (podwyższenie), paletkę tenisową (ulubiona gra dająca siłę fizyczną). Wiele lat minęło od powstania ekslibrisu, który profesor bardzo sobie ceni, ja natomiast cenię nasze koleżeńskie kontakty towarzyskie.

altKatarzyna Przybył
Kasia miała swój Kolorowy Świat w butiku pełnym kwiatów, gdzie się poznałyśmy. Mam bowiem pewną słabość… Na co dzień kupuję sobie kwiaty. Byłam więc jej częstym gościem. Kasia (zdrobniale tak ją nazywam do dziś) ukończyła Liceum Plastyczne we Wrocławiu razem z zaprzyjaźnioną malarką Haliną Maszkiewicz – zatem znajomość wieloletnia (nie wypada liczyć ile). Żona aktora Teatru Lubuskiego Cyryla żyła wśród artystów. W moim życiu był czas pomysłów nie zawsze trafionych, lecz realizowanych. Jeden z nich to ekslibrisy z literami alfabetu, kilka powstało, nie pociągnęłam tematu do końca. Kasia „załapała się” na ten pomysł i trwa przy nim pomimo nowego aktualnego znaku książkowego. Identyfikuję się z tym z 1984 roku. To moja młodość i wspomnienia (słowa Kasi). Jest mi miło, wieloletnie znajomości dodają energii przy spotkaniach.

alt



Joanna Konatkiewicz

Treści metafizyczne, symbole i osobiste wzruszenia składają się na ekslibris Joanny Konatkiewicz. Dłoń jest gestem porozumienia między ludźmi… ptasznik wzięty ze Skansenu w Ochli mówi o wolności, jak również domu rodzinnym (wielopokoleniowym), który stworzyła Joanna. Znajomość wieloletnia również z córką Danutą i wnuczką Isią.