Start Prezentacje Dramaturgia papieru

Dramaturgia papieru

W bogatym i zróżnicowanym dorobku twórczym Agaty Buchalik-Drzyzgi szczególne miejsce zajmują prace powstałe z ręcznie czerpanego papieru. Artystka „odkryła“ to medium dla siebie w roku 1992 na plenerze plastycznym w Buku, mając już wówczas za sobą liczne doświadczenia na polu grafiki, rysunku, malarstwa oraz tkaniny unikatowej. Pierwsze próby wiązały się przede wszystkim z poznaniem specyfiki własnoręcznej produkcji papierowego tworzywa. Niczym czeladnik w starej papierni zgłębiała tajniki sporządzanioa masy celulozowej, dodając do niej rozmaite komponenty. Czasem była to preparowana kora z egzotycznego krzewu kozo, niekiedy rodzimy tatarak, płatki kwiatów, mielone liście drzew. Nauczyła się formować i odsączać uzyskaną mieszaninę, która po wysuszeniu stawała się deli- katnym, papierowym opłatkiem. A właściwie gotowym już obrazem uzyskanym bez udziału farb. Mógł on funkcjonować jako samoistne, skończone dzieło lub też jako elementy większej kompozycji.
Lata 90. Były dla niej okresem absolutnej fascynacji papierem, związanej z opanowaniem jego wielorakich możliwości kreacyjnych. Sprzyjał temu udział w międzynarodowych konferencjach i plenerach skupiających twórców pracujących w tym tworzywie. Będąc uczestniczką pleneru w nadmorskiej miejscowości Hanshagen w Niemczech, zrealizowała całą serię prac inspirowanych tamtejszym krajo- brazem. Większość pejzaży utrzymana jest w oszczędnej gamie barwnej – od bieli do grafitowej czerni. Autorka umiejętnie zróżnicowała natężenia tonu poszczególnych płaszczyzn, uzyskując znakomite efekty powietrzne i świetlne. Te niewielkie obrazki mają swoją dramaturgię. Możemy z nich niemalże odczytać stan morza, analizować zjawiska atmosferyczne. To prawie abstrakcja, a mimo to czujemy wspaniałość natury i potęgę żywiołu.
 
Ostatnio coraz częściej swoje prace buduje pieczołowicie z bardzo wielu fragmentów, metodą kolażu, z zastosowaniem rozmaitych rysunkowo-malarskich ingerencji. Potrafi doskonale wykorzystać szeroki arsenał środków artystycznych składających się na bogactwo faktur i kolorystyczne wysmakowanie. Na przestrzeni dwudziestu lat stworzyła własną, łatwo rozpoznawalną stylistykę. Jej rozbudowane struktury obrazowe łączą stałe wątki tematyczne. Na ich tle zielonogórska artystka snuje refleksje, ujawniając osobisty stosunek do otaczającego świata. Lubi pracować cyklami. Mają one charakter metaforycznych relacji odnoszących się do przeżyć i wzruszeń. To rodzaj wizualnego diariusza, pamiętnika dotyczącego osób bliskich, odbytych podróży, rozważań o charakterze historycznym, postrzeganych przez pryzmat ludzkich emocji. Papierowe montaże Agaty Buchalik-Drzyzgi mówią też o przemijaniu. Są specyficznym zapisem utrwalonym w materiale, który – będąc z natury kruchym z czasem ulega stopniowej degradacji. Podlega procesom starzenia i zanikowi. Podobnie jak nasze życie…
Leszek Kania