Start Poezja Barbara Konarska znamię kainowe

znamię kainowe

zacichło echo mocnych stóp
kosiarze ludzkich głów
odeszli po robocie
ochrypłe krzyki tych co zabijali
i niemy jęk pomordowanych
zastygły płatem rdzy na piasku
zmąciły rzekę rudą falą
szarością pola zapyliły

poznał Jahwe że Kain
zawsze zabije brata
że na górę Moria
musi wysyłać anioła
by zbrojne ramię nie opadło
na kark syna

czy znamię kainowe wciąż plami?
czy zadrży mi ręka
gdy włożą do niej nóż?

Barbara Konarska