Start Poezja Barbara Konarska nierozpoznani

nierozpoznani

Magdalenie Abakanowicz

zwielokrotnionym echem sięga głębi ziemi
bezgłowiem nigdy nie dosięga nieba
tłum gęstniejący w rozdartej przestrzeni

kroczą po ziemi
ciężkie kadłuby
wklęśnięci w bryłę
ludzie bez twarzy
nie do pojęcia
nierozpoznani
tu żadna trąbka żaden śpiew ptaka
kroczą choć stoją krzyczą bezgłosem
dokąd ich wiodą?
przeciw czemu krzyczą?

wchodzisz w tłum i lęk
zaciska ci gardło

Barbara Konarska