Start Poezja Czesław Sobkowiak ***

***

Że usta, że włosy, że nigdy wcześniej.
Oczy i ręce mają dziwny problem.
Więc w znikomości rodzi się zbawienie.
I rośnie wysoko, co w tobie najmniejsze.

Mówimy o tym długo przemiennie,
Ku sobie coraz dalej chodzimy nadzy.
Ja po twojej, a ty po mojej stronie.
Mamy ciała, których nam zabraknie.