Start Poezja Czesław Sobkowiak Dzisiaj w barze

Dzisiaj w barze

Dzisiaj czwartek
Nie mogę narzekać
Układają się rzeczy i słowa
Jesienne trochę i mocno zimowe
Dzisiaj pachniała mi gorąca herbata
W barze albo chociaż
Kubek barszczu i bułka
Bez wahania zajrzałem do środka
Brakowało ileś tam groszy
Jak to bywa (u poety)
I już miałem odejść
A tu przy nodze na podłodze
Leży okrągły piękny pieniądz
Więc go podnoszę
Kupuję kubek barszczu
I chwalę
Uroczystość spożywania
Żebyście wiedzieli jaki to smak
Nie mieć a jednak
Narzekać nie mogę