Start Poezja Jacek Żeromski Czerwona Kula

Czerwona Kula

Tańcząc wśród traw wysokich
klasnąłem raz po raz w dłonie
uniesione ku niebu
Raptem stanąłem na palcach
i bokiem spojrzałem
na nieliczne źdźbła przede mną
jak to drgają poruszane letnim wiatrem
I oto idę drogą rozgrzaną, drogą czerwoną
ku tarczy świecącego pomarańczowego olbrzyma
cały zawieram się w obrysie słońca
Idę, a powietrze paruje wokół
Źdźbło przestało się ruszać
Wzniosłem ręce
Słońce na ramionach wiatru zrodzone na nowo
Obłok biały porwał moje stopy
Kurzem zaniosła się czerwona droga

(10 stycznia 2013, Steve Roach, Fever Dreams III – dysk 1)

Jacek Żeromski