Start Poezja Sebastian Piórkowski (godło SZPIEG Z KRAINY...) Czerwona królowa

Czerwona królowa


chodziliśmy razem
w siedmiomilowych butach
stopy były suche trupów było wiele
robiłaś to w sposób bezkompromisowy

los obdarowywał nas rozpakowanym momentem
jakoś nie przepadaliśmy za niespodziankami
choć wszystko płynie
my tkwiliśmy w jednym i tym samym miejscu

nienaruszeni
zadbani jak obraz w domu starszej kobiety
codziennie wycierany z kurzu i brudu
wracaliśmy z powrotem do swoich codziennych zajęć

goniłem cokolwiek choć nie zamierzałem tego łapać
frajdę sprawiała mi sama pogoń i możliwość popełnienia błędu
wiem też że gdy
malowałaś paznokcie czy czytałaś jakąś cholernie nudną książkę
bałaś się o mnie

tego zimnego wieczoru padał deszcz
mokry nurkowałem w jednej z kałuż

Sebastian Piórkowski (godło SZPIEG Z KRAINY DESZCZOWCÓW)