Start Poezja Alina Renkwitz (Nebelska) Wróciły

Wróciły


Malutkimi kroczkami,
Niepostrzeżenie,
Przez dziurkę od klucza,
Bez jakiejkolwiek
Zapowiedzi
Czy wcześniejszego
Telefonu
Od tak, jak co dnia
Dzieci wracają
Z przedszkola,
A dorośli z pracy
Wróciły
Obawy...
I są,
Próbują zamieszkać tu na stałe,
Ale nikt ich nie chce,
Choć trzymają się kurczowo
Za bezsilne
I pokrzywdzone
Przez złe doświadczenia
Lecz ciągle białe
Ręce
Idźcie
Precz!

Alina Renkwitz (Nebelska)