Start Poezja Krzysztof Kowalczyk Wejdź, rozgość się

Wejdź, rozgość się

wejdź – rozgość się w moich płucach
tyle snów wyżartych przez bezdech
otwarte żyły krzyczą pulsarem ciepła
rządzi mną energia rozłożona wspak słońca i odległych gwiazd
cieniem wpełzająca do serc
rzadsza od wszystkich krwi ziemskiego światła

raz podaj a zobacz podróż
wkradającą się pod rękę
bądź roztropna i daj się prowadzić
nie od wczoraj znam twoje oczy
jak pazur diabła w niebieskiej poświacie
wiszący krzyżem nad lasem

wsłuchaj się w swój oddech
jest inny jedyny taki
nie pozwól porwać się kłamstwu które hodują ci w języku
zatarte granice płynna rzeźba zapachów
kontury kosmosu pod delikatną skórą
a potężne sny ciemnej materii w jednym spotkaniu ust

Krzysztof Kowalczyk