Start Poezja Krzysztof Kowalczyk Przykazania pożądania

Przykazania pożądania


otwórz
niech rozstąpi się twój wstyd
mam dla ciebie prawdziwe przykazania pożądania
wyryte w moich oczach jak światło snu
roztańczoną iskrą oddechów

będziesz mieć koronę bogów
wplecioną między płuca
będziesz zawsze krzyczeć moje imię
zbudzona o trzeciej nad ranem
pamiętaj świecić wiecznym płomieniem warg
na fioletowym niebie pragnienia

zabijesz każdą niejasność już we krwi
ukradniesz moje poszarpane serce
i zmyjesz błoto którym nasiąknęło
biegnąc do ciebie pustym deszczem
weźmiesz między palce podziurawione zapachy jutra
i rozsypiesz je na moim brzuchu jak niezliczone fantazje

dziargam w twojej krwi cichość i swobodę
rodzisz się w truciźnie lęku
i patrzysz bezwstydem w oczy
wiesz jak to sie skończy

ty wiesz

Krzysztof Kowalczyk