Start Poezja Karol Graczyk Krótka historia czasów

Krótka historia czasów


Mamo, wczoraj był koniec świata, wcześniej był początek.
Wtedy było pięknie można było coś odkryć, dzisiaj tylko
tęsknić i korzystać z pamięci o kotach skaczących pod koła
pociągu. Spróbujmy być jeszcze raz samotni, poszukać początku.

Mamo, kot nie jest już kotem a pies psem, jesteśmy masą
tego, co było i czego nie wiemy, ale to się zdarzy.
Z jakiegoś powodu nie płaczemy kiedy coś się zaczyna,
a zawsze przy końcach. Sen dawno nie jest snem, jest marą

Jestem i teraz, chciałbym, żeby teraźniejszość się skończyła,
ale skończyć można raz, wrócić już nigdy, więc jadę, mamo,
po czarnym asfalcie, póki wszystkie koła trzymają się drogi.

Mamo, nie jesteśmy tu sami, wszędzie, gdzie nas nie ma,
są inne rzeczy, większość to powietrze, więc dajmy lustrom
żłobić zmarszczki, nim przejdziemy na jego drugą stronę.

Karol Graczyk