Start Poezja Władysław Łazuka Trawy

Trawy

Wsłuchaj się w mowę traw
kiedy brata się z nimi wiatr
każdy listek i źdźbło
zespalając w jedno
poruszenie

Popatrz jak wędruje w nich
światło
i obłoków cień
a zobaczysz wytrwałość

Po pokosach wiosną i latem
po mrozach zimy
odrastają
uparte
by zielenieć i żyć