Start Poezja Janusz Koniusz Znak zapytania

Znak zapytania

Przez mistrzów Renesansu
ulepiona na garncarskim kole
według receptury niebios
przyszła z Edenu
już wyciętego w pień
gdyż przesłaniał Panu
widok na zakazany owoc
W białej sukni powyżej kolan
zwiastowała rajską rozkosz
Wymowne ślady
znaczyła sandałami z węża
ujętego podczas ucieczki
przed osądem prawa
Gotowa do ślubu
w pierwszej napotkanej świątyni
by co roku rodzić
prawdziwego proroka
albo prorokinię

I nie wiem –
była z boskiego nadania
czy ze zmyśleń zmysłów
żebym sobie zasłużył
na siedem grzechów głównych