Start Poezja Janusz Koniusz Na zamknięcie kopaln

Na zamknięcie kopaln

Ostatni urobek rozmnożył jak chleb
żeby wszystkich nasycić ciepłem

Kilof hełm lampę
na wieczną pamiątkę
zawiesił na wieży szybu
który ziemię połączył z niebem

I pod zaranną gwiazdą adwentu
zamknął na amen
księgę liturgiczną kopalni

Janusz Koniusz