Start Poezja Mieczysław Jan Warszawski Pochwała kaligrafii

Pochwała kaligrafii

Z wszystkich rzeczy
Które jak dotąd
Utrzymują mnie przy tak
Czy inaczej doświadczanym życiu
Nie pozwalając
Bym spoczął na laurach
Wyróżniłbym zwłaszcza wcale
Nie poobgryzany ołówek
Z pierwszej klasy
Szkoły podstawowej
Lecz pióro zwykłe pióro
W rzeczywistości zaś
Składającą się nań obsadkę
I stalówkę maczaną
W kałamarzu oraz nie do końca
Jeszcze zapisany zeszyt
W spłowiałej okładce
Skąd wyziera jednak
Wciąż niejeden
Inkaustowy kleks
A więc to wszystko
Co jak kleksiło
Kleksi nadal

Ktoś powiedział
Że nawet dość
Kaligraficznie


10 lutego 2010
Mieczysław Jan Warszawski