Start Poezja Maciej Stojek Piekło tuż za rogiem

Piekło tuż za rogiem

Wypisałem się jak pisak
żaden pomysł nie wpadnie już do głowy

nie uroni się łza nie skradnie się uśmiechu
nie zaczepisz już nigdy przypadkowej dziewczyny
nie wypijesz niczego tak orzeźwiającego
jak jej uśmiech

nie zrobisz nawet kolejki w markecie swoją osobą

nigdy nie będziesz choćby kloszardem
trzymającym w ręku swój wózek zdobyczy

wózek przetrwania

nie ma takiej możliwości byś znaczył więcej
od kogokolwiek napotkanego na ulicy
i nieważne czy miniesz
potencjalnego mordercę
zgniłego kieszonkowca
samobójcę czy samego
diabła z piekła rodem

ważne jest to co uniesiesz
i oby było to coś więcej