Start Poezja Uriel Cassiani Pérez Szpaler słoneczników

Szpaler słoneczników

Powrócili umarli
z nowinami.
Z wieściami od światła.
Każdy z nich jak róża w bezruchu.
Jak gwiazda, co się rodzi.

Słucham ich głębokiego odpoczynku
jak nowej muzyki, co opada.
Zaskakuję znajome twarze.
Odkrywam szpaler słoneczników
od pokoju dziennego do patio.

Rozdam moje książki,
płócienne posłanie,
odzienie,
najprostsze uśmiechy,
najpiękniejsze pozdrowienia.

Bo nim nadejdzie pełnia,
podążę w rzędzie wraz z nimi.

(z tomu Alguna vez fuimos árboles o pájaros o sombras)
Tłumaczenie wiersza - Barbara Curzytek