Start Poezja Anna Piliszewska Abur

Abur

rozczerwienia się niebo. z trójkątnej góry Abur schodzi
bosych trzech mędrców – nim zejdą z liściem betel,
góra urodzi mysz.

tymczasem z chatach z situ wdowy czeszą brzemienne,
dziewczynki milczą w myślach zakazane miasta, wije się
żółta droga – biegnie z Abur
do Ata.

deszcz się krztusi – nie spadnie, póki stunogi szaman
nie wychwieje go tańcem.

brązoskóre kobiety wyplują przeżute resztki
copelandia cyanescens – będą ostrzyć
swe zmysły. ich mężczyźni przybiegną.

z trójkątnej góry Abur spłyną szelesty
dreszczu; ziemia połknie nasienie. nad szczytem
wzejdą cztery ślepe,
bliźniacze gwiazdy. rozpopielą się

cienie. z trójkątnej góry Abur zejdzie
bosych trzech mędrców – góra połknie
kometę, a niebo
urodzi mysz.