Start Poezja Agnieszka Ginko Pasikoniki

Pasikoniki

Zakopani w trawie po uszy
jesteśmy teraz.
Cały ten nieskoszony czas
dopiero rozkwita.
Tutaj od do jest jeszcze łatwe.
Niebo rozciąga się od samolotu do samolotu,
a podniebienie od słowa do słowa.
Pasikoniki tańczą:
„zdążyć, zdążyć pod czas,
pod włos, pod stopę, pod grzbiet”.
Gładzę, gładzę twoje ciało,
moje w każdym calu
nie moje.

Agnieszka Ginko