Start Poezja Rene Hooyberghs poranne dzień dobry

poranne dzień dobry

jestem wdzięczny pijanej kobiecie
która zakłóciła w nocy mój sen.
śnię
wciąż od nowa
o niepowodzeniu, potykając się
o barykady niemocy.

jest czwarta rano
a ona biegnie krzycząc przez Hoogstraat:
zachrypła ze złości czy
beznadziejnej bezsilności
obrażając noc.

kogo jeszcze zbudziła, zrodziła,
uwolniła z marzeń
zachęciła do napisania ody?

kos który krzyczał radośnie o poranku
zauważył pomyłkę, zaszył się zmieszany
w swoim gnieździe.