Start Poezja Mira Kużel Sonet pamięci

Sonet pamięci

Ani cię zgubić, ani cię ocalić gdzieś za horyzontem
niedotykalnie pięknym – prostym pędem konarów
biegniesz swoją pogonią osobno zdyszany
– a ja ci maluję malinowe chruśniaki.

Dwie łzy się ważą na szalach dwu światów,
jedną krwią ozdobię w świętojańskie kwiaty
studząc skrzydłami ważki rozpalone skronie.
Druga błąka się – niepewna czy zabłysnąć może.

W drugą siebie otulę serce obcierając
– wymoszczę mu jaskinię wymyślonym jedwabiem,
puchem pajęczyny błogosławiąc pamięć.

W pierwszej ułożę ciebie na miłości marach
zwyczajem kobiet Wschodu tkliwie obmywając,
byś złożony w zwojach żył na wieki wieków.