Start Poezja Adam Bolesław Wierzbicki Autoportret w tłumie

Autoportret w tłumie

  Kropla potu wpadająca
  do ogromnej winnej kadzi

  Kryształkiem cukru zagubionym
  pośród nieprzeliczonych ziaren piasku Sahary

  Niebieskim chabrem wetkniętym
  w bezkresne złotopszenne łany Ukrainy

  Starym bezzębnym wilkiem spacerującym
  wśród bezbronnego stada beczących owiec

  Czerwoną plamą krwi zostawioną
  na ogromnym białym płaszczu Antarktydy

  Plującym czarnym dymem wysokim kominem
  strzelającym w niebo w zielonych lasach Amazonii

  Oto ja
  zawsze i wszędzie

  Obcy

  25 października 1998

Adam Bolesław Wierzbicki