Start Poezja Adam Bolesław Wierzbicki Ogonek po nostalgię

Ogonek po nostalgię

Z cyklu: Kolejki polskie

Kolejka po lody włoskie serwowane z automatu
w sierpniowe późne popołudnie sięga na drugą
stronę wybrukowanej ulicy. Przypomina o smakach

dzieciństwa, gdy nie miało się jeszcze żadnych trosk,
zmartwień i siwych włosów na skroniach, a jedynym
problemem była wielka dziura na kolanie zrobiona

w niedzielnych spodniach i koniec wakacji zbliżający
się wielkimi krokami. Wspomina o czasie, gdy nie było
jeszcze lodopodobnych mrożonek, kupowanych

w supermarketach wybudowanych na placach po
ruinach zakładów produkcyjnych. Marzy o powrocie
do przeszłości, choć niejednokrotnie, by zarobić na

lody, trzeba było wówczas pół dnia zbierać jagody.
Każdy ponownie chciałby zostać dzieckiem, aby
przeżyć swe życie jeszcze jeden raz. Zapewne

inaczej.

28 sierpnia 2017