Start Poezja Adam Bolesław Wierzbicki Ogonek po frajerstwo

Ogonek po frajerstwo

Z cyklu: Kolejki polskie

Kolejka w przychodni szpitala wojskowego, gdzie krew
pobierają cierpliwie, czeka, by to, co jest najcenniejsze,
Ojczyźnie oddać, jak robili to jej ojcowie, dziadkowie i ich

przodkowie, co swą krew ocaloną za darmo oddawali
każdemu, kto z armią połączyć ich zechciał, jak śpiewał
ongiś nieodżałowany bard wolności. I tylko szkoda wielka,

że współcześni szwoleżerzy podobnie jak ich przodkowie spod
Somosierry swą cenną krew nie przelewają w obronie swych rodzin,

tylko obcych interesów.

26 sierpnia 2015