Start Poezja Anna Łazdowska-Elińska Próżnia

Próżnia

Kolorowe balony stykające się w powietrzu ciekawi mnie ich los.
Roztapiająca się połać śniegowa.
Pierzaste chmury i my wklejeni w przestrzeń.
Piórka białe, szarzeją od brudów atmosfery.
Dziwadła myśli, których przecież nie widać a jednak są.
Nicość pełna tajemnic.
Ziemia już prawie wyczerpana.
Każdy byt ma swój koniec.
Wiem już stajemy się próżnią, ale walczymy jeszcze o….
ulotność, marzenia, jedność przeciwko totalnej eksploatacji.