Start Poezja Irena Zielińska Człowieku...

Człowieku...

Człowieku, rozejrzyj się
i zobacz!
ile światła czułego jest w spojrzeniu Księżyca
ile w dotyku nocy
delikatnych rąk drzew
ile ramion niby w wątłych gałązkach
Tam ptaki
w woalu fioletowego mroku
uwiły gniazda
Wiesz po co to wszystko jest?!
Po to, by słowo w ciszy nabrało mocy
Po to, by czas Ludzi i Ptaków
nie był pustą otchłanią
ciemną i głuchą
Wyciągnij po to wszystko ręce
a oczy
jak w dobrym śnie
przytul do Piękna...

Irena Zielińska