Start Poezja Tomasz Gryglicki Do Pana Andersena

Do Pana Andersena

Gdzie Baśniowy Królu podziewa się sens Twych opowieści?
Jak młodzik w tych mrocznych bajkach ma odszukiwać treści?
Ołowiany Żołnierz? Ziarnka grochu? Sprawa jasna.
Jest tu strach, groza... Lecz gdzie ukryła się zabawa?
Gdzie nauka? Morał jaki?
Po co róża z grobu Słowika? Czyż rodzina to Ślimaki?
Czemu kogut z dachu źle się do ziomków odzywa?
I skacząc z dachu, łamiąc kark na ziemi dogorywa?
Tragedia Małej Syrenki? Dziewczyna z zapałkami? Owszem wzrusza.
Lecz zamiast układać do snu, do smutnych refleksji zmusza.
Czy Brzydkie Kaczątko zasługuje na śmiechy ze strony kolegów?
Czy mała Dama zmruży oczy po Królowej Śniegu?
Który młody Książę spokojnie zaśnie,
wiedząc o wiedźmie czyhającej w zaspie?
Może dzieci nie te? Może ciut zepsute?
Ben-tenowa era, wygrała z Kogutem?
Szat cesarza nikt już nie będzie czytał,
tylko Pokemony w każdym śnie witał?
Nie za ciężkie brzemię na dzieci nałożyłeś?
(a i dorosłym sen z powiek spłoszyłeś....)

Tomasz Gryglicki (godło Tomek Szary)